Skocz do zawartości

quidamcorvus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    831
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez quidamcorvus

  1. Galeria: Eteryczny dwór Króla kurhanów. Stronnik - Duchy I. Dziś mam dla Was zdjęcia bohatera służącego w szeregach kompanii Eteryczny dwór Króla kurhanów, którą złożyłem z modeli od GW, a do malowania użyłem olejnej chemi od MIG i AK oraz efektów i technicali od GW. W roli Duchów użyłem modeli z zestawu Myrmourn Banshees. Więcej informacji o Eterycznym dworze Króla kurhanów znajdziecie w podręczniku do Warheim FS. Galeria: Muszkieterzy z Nuln. Rajtar III, stronnik. Dziś na blogu DansE MacabrE mam dla Was zdjęcie Rajtara służącego w szeregach kompanii Muszkieterzy z Nuln do Warheim FS.
  2. Galeria: Klan wojowników z Nipponu. Stronnik - Ashigaru II. Ashigaru to najniżsi rangą członkowie klanu, pełniący rolę szeregowych żołnierzy. W większości wywodzą się spośród chłopstwa i są niewiele lepiej wyszkoleni niż przeciętny wieśniak. Nie można ich jednak w żaden sposób porównać do samurajów,. Wielu Ashigaru służyło swoim panom samurajom przez pokolenia, a ich samych ce:bip:e zaciekła duma i lojalność. Większość rodów posiada kilka rodzin dziedzicznych Ashigaru, służących jako gwardziści, żołnierze i zwiadowcy w czasach pokoju. W roli Ashigaru użyłem modelu z zestawu Japanese Ashigaru Spearmen od Kyoushuneko Miniatures.
  3. Dzięki!
  4. Galeria: Kult Pogromców z Karak Kadrin. Machina Wojenna - Żyrokopter. Ponieważ zdobycie oryginalnego, metalowego modelu Żyrokoptera od Games Workshop graniczy z cudem zwyczajem Malakaia Makaissona pozwoliłem sobie sięgnąć po nowsze wynalazki i z pomocą Minifaktury wszedłem w posiadanie modelu Steam Copter od DL Miniatures. Więcej o modelu możecie przeczytać TUTAJ i TUTAJ.
  5. Z tego co pamiętam to jakieś kamyki z IKEA zmieszane z piaskiem.
  6. Dzięki! Fakt, takie umaszczenie raczej nie występuje naturalnie.
  7. Galeria: Muszkieterzy z Nuln. Rajtar II, stronnik. Dziś na blogu DansE MacabrE mam dla Was zdjęcie Rajtara służącego w szeregach kompanii Muszkieterzy z Nuln do Warheim FS.
  8. Galeria: Eteryczny dwór Króla kurhanów. Bohater - Protektor. Protektor jest duchem najwierniejszego strażnika, który niegdyś stał u boku Króla kurhanów, strzegąc jego osoby i granic dawno upadłego królestwa. To osobisty czempion i cień władcy, wierny za życia jak i po śmierć – bezgłośny obrońca, który nie zna litości wobec tych, którzy ośmielą się podnieść rękę na nieumarłego monarchę. Każdy, ktowswej pysze zapragnie zgładzićKróla kurhanów lubProfetę, musi najpierw zmierzyć się z Protektorem – istotą, która wciąż pamięta, czym jest lojalność, i która gotowa jest zasłonić władcę własną duszą, jakby to wciąż było jej ciało. Balsamowani i składani po prawicy arystokratów, protektorzy trwali w milczeniu przez wieki, aż do dnia, gdy wezwanie Króla wyrwało ich z grobowców. Obdarzeni częścią eterycznej mocy swojego monarchy, wracają nie po to, by strzec tronu, lecz by ochraniać jego wolę – żywą lub martwą. W kompanii pełnią rolę strażników–przybocznych, a ich obecność wzmacnia morale nieumarłych towarzyszy niczym niemy przymus. Nikt nie stoi tak blisko Króla – i nikt nie upada z taką furią, gdy ktoś próbuje go dosięgnąć. Dziś mam dla Was zdjęcia bohatera służącego w szeregach kompanii Eteryczny dwór Króla kurhanów, którą złożyłem z modeli od GW, a do malowania użyłem olejnej chemi od MIG i AK oraz efektów i technicali od GW. W roli Protektora użyłem modelu Krulghast Cruciator od GW. Więcej informacji o Eterycznym dworze Króla kurhanów znajdziecie w podręczniku do Warheim FS.
  9. Galeria: Klan wojowników z Nipponu. Stronnik - Ashigaru I. W roli Ashigaru użyłem modelu z zestawu Japanese Ashigaru Spearmen od Kyoushuneko Miniatures.
  10. Galeria: Kult Pogromców z Karak Kadrin. Stronnik - Wyklęty III. Jako Wyklętych użyłem metalowych, oldscholoowych modeli od GW.
  11. Galeria: Muszkieterzy z Nuln. Rajtar I, stronnik. Rajtarzy to ruchome uzupełnienie formacji muszkieterów. Gdy piechota wiąże wroga ogniem, oni okrążają przeciwnika, zasypując go krótkimi, celnymi salwami z pistoletów. Ich konie, choć nie tak okazałe jak paradne rumaki, są wytrzymałe i przyzwyczajone do huku wystrzałów. To nie błędni rycerze, lecz praktyczni kawalerzyści. Ich siła nie leży w szaleńczych szarżach, lecz w precyzyjnych manewrach i zdolności do szybkiego przejścia z walki ogniowej do bezpośredniej konfrontacji. Dziś na blogu DansE MacabrE mam dla Was zdjęcie Rajtara służącego w szeregach kompanii Muszkieterzy z Nuln do Warheim FS.
  12. A to na pewno! W Warheim FS pełno jest takich zdarzeń w trakcie i po grze. Tu nie chodzi o to żeby wygrać, tylko żeby przegrać mniej niż przeciwnik.
  13. Tak, chyba że wypadnie niewypał!.
  14. Galeria: Muszkieterzy z Nuln. Muszkieter VII, stronnik Dziś na blogu DansE MacabrE mam dla Was zdjęcie Muszkietera służącego w szeregach kompanii Muszkieterzy z Nuln do Warheim FS.
  15. Galeria: Eteryczny dwór Króla kurhanów. Bohater - Profeta. Długo przed narodzinami Sigmara Młotodzierżcy, gdy świat był młody, a magia nieposkromiona, niektórzy szamani mieszkający na ziemiach w granicach obecnego Imperium zapragnęli nieśmiertelności. Zdradzili Morra i własne ciała, wiążąc swe dusze z rzeczywistością zaklęciami tak potężnymi, że przetrwały śmierć. Ciała Profetów dawno rozsypały się w proch, lecz ich przeklęta jaźń wciąż trwa – bezgłośna, wieczna, złowroga. Związani przysięgami złożonymi królom kurhanów, nie zaznali odpoczynku. Nawet po śmierci nie uwolnili się spod władzy starożytnego monarchy, a teraz pełnią wolę swego pana, karmiąc eteryczne zastępy magią z zaświatów. Profeta to nie tylko mag – to żywa klątwa przeszłości, zaklęta w upiorną formę. Pamięta pradawne rytuały i języki zapomniane przez żywych, zna słowa, które mogą zakotwiczyć duchy w świecie materii. W jego inkantacjach pobrzmiewają głosy bogów z czasów przed bogami, a każdy gest niesie ze sobą energię śmierci lub błogosławieństwo dla towarzyszących mu widm. Profeta wzmacnia eteryczny dwór, przepaja jego dusze starą mocą, a tych, którzy staną przeciw niemu, razi błyskawicą przekleństwa, której źródła nie pojmie żaden śmiertelnik. Dziś mam dla Was zdjęcia bohatera służącego w szeregach kompanii Eteryczny dwór Króla kurhanów, którą złożyłem z modeli od GW, a do malowania użyłem olejnej chemii od MIG i AK oraz efektów i technicali od GW. W roli Profety użyłem modelu z zestawu Scriptor Mortis od GW. Więcej informacji o Eterycznym dworze Króla kurhanów znajdziecie w podręczniku do Warheim FS.
  16. Galeria: Klan wojowników z Nipponu. Stronnik - Samuraj V. Samurajowie, w odróżnieniu od zepsutej, łasej na złoto szlachty Starego Świata, żyją w zgodzie z bezwzględnymi zasadami prostoty, pokory i milczącej dyscypliny. Dla nich najważniejsze są honor, lojalność i bezwarunkowa służba – nie gromadzenie bogactw, które w ich oczach są jedynie pyłem świata. Choć cieszą się uprzywilejowaną pozycją w społeczeństwie Nipponu, ich życie to nie zbytek, lecz niekończąca się służba i gotowość na śmierć. To wojownicy z krwi i kości, szkoleni od dzieciństwa przez surowych nauczycieli klanowych, a każde słowo, każde cięcie kataną i każda myśl ma wagę przysięgi. Ich lojalność wobec pana i cesarza jest bezdyskusyjna, każde uchybienie wobec bushidō karane jest z bezlitosną stanowczością, czasem nawet wymogiem seppuku. Samuraj nie zna wybaczenia – zna jedynie obowiązek i cenę, jaką trzeba za niego zapłacić. Od samuraja oczekuje się nie tylko perfekcji w walce, ale i doskonałości ducha. Znają kaligrafię, matematykę, filozofię, literaturę, muzykę, a nawet taniec – nie jako rozrywkę, lecz jako drogę samodoskonalenia. Choć na wojna często nie ma miejsca na sztukę, to właśnie w niej samuraj uczy się równowagi – między ostrzem a słowem, siłą a rozsądkiem. Wielu z nich prowadzi uczniów, przekazując dalej nie tylko techniki walki, ale także zasady przodków. Są żywymi filarami tradycji, wzorami, których obecność ma przynosić spokój, a gniew – grozę. Ich życie to nie tylko walka, lecz wieczna nauka i czuwanie nad czystością idei, którym poświęcili duszę i krew. Każdy gest, każde słowo i krok samuraja ma znaczenie – i każde może być ostatnim. Służba samuraja nie kończy się na polu bitwy. To droga bez końca, wymagająca doskonałości w każdej dziedzinie życia, podporządkowanej surowemu kodeksowi. Wierność cesarzowi i panu feudalnemu to fundament ich istnienia – bez tej lojalności ich dusza staje się pusta. Gdy ich pan zginie lub zostanie pozbawiony władzy, samuraj może stać się Roninem – wojownikiem bez pana, cieniem samego siebie. Ronin to wyrzut sumienia Nipponu, symbol upadku i samotności. Choć niektórzy z nich zostają najemnikami, są postrzegani jako martwi za życia – wyklęci, żyjący w cieniu hańby i utraconego celu. Wielu z nich szuka śmierci, by wreszcie znaleźć spokój, którego nie zaznali, gdy stracili pana. Niektórzy próbują odkupić swą hańbę wielkimi czynami, inni po prostu rozpływają się w ciemności, gdzie nawet ich imię zostaje zapomniane. W roli Samuraja użyłem modelu z zestawu Japanese Samurai Command Group od Kyoushuneko Miniatures.
  17. Galeria: Kult Pogromców z Karak Kadrin. Stronnik - Wyklęty II. Wielu Trollobójców popada w rozpacz i obłęd tak głęboki, iż zdaje im się, że nic nie może zmazać hańby jaką okryli siebie i swój ród. Ci z nich, którym nie udaje się znaleźć chwalebnej śmierci składają przed Ołtarzem Grimnira kolejne śluby i dołączają do tajemnej kasty Wyklętych - gwałtownych, pogrążonych w obłędzie wojowników, których jedynym celem jest niesienie zguby wrogom krasnoludzkiej rasy. Śmiertelnie niebezpieczni w walce Wyklęci przykuwają oręż długimi łańcuchami do swych przedramion, a w czasie walki zaczynają wirować, rozkręcając jednocześnie ostrza na łańcuchu do zawrotnej, niosącej nagłą śmierć, szybkości. Jako Wyklętych użyłem metalowych, oldscholoowych modeli od GW.
  18. Galeria: Muszkieterzy z Nuln. Muszkieter VI, stronnik Dziś na blogu DansE MacabrE mam dla Was zdjęcie Muszkietera służącego w szeregach kompanii Muszkieterzy z Nuln do Warheim FS.
  19. Galeria: Eteryczny dwór Króla Kurhanów. Bohater - Król kurhanów. Król kurhanów nie jest jedynie dowódcą – jest ucieleśnieniem całej kompanii. To duch starożytnego monarchy, którego imię zaginęło w mgle wieków, lecz którego wola nadal włada cieniami i upiorami. Uwięziony między światem żywych a królestwem śmierci, nie potrzebuje tronu ani korony – jego majestat wykuwa się w grobowej ciszy i nieprzerwanym marszu nieumarłych. Tam, gdzie inni bohaterowie pragną chwały lub złota, Król kurhanów domaga się tylko jednego: zwrotu swojego królestwa, kamień po kamieniu, dusza po duszy. Jego obecność jest jak cień przeszłości, który rozciąga się na teraźniejszość i nie pozostawia w niej miejsca na przyszłość. Wieki temu jego ziemie rozciągały się pośród wzgórz i lasów dzisiejszego Lenna Sigmara, lecz czas, wojna i religia pochłonęły wszystko, co zbudował. Zdradzony przez śmiertelników, pochowany w ceremonialnym rytuale i zapomniany, powrócił, by odzyskać to, co mu odebrano. Jego dusza została przywiązana do świata fizycznego przez starożytne inkantacje i czarną magię. W obliczu Burzy Chaosu, jego siła odżyła –nie po to, by wybierać stronę, lecz by zniszczyć wszystkich, którzy roszczą sobie prawa do jego grobów. Dla Króla kurhanów każde żywe stworzenie jest najeźdźcą, który bezczelnie stąpa po świętych ruinach jego władztwa. Wraz z innymi królami kurhanów został zabalsamowany i pogrzebany w kryptach, ale jego duch nie odszedł. Podobnie jak władcy starożytnej Nehekhary, jego pochówek był aktem mocy i przekleństwa. Dziś przybiera postać ogromnego, eterycznego wojownika – szkieletu o oczach jak wypalone grobowce, dzierżącego miecz i tarczę. Jego obecność wywołuje lęk nawet w sercach najodważniejszych, bo każdy jego krok przypomina, że śmierć nie jest końcem, lecz początkiem zemsty. Kiedy rusza do walki, nie słychać bitewnego okrzyku – jedynie narastające napięcie, jakby sama ziemia wstrzymywała oddech. Król kurhanów nie dowodzi przez siłę głosu, lecz siłę woli. Jest istotą eteryczną, przepojoną głodem, który wykracza poza fizyczne pojęcia. Jego ciała nie ima się stal, a duch nie zna zmęczenia. W mroku kurhanów jego moc wzywa upiory i duchy do walki, a jego armia nie wymaga zbroi, by siać trwogę. Każdy rozkaz wypowiedziany przez Króla jest wyrokiem. Nawet ci, którzy ośmielą się go zniszczyć, nie unikną jego zemsty – klątwa zaklęta w jego gniewie dosięga tych, którzy ośmielili się podnieść ostrze na monarchę. Nawet ci, którzy nie wierzą w duchy, milkną w jego obecności, nie wiedząc, czy czują chłód powietrza, czy dotyk śmierci. Królowie kurhanów, tacy jak on, nie zapomnieli. Ich pamięć jest ostrzejsza niż klinga i głębsza niż grób. Wspominają dawne prawa, zapomniane ceremonie i imiona, których już nikt nie wymawia. Używają tytułów, które przestały mieć znaczenie, ale nie przestały mieć władzy. Ich zemsta to nie szał – to chłodna determinacja, która wykuwa się przez stulecia. Król kurhanów nie prowadzi do bitwy – on prowadzi na egzekucję, ku upadkowi świata, który pozwolił o nim zapomnieć. W jego milczeniu brzmią echa dawnych przysiąg, które nie zostały złamane – tylko opóźnione. Dziś mam dla Was zdjęcia bohatera służącego w szeregach kompanii Eteryczny dwór Króla kurhanów, którą złożyłem z modeli od GW, a do malowania użyłem olejnej chemi od MIG i AK oraz efektów i technicali od GW. W roli Króla kurhanów użyłem modelu z zestawu Kurdoss Valentian the craven king od Games Workshop. Więcej informacji o Eterycznym dworze Króla kurhanów znajdziecie w podręczniku do Warheim FS.
  20. Dzięki! Galeria: Kult Pogromców z Karak Kadrin. Stronnik - Wyklęty I. Jako Wyklętych użyłem metalowych, oldscholoowych modeli od GW.
  21. Podręcznik to fanowski projekt i nie przeszedł profesjonalnej korekty, więc błędów może w nim być sporo., bo WORDdowska korekta nie poprawia wszystkiego.
  22. Tak, to mój tekst. Podobnie jak reszta opisów z podręcznika do Warheim FS. https://www.dropbox.com/scl/fi/e3rhznzdpahyqhglgjtza/Warheim_FS_RULEBooK-by-QC-Wicht.pdf?rlkey=m267skz4iiboicpdqcmx2xuap&st=3m74xdfy&dl=0
  23. Galeria: Eteryczny dwór Króla Kurhanów. W sercu pradawnych wzgórz, gdzie cisza gęstnieje jak krew, a wiatr niesie zawodzenia nieistniejących już języków, leży uśpione zło. Dwór Króla kurhanów nie został powołany do życia – on nigdy nie umarł naprawdę. Od tysięcy lat dryfuje na granicy światów, między snem a śmiercią, między pamięcią a zapomnieniem. Gdy zaklęcia ochronne słabną, gdy ofiary przestają płonąć na kamiennych ołtarzach, gdy ludzka stopa ośmiela się spocząć na świętym kopcu – z wnętrza ziemi wypełzają duchy, cienie i upiory, niosąc zgubę każdemu, kto zakłócił ciszę ich snu. Zanim jednak cień padnie na ludzką duszę, pada najpierw na jej echo – i to ono krzyczy pierwsze. Eteryczny dwór nie zna litości ani spoczynku. Na jego czele stoi Król Kurhanów – władca, którego imienia nie odważają się szeptać ani żywi, ani martwi. On jeden ocalał z pierwszej wojny ludzi i bogów, spętany w zaklętych kryptach, gdzie jego ciało rozsypało się w proch, lecz duch przetrwał, złakniony panowania nad światem, który go zapomniał. To on budzi dusze pradawnych wojowników, przywołując je z otchłani cienia. To jego wola spaja rozproszone wspomnienia bitwy i śmierci w oddziały widm, maszerujących bezgłośnie przez gaje, cmentarzyska i spowite mgłą wrzosowiska. Umarli przed wiekami wojownicy, pochowani w omszałych kurhanach, zbudzili się podczas Burzy Chaosu. Nie po to, by stanąć po stronie ludzi – nie z lojalności wobec śmiertelnych – lecz dlatego, że nienawiść sięga dalej niż śmierć. W ich oczach wszelkie życie było winne. Nie czynili różnic między żołnierzem, berserkerem czy demonem. Wszystko, co oddychało, zasługiwało na chłód grobowego dotyku. Ich szarże przeorały wzgórza Ostlandu, ścinając zarówno Niewolników Ciemności, jak i potomków Sigmara. Dla upiorów nie ma stron. Jest tylko zemsta. Gdy ruszają na wojnę, ich marsz nie powoduje echa – tylko śmiertelną ciszę. Nie śpiewają pieśni – ich hymnem jest skowyt potępionych, niosący się pośród zamglonych wzgórz jak wycie umarłego świata. Ich siedzibą są kurhany – prastare grobowce wzniesione na długo przed powstaniem Imperium. Budowane przez plemiona czczące zmarłych wodzów, dziś porosłe mchem i przeklęte. Tam, gdzie śmiertelnicy widzą tylko porzucone wzgórze, pod powierzchnią drzemie podziemne miasto – labirynt krypt, komnat i rytualnych sal. Wejścia do nich strzegą runiczne znaki i talizmany, które pękają, gdy nadchodzi wezwanie króla. Mówi się, że każda dusza zabita przez wojownika Dworu zostaje na zawsze uwięziona w kurhanie, z którego powstał jej oprawca. Zbroje z brązu, skrzydlate hełmy, ceremonialne ostrza i ciała, które nigdy nie zgniją – to ich dziedzictwo. Szamani, którzy naśladowali rytuały Królów Grobowców z Nehekhary, pogrążyli się w zakazanej nekromancji i przekazali Królowi kurhanów klucze do mrocznej magii. W mrokach tych katakumb trwa odwieczny dwór. Szamani sprzed wieków, duchy dzieci pogrzebanych żywcem, zabójcy z przeklętym ostrzem w duszy. Ich istnienie to cierpienie – wieczne, niespełnione, wiecznie głodne. Król kurhanów nie zna współczucia. Jest imperatorem śmierci, tyranem zaświatów, panem tego, co nie powinno istnieć. Ciała poległych z ich ręki odnajdywane są z przemarzniętą skórą i twarzami zastygłymi w wiecznym przerażeniu. Ich obecność wypacza ziemię – rośliny więdną, dzieci rodzą się z oczami martwymi jak popiół. Kompania Króla Kurhanów to nie armia – to przekleństwo. Ich dotyk niesie chłód grobu. Zjawy o wypalonych oczach, banshee, upiory – ich obecność zapowiada burze i zapach mokrej ziemi z trumny. Czasami, w zimne noce, nad kopcami unosi się zielonkawa poświata. Wieśniacy szepczą, że to duchy patrolują granice dawnego królestwa. Mówi się, że dusze są związane z pamięcią – i że każda samotna wieża, każda kaplica, każdy las może kryć grobowce Króla kurhanów. Stare mapy znaczone są przeklętymi symbolami, a podziemne echa niosą szepty w języku, który nigdy nie był ludzki. Eteryczny dwór Króla kurhanów można uwięzić – lecz nie zniszczyć. Bo on nie żyje, by istnieć. On istnieje, by przypominać. Że śmierć nie jest końcem. Że dawne grzechy nigdy nie pozostają pogrzebane. I że groby nie będą zamknięte na zawsze. Niektórzy mówią, że eteryczny dwór nie jest armią zmarłych, lecz wspomnieniem całego umarłego świata, który wraca, by osądzić. Gdy nadciągają, świat traci barwy – wszystko staje się blade, ciche i martwe, zanim jeszcze spadnie pierwszy cios. Eteryczny dwór Króla kurhanów prezentowałem już na łamach bloga DansE MacabrE TUTAJ przy okazji #122 edycji Figurkowego Karnawału Blogowego. Od tamtego czasu w podręczniku pojawiły się nowe opisy kompanii, grzechem więc byłoby nie skorzystać z okazji i nie opublikować zdjęć jeszcze raz. Przy okazji na dole wpisu znajdziecie kilka nowych zdjęć wykonanych telefonem. Modele duże, nie jest ich wiele, a malowanie to głównie olejna chemia od MIG i AK oraz efekty i technicale od GW. Pomalowanie Eterycznego dworu Króla kurhanów zajęło mi kilka wieczorów, a efekt możecie obejrzeć na poniższych zdjęciach. Przy okazji, jest to chyba pierwsza kompania do Warheim FS, która została napisana pod konkretne modele. Zwykle dzieje się na odwrót – to modele są dobierane do reguł drużyny. Jednak istoty eteryczne od GW spodobały mi się tak bardzo, że postanowiłem wprowadzić kompanię do gry.
  24. Galeria: Klan wojowników z Nipponu. Stronnik - Samuraj III. W roli Samuraja użyłem modelu z zestawu Japanese Samurai Swordsmen od Kyoushuneko Miniatures.
  25. Galeria: Kult Pogromców z Karak Kadrin. Stronnik - Bukanier V Jako Bukanierów użyłem metalowych, oldscholoowych modeli od GW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.