Skocz do zawartości

mike1986

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    52
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mike1986

  1. [14.01.2010] Pomalowany tył (podwójna warstwa). Wyszło całkiem nieźle chociaż jak patrzę na te zdjęcia viewtopic.php?t=17801 to czuję lekki niedosyt. Niby mam oryginalne farby, dokupiłem pędzelek 5/0 a i tak nie jest idealnie. Najważniejsze jest jednak co innego. Nie ukrywam, że coraz bardziej wkurzają mnie źle wymierzone części tego modelu. Przymierzyłem górne piętra pokładu i okazało się, że nie pokrywają się elementy na brzegach. Wszystko widać wyraźnie na zdjęciach. Chcąc, żeby z prawej strony było równo (a musi być, ponieważ z dolnego pokładu do tego pierwszego piętra idą dwie kolumienki - widać od nich otwory) to wówczas z lewej strony to wyższe piętro wychodzi poza swoją granicę. Tak również być nie może ponieważ po prawej stronie będzie jeszcze jeden pokład. Jakieś rady Panowie? (i Panie?)
  2. Ok, dzięki
  3. Dzieki, na pewno sie zaopatrzę. A czy mozna to zaimplementowac w szczeline pomiedzy dwie juz pomalowane powierzchnie?
  4. Macie Panowie jakieś rady, czym wypełnić 0,5mm szczeliny powstałe w miejscu, gdzie podczas klejenie dwie powierzchnie nie do końca były dopasowane? Farbą?
  5. [10.01.2010] Burty sklejone z pokładem. Niewątpliwie poprawki w malowaniu wymagają wnętrza boków burt. Być może zmienię z aktualnego koloru na kolor czerwony. Poprawiłem kilka szczegółów malarskich na pokładzie. Generalnie efekt nie jest szczytem moich marzeń ale mogło być gorzej ;)
  6. hmmm... dwie warstwy już nałożone oryginalnym kolorem + 2-3 warstwy czerwonym... można tak? W sumie to będzie jakieś 5 warstw :/ Tak czy inaczej mam w sumie czas dobrze to przemyśleć bo teraz trzeba nanieść poprawki, pomalować i skleić ster i przygotować armatki
  7. Wygląda na to, że faktycznie ta część pokładu jest zakryta. Jednak godzi to w jakieś moje poczucie estetyki To tak jak zamiatanie śmieci pod dywan Zrobię tak jak zasugerowałeś - zetrę odrobinę papierem ściernym a potem pomaluję. Co do wnętrza burt - jest to ciekawa koncepcja. Będę musiał pomalować fragment i zobaczyć jak to pasuje. Najwyżej przemaluję z powrotem.
  8. No niestety, brak doświadczenia daje się we znaki. Czy ktoś ma jakąś radę na fragmentarycznie wylazły spod sklejanych powierzchni klej, który rozpuścił farbę? Zamalować to?
  9. @franki - teraz właśnie jak już pokleję burty to będę poprawiał takie detale jak ta pompa Generalnie jest kilka miejsc, które wymagają naniesienia drobnych poprawek w malowaniu. Wszystko (oprócz kraty) malowane zgodnie z instrukcja. Sugerujesz jakiś inny kolor wnętrza burty?
  10. [08.01.2010] Wnętrze burty lewej i prawej oraz pokład pomalowane drugą warstwą farby. Rozpocząłem dziś proces sklejania. Póki co przyklejona jest do połowy jedna burta. Zabezpieczone sznurówkami, żeby klej dobrze chwycił. Ostatnie zdjęcie to Max - towarzyszył mi wiernie przez cały trud dzisiejszego sklejania. Chyba całkiem nieźle to wyszło?
  11. Ok, dzięki za wszystkie rady W takim razie udam się do takiego sklepu. Przy okazji kupię pewnie z 2-3 inne rozmiary również ponieważ brakuje mi czegoś pomiędzy 10 a 4 i pomiędzy 4 a 000. W weekend będę wreszcie sklejał ze sobą burty i pokład więc wrzucę jakieś nowe zdjęcia
  12. Przecież nie pisałem, że pokład był malowany najmniejszym No nie wiem, miałem wadliwy egzemplarz albo nie potrafię jeszcze odpowiednio pielęgnować pędzla. Tak czy inaczej muszę kupić nowy. Dla samego porównania różnych pędzelków nie będzie to Italerii. Stąd pytanie o inne firmy bo może jest firma, której raczej unikać?
  13. Ale ja mam 3 pędzelki w sumie 10, 4 i 000 i wszystkie płaskie. 000 muszę wymienić i nie wiem teraz na jaki. Pewnie też płaski i 000 lub 10x0 tylko chodzi mi o firmę. Coś lepszego niż Italerii ale żebym nie zbankrutował przy tym ;)
  14. Taki pędzelek polecili mi w sklepie. Nie znam się więc wziąłem... Zawiodłem się ponieważ włoski na końcówce strasznie się porozchodziły. To jaki pędzelek powinienem kupić? Rozmiar musi być mały bo będę nim malował kolorowe ozdobniki na burtach.
  15. Ja nic z tego nie rozumiem Wracając do malowania - jestem naprawdę pod wrażeniem ponieważ nie widzę żadnych smug ani nic podobnego. Malowałeś to wzdłuż jak najdłuższymi pociągnięciami pędzla czy jakoś inaczej? Ile warstw nałożyłeś?
  16. Pokład pomalowany po raz drugi. Efekt znacznie lepszy. Tak nawiasem mówiąc zawiodłem się na moim pędzelki Italeri 000 ponieważ włoski zaczęły odginać się każdy w drugą stronę. Wydaje mi się, że dobrze go konserwowałem. Możecie polecić jakiś pędzelki 000 i jeszcze jakiś mniejszy?
  17. Naprawdę jest się na czym wzorować Jak się ogląda takie modele to aż się chce szybciej wrócić do domu i czym prędzej poprwaić malowanie swojego okrętu :-D Takie pytanie - to co widzimy na obrazkach powyżej malowałeś pędzlem czy aerografem?
  18. Jedyne właściwe - zobacz jak wyglądają relacje na forum.... ok Zastosowałem się do Waszej rady z rozcieńczeniem farby i efekt faktycznie jest znacznie lepszy. W tym wypadku rozważam pomalowanie pokładu drugą warstwą (rozcieńczoną farbą). Wnętrze burty już pomalowane i miałem zabrać się za sklejanie no ale najpierw pokład. Jak już robić to porządnie
  19. Jeśli to jedyne wyjście to tak też zrobię
  20. Bardzo podoba mi się efekt jaki osiągnąłeś na tym pokładzie. Szczególnie pierwsze zdjęcie. Idealnie zabrudzony Jedyny (w moim odczuciu) mankament takiego rozwiązania jest taki, że teraz wszystkie elementy powinny być pomalowane z efektem zabrudzenia. No bo przecież nie może być tak, że pokład wygląda na zużyty a żagle, burty, stery itd. wyglądają jak przed wodowaniem. A z robieniem takiego efektu na wszystkich części jest już naprawdę dużo roboty i jest to ponad moje aktualne umiejętności i doświadczenie
  21. A można zrobić tak, żeby pierwszą warstwę nałożyć rozcieńczoną farbą a drugą normalną? Ma to sens?
  22. O tym, jak ciężko nakłada się białą farbę przekonałem się malując szalupę ratunkową. Teraz przynajmniej wiem, że nie zrobiłem nic źle tylko ten kolor tak ma. Nie mam aerografu ale może jak okręt będzie już gotowy zaniosę go na jakieś kółko modelarski i ktoś mi to zrobi aerografem. No albo ten sposób ze spray'em proponowany przez Ciebie. Na pewno będę to robił na samym końcu więc jeszcze się zastanowię. Rozcieńczalniki mam dwa - jeden oryginalny z Humbrola a drugi to benzyna ekstrakcyjna (nie reaguje z plastikiem). hm... z tymi farbkami jest więcej roboty niż ze sklejaniem. Czuję, że powoli bliżej temu do malarstwa niż do modelarstwa :p
  23. W takim razie zdawanie relacji jest znacznie utrudnione... Rozcieńczalnik wlać do farbki czy wymieszać trochę farbki i trochę rozcieńczalnika w osobnym naczyniu?
  24. Farba rozcieńczona? Wydawało mi się, że farba już jest sama w sobie rozcieńczona (proszek + rozcieńczalnik). To w takim razie jak ją rozcieńczyć? Może być benzyna ekstrakcyjna czy lepiej Humbrol Enamel Thinners? Jakie proporcje? Z tym nakładaniem w poprzek to świetny pomysł PS. Dlaczego nie mogę edytować pierwszego posta? :(
  25. No fajnie... teraz za każdym razem, gdy spojrzę na swój plastikowy odpowiednik to będzie wydawał się szpetny w porównaniu z tym drewnianym Piękny. Jednak drewno dodaje majestatu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.