Skocz do zawartości

bjakub

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bjakub

  1. Jest oczywiste, że wielu modelarzy nazbyt rozpędza się w brudzeniu, lub nienaturalnych efektach eksplotacji. To niestety zazwyczaj kończy się źle. Natomiast trzeba powiedzieć jasno, że akurat ten samolot jest dość charakterystyczny właśnie ze względu na bardzo wyraziste zabrudzenia będące wynikiem niedbałej eksploatacji, oraz cech samej konstrukcji samolotu. Nawet na wypucowanych maszynach, używanych współcześnie, wyłącznie jako atrakcje pokazów lotniczych przynajmniej wyraziste okopcenia są znakiem firmowym tego samolotu. Nawiasem mówiąc, nie wiem o jakich trudnościach technicznych wspominasz. Model Tamiya jest niemal perfekcyjny. Autorowi udało się też pokonać problemy z kalkomaniami. Dlatego właśnie efekt końcowy jest na dobrą sprawę efektem połowicznym. Zabrakło odwagi w nadaniu miniaturze realizmu. Niemniej jednak wciąż nic straconego. Perfekcyjnie przygotowany model można dowolnie 'ulepszać' malarsko.
  2. Tak, myślę, że masz rację
  3. nie mam pojęcia po co. mądrzejsi ode mnie zalecają mieszanie tamiyi z mr color thinnerem lub mr. color leveling thinnerem. co do twojego pytania o lakier bezbarwny, to nie wiem czy samochodowy jest najlepszym rozwiązaniem, ale widziałem, że większosc modelarzy bez względu na wszystko pokrywa model bezbarwnym błyszczącym lakierem przed naniesieniem wash'a i innych efektów. ja w temacie pancerki nie czuję się jednak biegły, tyle wiem, co wyczytałem w różnych publikacjach internetowych i prasowych.
  4. też nie za dobrze. na przyszłosć lej do tamiyi mr. color thinner gunze i nic jej nie ruszy.
  5. niech zgadnę- tamiye rozcieńczałes wodą, tak?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.