O jednak ktoś zdecydował się skomentować...
Modeli nie brudziłem, są to gotowce z Can.do Dragona w 1:144, niektóre są rzadkie i osiągają spore sumy na aukcjach
w takiej postaci jakiej są, więc głupota by było je brudzić... no chyba , że te tanie, najbardziej popularne, ale generalnie całość nie jest stałą ekspozycją .
Na podstawce można położyć co się chce.
Woda; dno ma różne odcienie beżu i khaki no ale cóż to mój pierwszy eksperyment z żywicą UV.
Krawędzie wyszły lekko mleczne, można by to spróbować spolerować.
A rzeczka jest w górach - czyta woda Te barwione na niebiesko to dopiero wygląda sztucznie..
Kałuża jest brudna, woda niemal brązowa..
Generalnie cenię sobie szczerość, ale serio ani jednego plusa, zachęty do kontynuacji?
Jak widać nie mam doświadczenia.
Wg mnie brzmi jak tylko i wyłącznie doszukiwanie się potencjalnych wad.
A już w wątku budowy jeden z forumowiczów pokazał poziom i jedynie co miał mądrego do powiedzenia to "fajna cerata"...
Bo za pewne tylko praca na zielonej macie do cięcia z podziałką jest cool...
W sumie to nie dziwne, ze coraz mniej ludzi cokolwiek prezentuje, komentuje, przechodzi na FB
Raczej nie planuję już robienia kolejnych podstawek, a nawet gdyby kiedyś mnie naszło to na pewno tu ich nie pokażę