O dzięki Panowie za miłe słowa! w ogóle dawno tu nie zaglądałem, patrze - a tu mam fotkę admina! a teraz po kolei:
Bunkier powstawał w wielkim skrócie tak: polutowałem siatki zbrojeniowe z drucików, zrobiłem szalunek z deseczek z balsy, naoliwiłem je, żeby łatwiej było zdjąć formę. Do foremki wlałem rzadki klej do kafli, poczekałem z 2-3 dni, zdjąłem formę i kombinerkami zniszczyłem co trzeba, pilnując, aby na prętach zostały kawałki betonu.
Figury to żywica Evolutiona. Świetna jakość. Polecam!
Lata jak lata, trzy może będą - ale ze względu na wolne tempo / brak czasu, to moja czwarta diorama w sumie.
Dodatkowo zamieszczam fotki plenerowe, które zrobiłem parę dni temu.