Skocz do zawartości

Headhunter88

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    446
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Headhunter88

  1. Witam, interesuje mnie poniższy efekt, czyli ciemna wyrzutnia rakiet niekierowanych i jasne wystające z niej poszczególne rakiety : http://static1.squarespace.com/static/517ecbdee4b0809658b106f4/517ecbdee4b0809658b10700/55c85042e4b0515e413d219e/1439496805867/?format=1000w Przed awarią padła sugestia, żeby zrobić to "suchym pędzlem", ale czy da to taki właśnie równomierny i estetyczny efekt jak na pokazym modelu?
  2. Odnawiam wątek, który zniknął po ostatniej awarii. Ogólnie dużym problemem jest dla mnie trzymanie pomalowanej aerografem części w rękach oraz zabezpieczanie jej taśmą. Nie ma znaczenia marka oraz rodzaj farby, obecność podkładu pod nią lub nie. Stosuję podkłady Mr. Surfacer 500 i 1200 i one się trzymają nieźle. Wystarczy jednak, że trochę potrzymam w rekach jakiś detal i już mam białe "zdarte" z farby ślady. Części biorę do rąk najwcześniej 24 h po pomalowaniu. Były sugestie, żeby model odtłuścić (napiszcie proszę na czym to polega), a mi chodzi po głowie branie części pomalowanych tylko w rękawiczkach, bo może moje ręce za bardzo się pocą.
  3. Dziękuje koledze, który wsparł mnie info na temat tego, jak pracuje się z narzędziami Olfa i że do moich potrzeb raczej są chwilowo niepotrzebne. Jego wypowiedź niestety znikneła :( A jakieś bliższe doświadczenia z piłka fototrawioną ?
  4. A mogę się dowiedzieć coś więcej? A czy powyższy sprzęt dałby radę z zywicznym kokpitem airesa?
  5. Hej drugi model i drugie rozcinanie kabiny, tym razem podejście z zyletka (skończone fatalnie bo zyletka powodowała pęknięcia takie same jak skalpel wcześniej), a następnie metoda z odwróconym skalpelem. ten sposób jest o wiele lepszy, ale krawędź skalpela robi za duże "kreski", zlobi zbyt szeroko. Czy praca z piłką fototrawiona byłaby jakimś znacznym ułatwieniem?
  6. Cześć, potrzebuje jakiś ciekawych pomysłów jak stworzyć własnoręcznie pasy bezpieczeństwa w fotelach pilotów w AH-64A z Italeri w skali 1:72. Fotele z zestawu posiadają jedynie pasy na oparciu (odwzorowane z grubością cienkiego drucika, nitki), zaś w prawdziwym egzemplarzu znajdują się one także w płaszczyźnie siedziska. Myślałem o tym by właśnie wużyć cienkiego drutu, bądź rozciągnąć kawałek ramki nad zapalniczką, aczkolwiek dodatkowe pomysły są mile widziane . Dzięki za podpowiedzi.
  7. Super sprawa potwierdzam pierwszy alkohol który nie niszczy części przezroczystych
  8. No dobra a co jeśli po zdjęciu maski ma właśnie zanieczyszczenia na oszkleniu? Czym najlepiej to wyczyścić? Tez pasta czy może zwykła woda i patyczkiem do uszu?
  9. Myślałem, że bardziej chodzi o polerowanie tych nierówności powstałych po wycięciu owiewiek z ramek :-) Czyli jak rozumiem najpierw maskuje, maluje a później zdejmuje maski i poleruje same szybki celem uzyskania jaknajlepszego połysku?
  10. Hej, jako, że nikt się nie dopisał do tego wątku, który pozwoliłem sobie podbić, podpytuje Was jeszcze raz viewtopic.php?f=40&t=31326 Powiedzcie mi czy polerka wszystkimi 3-ma pastami Tamiya obejmuję też stricte "okna" w elemencie imitującym owiewkę czy tylko "ramy", "łączenia" między nimi. Chodzi mi o to czy któraś z past nie zmatowi mi fragmentów które są "szybami". Druga sprawa-zdarza mi się, że po zdjęciu masek po malowaniu (czy to z taśmy tamiya, czy też jakiś dedykowanych do danego zestawu) szybki są bardzo brudne. Prawdopodobnie jest to pozostałość po kleju od masek, czym czyścić, jeśli osłona kabiny jest już przyklejona ?
  11. Hej powiedzcie mi czy polerka wszystkimi 3-ma pastami obejmuję też stricte "okna" w elemencie imitującym owiewkę czy tylko "ramy", "łączenia" między nimi. Chodzi mi o to czy któraś z past nie zmatowi mi fragmentów które są "szybami". Druga sprawa-zdarza mi się, że po zdjęciu masek (czy to z taśmy tamiya, czy też jakiś dedykowanych do danego zestawu) szybki są bardzo brudne. Prawdopodobnie jest to pozostałość po kleju od masek, czym czyścić, jeśli osłona kabiny jest już przyklejona ?
  12. Dokładnie autor właśnie chciał poczytać jakieś Wasze pomysły na gorąco Co do tych materiałów anglojęzycznych to ciężko się tam dopatrzeć odcinka o współczesnych helikopterach bojowych...
  13. Dzięki za podpowiedzi :-) , do tematu Cobry pewnie wrócę, ale w większej skali. Teraz czas na AH-64 i właśnie zabawę z kokpitem.
  14. Hej, pierwszy model po 3 letniej przerwie, w prawie 20 letniej zabawie z modelami, czyli AH-1G w trójbarwnym kamuflażu stosowanym dopiero w późniejszych wersjach Cobry (co ciekawe istniały pojedyncze egzemplarze AH-1G w bardzo podobnym kamuflażu podczas konfliktu w Wietnamie). Generalnie jaka Cobra z MasterCraftu jest każdy widzi i moim celem na pewno nie było poprawianie tego zestawu ani silenie się na maksymalny realizm. Przez najbliższych kilka modeli to właśnie trenowanie będzie mnie głównie zajmowało. Model malowałem aerografem farbami humbrola, nakładałem na niego lakiery tejże firmy, kalkomanie rozmiękczałem płynami gunze (działały słabo na kalki z zestawu natomiast napis US Army wzięty z Hobbybossa, wyszedł wręcz podręcznikowo), na koniec dałem pigment vallejo Sienna natural. Spryskałem go także sidoluxem zmieszanym z czarną farbą artystyczną. Zadania jakie sobie przy nim stawiałem to maksymalne utrudnienie poprzez wypróbowanie rzeczy dotychczas przeze mnie nie stosowanych, jak np. a) nakładanie trójbarwnego kamuflażu aerografem, nie wyszło tak jakbym chciał (np. farba humbrol 105 sugerowana przez wiele instrukcji jako adekwatna do kamuflażu marines, wyszła jak wyszła, czyli o wiele za jasna :(, przejścia i kształty poszczególnych plam kamuflażu nie wyglądały jakbym sobie życzył, etc. Następnym razme zastosuje pattafix. b) maskowanie taśmami tak aby nie było niespodzianek, wyszło jak widać na zdjęciach, czyli czasem farba się dostawała po taśmę a przede wszystkim dawałem chyba za dużo warstw i porobiły się "schodki" pomiędzy poszczególnymi kolorami :( c) rozcięcie owiewki tak aby można było zrobić otwartą kabinę, po pierwszych pęknięciach ze skalpela przesiadłem się na żyletkę i poszło dużo łatwiej d) Zrobienie modelu jak najczyściej-wyszło jak wyszło, trochę przesadziłem z daniem pigmentu, po zdjęciu masek z osłony kabiny szybki wyszły dość brudne, ale odpuściłem sobie ich polerowanie, bo nie bardzo wiedziałem czym to zrobić. Sukces to na pewno pomalowanie osłony działka i granatnika własnoręcznie. Teraz schodzę do schronu i czekam na maksymalnie konstruktywną krytykę.
  15. Kolejny smakowity wąteczek się zapowiada... Nie pomyliłeś się Czemu? zadałem po prostu pytanie, jak ktoś nie chce to niech nie pisze Owszem, ale chciałem trochę na ten temat też trochę podyskutować
  16. Nie chodzi o to, że na "już" i ma zadzialać tak jak chce bardziej chodzi o to żeby zobaczyć co Wy robicie, bez żadnej spiny i chowania się ze swoimi metodami, a te linki widziałem już dawno, ale żadna mi nie pasowała do tematyki która zacząłem w tym wątku
  17. Chociaż widać, że maszyna nie jest równo matowa na całej powierzchni. Wbrew pozorom AH-64 jest czasem megatrudny w swojej prostocie malowania i brudzenia
  18. No i mi to gra tak bym to zrobił, a pomysł z czarnym podkładem ciekawa rzecz
  19. Pany ja już się zgubiłem , ale moim zdaniem...dobrze! Szukam nowych pomysłów na swój warsztat więc też Was za prowokuje, zaczepiam, podpytuję, piszcie każdy jak chce jakby widział w swoim mniemaniu taką maszynę. Ogólnie moim zdaniem jest to egzemplarz z jakiejś bazy w Niemczech (w końcu przyleciał do Polski, do Inowrocławia), więc Afganu, tudzież Iraku za sobą nie ma, przynajmniej nie w krótkim okresie czasowym, a patrzcie jak paskudnie wygląda.
  20. Ile razy mam tłumaczyć, że po prostu maluje model, daje mu postshading z koloru bazowego z dodatkiem np. jakiegoś jasnego koloru,następnie farba dla plastyków jako plamy i zacieki oraz pigment piaskowy. Mi chodzi o to w którym momencie mam użyć 3 farb?
  21. A powiesz jeszcze jak byś to widział dokładnie i po kolei? Np. maluje sobie podkład i nakładam kolorek bazowy, co dalej
  22. OK, ja to wszystko wiem i umiem zrobić, ale dowiedziałem się, że najlepiej użyć w takim przypadku 3 kolorów i ja zastanawiam się po co skoro można nałożyć pigmenty i farby plastyczne, albo postashading ??
  23. Hej, zmotywowany wyzwaniem od kolegi net_sailor, chciałbym poznać Wasze opinie jak zbudować helikopter "zużyty" w ten sposób, gdyż mój pomysł zrobienia w tym celu weatheringu i postshadingu na bazowym kolorze spotkał się z brakiem uznania Mam na myśli szczególnie ewentualnie wykorzystanie 3 kolorów akrylowych Moderację proszę o ewentualne przeniesienie topicu do innego działu, jeśli źle go wrzuciłem.
  24. W tej sprawie też jest nas dwóch A to dlatego tak często zabierasz głos. Jak ktoś się nie zna i wcale nie będzie się odzywał to nigdy tego stanu nie zmieni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.