Jump to content

krosto

Members
  • Content Count

    337
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

krosto last won the day on May 27

krosto had the most liked content!

Community Reputation

81 Excellent

Personal Information

  • Location
    Bemowo

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witam, Był czas sobie przypomnieć o por.pil Władysławie Siwku, moim dziadku wujecznym, którego historia, gdzieś mi zawsze kołatała w głowie, ale nigdy nie mogłem jej złożyc w całość, aby miec pełen obraz jego krótkiej, ale zapewne interesującej, skrzydlatej drogi przez życie. żródło: archiwum Marka Tomaszewskiego Władek był najmłodszy z czwórki rodzieństwa, przyszedł na świat w 1916 roku w Woli Zadybskiej. Moja Babcia traktowała go niemalże, jak własnego syna, choć była niewiele starsza od niego, zastepując mu matkę, która, miała na głowie cała gospoda
  2. Witam, Potraktowałem tej projekt jako poligon ćwiczebny przed tematem, który zdecydowałem się podjąć finalnie, po kilku latach zbierania informacji po rodzinie. Ale o tym kiedy indziej, w innym wątku Tymczasem "pszczółka królowej" w wersji treningowej z polskim akcentem w tle. Szkoła Pilotarzu Początkowego Wielka Brytania 1940 rok
  3. Stojaki u mnie nie wypaliły..sam jakoś kombinuje, jak to najlepiej usztywnić pod ostateczny montaż i zgodze się, że przy tej czynności można się napocić. Gumkować się boję, wieć najczęściej dokłam ciężar tak, aby zastrzały pozostały w otworach
  4. Jasne. To żyłka poliamidowa 0,1 lub 0,12, ale niestety nie mam nalepki producenta, bo to stary zakup. Trzeba chyba szukac hasłowo w googlach
  5. E tam..,bo gruby jest i ma nadwagę? Nie dość, że grubasek, to projektanci edkowi zrobili dosyć toporny zestaw..a szkoda...taki SPAD XIII to był figlarny, delikatny i fajnie zdetalowany, a ten..no cóż. Edek dał sobie spokój z WWI lotniczym dla mojej ulubionej skali 48 i krzyż na nim postawiłem (ten czarny i ten biały) pzdr K
  6. Szybki projekt, jescze zeszłoroczny Rzekomo wylądował w kraju, który leży pośrodku Europy, ale nigdy się nie czuł jej częścią. Podobno pilotował go Fritz Beckhardt i szczerze zachodzę w głowę, jak on to zrobił, skoro Szwajcaria składa się głównie z jezior i gór. Niemniej jednak 18.11.1918 roku czterem pilotom Jasta 85 udało się wylądować w pobliżu Rapperswilu. 8356/17 wygląda dosyć złowrogo w czarnym ubranku i czachą na burcie, ale w towarzystwie czerwonych kwadratów, jego bojowy charakter nieco słabnie. Jest coś takiego w szwajcarskich mundurkach, że samoloty wygla
  7. Nie wiem, czy Pan Teofil uznał by tega ptaszka za choć podobnego do oryginału, ale przynajmniej ja mam taką nadzieję. PS. Kiedyś zrobię własne szprychy, tak jak w przypadku DFW CV Póki co mam żywiczne
  8. W międzyczasie brnę dalej w kolejne elementy zestawu, także panie Dziejku, przekroczyłem Rubikon Rubikoniem, jak powiada pewien Wieszcz, bliżej mi do końca, niż do początku..początkowiowi, a może początkiemu..? pzdr D
  9. Czołem, Wykredkowałem śmigła, nie jestem zbytnio zwolennikiem strugania, a z pewnością kupowania wystruganych śmigiełek za grube petrodolary. Malunki zdecydanie mniej czasu mi zajmują. W tym modelu mam zamiar wykorzystać Axiala, ale jak już się dorwałem, to zrobiłem wszystkie z zestawu pzdr K
  10. Neleżałoby się sklejce, by ją zabezpieczyć. Ja tak zawsze robię, dzięki czemu nieprzyjemna i zdrawdliwa powierchnia pokryta olejem jest bardziej przyjazna w obróbce i dalszych pracach na modelu. Można chwycić nagą, umytą wcześniej mydłem dłonią i nic się nie dzieje! Używam werniksów MRP, śmierdolą co prawda, ale dają piękną powierzchnię.
  11. Oleje mogą być dowolnej marki. Opieram się raczej na sykatywie, którą kupuję z górnej półki (Windsor) i preferuje Medium, czyli taką średnio-płynną. Nie wysycha szybko w buteleczce i można nią długo cieszyć oko. Mieszanka oleju z sykatywą nie może być zbyt rzadka, bo będzie płynęła po powierzchni. Trzeba trochę potrenować i stwierdzić samemu, jaka konsystencja mi najbardziej pasuję. Im więcej sykatywy, tym bardziej będzie się błyszczyć powierzchnia końcowa. Nakładamy 1 warstwę i czekamy cierpliwie ok 48h, tylko bez macania! Zmieniamy trochę kolorystykę i leci druga i tak dalej i ten tego i w o
  12. mamy monoplan (pozostaje trochę kosmetyki cienkim pędzelkiem)
  13. Również uważam, że jak na swój wiek masz potencjał na szmatopłaty! Osobiście nie zrobił bym w wieku 13 lat tak dobrego modelu. Moje wyblądały jak wyrwane psu z gardła. Ps. Dobrze, że ludzkie oczy ich już nigdy nie ujrzą pzdr K
  14. Panowie, Zrobię jakieś fotki całego procesu w ostatnim poście tego wątku. Póki co tak się rozpędziłem z tym Albem, że nie mogę się teraz zatrzymać.. Zasadniczo skrzydełka są oklejone. Pojawiło się kilka fałdek w szczególności na górnych powierzchniach są widoczne, ale patent ze skrawkiem papieru ściernego (2000-3000) zniwelował fałdki i w niektórych przypadkach nie musiałem sztukować plasterków miodu. Następnie poszedł laserunek odcieniem fiotetu i zacząłem wprowadzać wizualizację 3D, czyli faktura bliższa naturze.
  15. Kadłub zawerniksowany. Nastepną czynnością mają być zmagania z lozenge WNW na powierzchniach nośnych. Wiadomo gumowy Aviattic to nie jest i łatwo o marszczenie kalek przy jej znacznej grubości, no i rzecz jasna powierzchni do pokrycia. W skrajnym przypadku pojawienia się fałdki miarkuję wyczekać, aż wyschnie, delikatnie usunąć za pomocą papieru ściernego i wypełnić segmencikiem w odpowiednim kolorze. Plan iście przebiegły, co zuchwały
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.