Skocz do zawartości

mike1986

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    52
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mike1986

  1. Olinowanie pierwszego masztu gotowe //Proszę się zapoznać z regulaminem forum, szczególnie z punktem odnośnie rozmiarów wstawianych zdjęć. reggy Ok, zmieniłem rozmiar zdjęć. Niestety nie mam uprawnień do edycji wcześniejszych postów.
  2. No... nasiedziałem się chyba z 1,5 godziny nad jednym olinowaniem Teraz trzeba zrobić kolejne z drugiej strony, dwa na większy maszt i potem duże olinowanie, czyli to od koszyka po burty. Ale sobie narobiłem dłubania Ale póki co jestem dumny, że zrobiłem coś od siebie (oprócz lin trzymających armaty, ale to była pestka w porównaniu z tym). Pewnie nie wygląda to profesjonalnie ale innej nitki w domu nie było A tu ukończone ostatnie dwie mniejsze armatki górnego pokładu.
  3. Przekonałeś mnie i zabrałem się przed chwilą za olinowanie. Zrobiłem już jedną część i powiem szczerze bez fałszywej skromności - całkiem całkiem jak na pierwszy raz Jeszcze dziś zamieszczę jakieś fotki z całości efektu pracy
  4. Po małej przerwie znowu wziąłem swój okręt w obroty. Rozpocząłem budowę dwóch największych masztów. Jeden pomalowany już pierwszą warstwą farby, spokojnie czeka na powtórne, dokładniejsze malowanie. Poniżej inne fragmenty masztu po obróbce. Trochę się naskubałem Tutaj po sklejeniu i poprawionej obróbce ściernej. W akompaniamencie z olinowaniem. Poniżej w przygotowaniu dwie ostatnie armatki i fragmenty górnego pokładu.
  5. mike1986

    Mayflower Heller 1:150

    Panie Ryszardzie, jak patrzę na Pana model to aż mi się odechciewa... sklejać dalej mój To co Pan zrobił z szalupą to jest po prostu mistrzostwo świata! Ja dziś jedną część pomalowałem inaczej niż nakazano w świętej instrukcji i jaki byłem z siebie dumny! Teraz jest mi wstyd, że jedyne co robię to wycinam, sklejam i maluję. Pozdrawiam serdecznie!
  6. Pozwolę sobie na mały OT. Co masz na myśli pisząc "właściwe użytkowanie"? Słyszałem co nieco na ten temat ale szczerze mówiąc dbanie o pędzle to coś co wychodzi mi zdecydowanie najgorzej...
  7. Dzięki Mam przeczucie, że największym wyzwaniem będą żagle i olinowanie. Cały czas noszę się z zamiarem zastąpienia plastikowych żagli jakimiś ręcznie zrobionymi z materiału ale na to jeszcze czas. Czym najlepiej malować wręcz mikroskopijne elementy? Pędzel 5/0 jest za duży. Końcówką wykałaczki? Ktoś ma jakieś sprawdzone metody?
  8. Myślałem o tym ale chyba nie potrafię się nią posługiwać Kupiłem najcieńszą ale jakoś mi to nie wychodzi. Jak to wydrukować to już zupełnie nie mam pojęcia To jest mój pierwszy model jaki sklejam więc moja własna inicjatywa jest mocno ograniczona i bardzo zazdroszczę doświadczonym modelarzom takim jak Ty i ryszardb bo patrząc na Wasze relacje można nabawić się kompleksów Jedyne co dodaję "od siebie" to to co podglądnę u Pana Ryszarda (sklejał ten sam model kiedyś) - np. zaczepy z linkami do armat czy gdzieniegdzie inne kolory niż w instrukcji
  9. Najnowsze zdjęcia z postępów Poprawek wymaga pasek z czerwonymi rombami na burcie (położona dopiero 1 warstwa farby). Czekam na sznurki do okrętów z Hellera i wtedy dopiero będę mógł przykleić część górnego pokładu z przodu. Do tego czasu będę sukcesywnie malował pozostałe wzorki na burcie i godło z tyłu.
  10. Pytanie: czy jeśli chcę połączyć element metalowy z plastikowym to lepiej użyć coś na wzór super glue czy może być humbrol precision poly? Konkretnie chodzi o włożenie w dziurki tych uchywtów do armatek. Są one też na zdjęciu powyżej.
  11. Dawno nie było relacji a to dlatego, że postanowiłem nie wrzucać zdjęć po każdej jednej doklejonej części. Teraz mogę pochwalić się dość sporą ilością pomalowanych elementów co jak się okazuje, jest najbardziej czasochłonne. Pierwszy obrazek to ot całość na dzień dzisiejszy. Co do zrobienia? Dokończyć malowanie godła z tyłu statku. Dwie części górnego pokładu do przyklejenia (widoczne na zdjęciach). Najpierw jednak muszę zamontować liny do armat (póki co tylko tych dwóch na zdjęciu. Uchwyty już zrobiłem ze spinacza i pomalowałem. W następnej kolejności dwie boczne ścianki dzioba (jedna w trakcie malowania. Widoczna na zdjęciu). A tutaj po kolei:
  12. Kurcze teraz ciężko będzie już przemalować po przyklejeniu :/ Czy nitki wszystkie powinny być w jednym kolorze (do kotwicy, szoty itd.) czy raczej kilka kolorów? A jak już to jaki/jakie?
  13. Dzięki za radę. W ten pierwszy na pewno się zaopatrzę jak najszybciej. Tymczasem nowe zdjęcia. Pomalowana lewa burta i zrobiona lampa z tyłu Na burcie (szczególnie brązowym kolorze) widać trochę maz. Może farba nie do końca wyschła ale podejrzewam, że kilka z nich już zostanie. Ciągle nie umiem dobrze malować... :( + pomalowany i przyklejony mostek z tyłu + dwie literki z kalkomanii, które na szczęście jako jedyne trzymałem 15 sekund a nie 15 minut ;)
  14. Ok, dzięki! Myślałem jeszcze nad tym, żeby z powierzchni kalki wokół rysunków (tej nieprzydatnej) spróbować po uprzednim krótkim kontakcie z wodą "zetrzeć" tymi odklejonymi kalkami ten klej. Może się uda. Jak nie to poszukam tych płynów. To są płyny klejące, tek?
  15. A tak na poważnie?
  16. Tak, odłączyły się w wodzie. Kurde... z rysunku wynikało, że trzeba je moczyć 15 min a nie 15 sekund :/ Jest na to jakaś rada?
  17. Mam problem z naklejkami. Włożyłem je do wody, fajnie się odłączyły od papieru, naniosłem je na pomalowaną powierzchnię i po paru godzinach się odkleiły. Co zrobiłem źle?
  18. [25.01.2010] Poklejona i pomalowana kolumna tylnego masztu oraz stenga. Na pierwszym pokładzie zamontowałem gotowe armatki. Trochę poprawek z tyłu oraz pomalowane biało-czerwona szlaczki. Teraz statek będzie musiał poleżeć z tydzień lub dwa ponieważ czekają mnie ciężkie egzaminy w najbliższym czasie.
  19. [23.01.2010] Nowy model pensenty. Cóż... lepiej wyżyć się na czymś takim niż na modelu :]
  20. [22.01.2010] Przyklejona i pomalowana buda (dla psa? xD), przednia ściana z oknem i drzwami górnego pokładu, dach górnego pokładu i pomalowane krawędzie. Elementy z tyłu (nad niebieskim dachem) pomalowane dopiero pierwszą warstwą więc wymagają drobnych poprawek. Generalnie jestem bardzo zadowolony z dotychczasowych efektów (jak na osobę początkującą). Statek zaczyna nabierać "kształtów" ;)
  21. A właśnie...pytanie o linki. Gdzie mogę znaleźć sznurki o tych różnych średnicach?
  22. Dzięki Historia na pewno się przyda, szczególnie, że ta z instrukcji jest dość skąpa ;) Co do tych modyfikacji... mam obawy przed zabieram się za to bo w związku z deficytem doświadczenia mogę coś schrzanić :/
  23. Dzięki Co do wiercenia rufy... nie mam pojęcia o czym mówisz :p Mógłbyś wrzucić jakieś zdjęcie jak to wygląda u Ciebie?
  24. [19.01.2010] Przykleiłem i pomalowałem pierwszą warstwą farby jeden z dwóch górnych pokładów. Ster również gotowy, wyszedł zadowalająco jak dla mnie. Tak teraz na zdjęciach zauważyłem, że minimalnej poprawki malowania wymaga dolna framuga drzwi ponieważ brązowy kolor minimalnie się rozlał. Z tyłu na styku górnego pokładu z tyłem widać szparę i trochę kleju. Szczelina była zbyt duża, żeby chwyciła dwa elementy więc muszę wypełnić ją podkładem maskującym --->
  25. Świetny sposób. To są chyba te taśmy o których wspomniałeś?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.