Jump to content

skwercio

Members
  • Content Count

    420
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by skwercio

  1. Ja zmywam właśnie Cleanluxem szarego Humbrola (a może to podkład Humbrola?) z prawie 100 figurek, i ogarnia mnie przerażenie na myśl o zdejmowaniu z nich potem tej farby (Cleanlux odrywa farbę od podłoża, jest może coś, co tą farbę po prostu rozpuszcza?)
  2. Cześć, czy jest jakiś środek, który całkowicie usuwa farbę z modelu, tak, że nie ma potrzeby potem zdejmowania tej farby mechanicznie (jak przy Cleanluxie)?
  3. Wiem, jak działa cyjanoakryl, ale robiłem sobie nadzieję, że przy takiej małej ilości wilgoć jakoś... spenetruje to w głąb, czy coś...
  4. Emalie mają "lżejszy" rozcieńczalnik, dlatego malował lepiej. Farba była tak rzadka, jak tylko się da, a nawet bardziej - potrzebowałem z dziesięciu albo i więcej warstw, żeby coś pokryła.
  5. Ludzie, ta "lista zakupów" wyjdzie drożej niż konsola! Ja bym zrobił tak: Papierem 500 zjechać do plastiku, potem podkładoszpachlówka np. Mr. Surfacer kupiona w słoiczku, najpierw wypełnić nią rysy i zeszlifować na równo, potem rozcieńczyć i położyć pędzlem cienką warstwę po całości, potem drobnoziarniste papiery, potem lakier w sprayu.
  6. Zrobiłem test z Kropelką - odpada, nawet kostka 2x2x2mm nie chce zastygnąć. Test z Poxipolem - chyba znalazłem to, czego szukam Dobrze oddaje najdrobniejsze detale, wygodny w użyciu, bardzo twardy po zastygnięciu - miodzio! Genialny do form jednoczęściowych i do dwuczęściowych "squishy molds", nie potrzebuję żadnej płynnej żywicy ;) Testu z Epidianem, oczarowany Poxipolem, nie przeprowadzałem EDIT: Z tym, że ja robię bardzo małe odlewy - nie wiem, jak Poxipol radziłby sobie przy dużych elementach, ale prawdopodobnie puściłby mnie z torbami, kosztuje praktycznie 1zł/ml EDIT II: Właśnie widzę, że większe opakowania są relatywnie dużo tańsze, więc...
  7. Czym się toto różni od swojskiego Poxipolu przezroczystego?
  8. Pamiętam, że malowało się dużo mniej przyjemnie niż emaliami, spluwał farbą i ogólnie robił złe wrażenie. Coś tam się dało pomalować, przy odpowiedniej dozie cierpliwości, ale było to okropnie denerwujące.
  9. Cześć, jakie jest minimalne ciśnienie do malowania akrylami (Vallejo)? Bo mój Pari (1,3 bara) nie wyrabia nawet z dyszą 0,2 :(
  10. Właśnie, mam pytanie - czy do takich reflektorów można użyć zwykłego przezroczystego kleju, np. polimerowego?
  11. Cóż, każdy ma swoje podejście - ja wolę malować je już na podstawkach. P.S. Moja skala do wargamingu to nie 28mm, tylko 20mm - czyli 1:72
  12. Chodzi o to, że ja figurek używam do wargamingu (Operation: World War II), więc i tak muszą mieć te podstawki o średnicy 2 cm.
  13. Ja zawsze mam pod figurkami metalowe krążki 2cm jako podstawki, więc i bez blutacka się obędzie
  14. skwercio

    M7 Priest 1/35

    Przepiękny, tylko tobołki wyglądają tak... bo ja wiem... Warhammerowo ;) W sensie, że wash strasznie mocny
  15. Ale trzeba rozkładać cały sprzęt (aerograf), potem go czyścić... Poza tym mój aerek to parodia za 5 dyszek zasilana kompresorkiem Pari , ma problemy nawet z nanoszeniem mocno rozcieńczonych Vallejo, a co dopiero podkłady...
  16. No, ale podkładem przecież "psiuka" się i tak po całym modelu...
  17. Metoda prób i błędów jest trochę kiepskim pomysłem dla mojego licealnego budżetu Cóż, kupiłem Chaosa, może będzie OK.
  18. Wygląda na to, że rozpętałem burzę... Którym z podkładów można pokryć model cieniej, zachowując jego funkcjonalność? I czy Skull White ma takie same właściwości jak Chaos Black? (Mam bardzo nieprzyjemne doświadczenia z większością białych farb (Humbrol, Revell, MM, Pactra), dlatego pytam) Poza tym słyszałem, że Surfacer ma problemy z przyczepnością do części metalowych, czy z Citadelem też są takie kłopoty? Zdecyduję się raczej na Citadela, właśnie zauważyłem różnicę w cenie
  19. (z serii 1001 pytań skwercia) Zamierzam kupić sobie podkład w "szpreju". Który z tych trzech jest najlepszym wyborem do pancerki i figurek 1:72: Mr.Surfacer, Citadel Chaos Black, czy Citadel Skull White?
  20. Być może uda mi się dzisiaj zrobić mały test z Epidianem, a także... Poxipolem i Kropelką żel P.S. To ostatnie oczywiście przy bardzo małej formie jednoczęściowej
  21. Ok, spróbuję, a jak się z tym obchodzić? Bo na buteleczce Z1 widnieje nieprzyjemny napis "Żrące" EDIT: Właśnie czytam, że Epidian 53 też utwardza się silnie egzotermicznie :( Czy istnieją jakieś płynne żywice, które zastygają na tej zasadzie co Milliput?
  22. O przejściu "w stan" to była przenośnia ;) Bo ja wiem, może to się depolimeryzuje?
  23. U mnie w szafie (oprócz Shermana Calliope i Spitfire'a) 6 TKS-ów, 2 PzI, 2 C2P, i jeden PzBefWg... chyba mnie ciut poniosło
  24. Powiem tak: Słyszałem, że Oyumaru i Instant Mold miękną od żywicy, nie sprawdzałem, bo jeszcze nie kupiłem żywicy. Faktem jest, że te specyfiki przechodzą w stan plastelinowaty w strumieniu suszarki, czy po zanurzeniu w wodzie o temperaturze ok. 70 st.C. Są dużo wygodniejsze w użyciu niż silikon, poza tym, gdy forma przestanie być potrzebna, można ją wykorzystać ponownie do odlania czegoś innego. P.S. Właśnie odlewam sobie jarzma NKM-ów wzór 38... z Milliputa
  25. Witam, ja (jak zwykle) z pytaniem. Pytanie na dziś: Czy istnieje jakaś w miarę tania żywica do odlewów, która nie nagrzewałaby się zbytnio przy nagrzewaniu? Materiał z którego chcę robić formy (Oyumaru) mięknie przy zbyt wysokiej temperaturze...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.