Witam.
W kwiestiach Bismarck'ów jestem noga (pozostałych pływadeł zresztą też) - ale nie widzę różnicy między tym co chcesz zrobić, a tym co robią koledzy... Powiesz mi gdzie tkwi diabeł ? ? ?
Malowań do Bismarcka jest stosunkowo mało, różnią się tylko szczegółami, no jeśli o to Ci chodzi. Raczej mój "B" będzie z maja lub czerwca 1941, myślę że to mi najbardziej odpowiada, ponieważ zawsze kojażył mi się on z tymi "pasami" i czerwona swastyką.
Mam jeszcze pytani do Macisso...blaszki Edka kupiłeś na jakiejś polskiej stronie ??
Dziś posiedzaiłem chwilke i wymieniłem wszystkie lufy w działach 380 mm zrobiłem do nich rownież ochrony przeciwpodmuchowe: