Witam, dzisiaj zakończyłem pracę nad modelem, z których relacje prowadziłem w tym wątku:
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=28309
Model mnie nie zadowala, sporo kalkomani zniszczyłem przez brak doświadczenia z płynami, owiewkę ubrudziłem sprayem. Z niego również korzystałem po raz pierwszy. Zółta farba sprawiła mi sporo problemów, ale obiecałem na początku warsztatu, że docisnę do końca no i jestem
Dziękuję za pomoc i udzielanie się podczas moich warsztatowych zmagań: dumapolski, Moses oraz szarymouse Frekwencja była nikła. Nie pokazałem nic specjalnego, więc nie ma co się dziwić
Oto model z wieloma błędami. Jedyne co mnie pociesza, to, to jak wygląda na szafce 2 z metrów Te żółte (błędnie umiejscowione) pasy biją po oczach
Model postaram się wyeksploatować i wstawię zdjęcia do galerii. Ale przez 4 dni spędzałem nad nim po 5-8 godzin i zbiera mi się na Saberowe wymiociny :/