Skocz do zawartości

tombie01

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 123
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tombie01

  1. te które zastosowałem były adaptowane ze Spita, myślę że problem wystąpił przy przerysowywaniu szablonów, ponieważ schemat który wydrukowalem najpierw odbiłem na kalce technicznej z niej robiąc szablony do przerysowania na taśmę i folię - jeszcze jedna uwaga która może być przydatna innym osobowm to to iż folię Oracle fatalnie się wycina i to na tych szblonach wyszły najbardziej nienaturalne linie - następnym razem muszę koniecznie spróbować polecanej przez Roberta i Bogdana foli Oramasc
  2. tombie01

    LIM 6bis R '627'

    No powiem ci że to jest to o co by mi chodziło możesz mi puścić linka do zestawów z krórych korzystales (z jakiegoś sklepu) a i jeszcze jedno pytanie - jak zrobiłeś zasobnik na spadochron pod usterzeniem pionowym?
  3. teraz efekty po rozmaskowaniu nie jestem z siebie zbyt zadowolony ostatnio z baboliłem kamo w Spicie teraz jest trochę lepiej ale dalej linie a prawym skrzydle nie wyglądają naturalnie
  4. tombie01

    LIM 6bis R '627'

    No właśnie Leszku 627 jest dość dobrze obfotografowany ale nie mam w zestawie zasobnika na spadochron; a mamy schemat kamo do 402 albo 418 z czego wolałbym tego pierwszego ze względu na posiadane farby pewnie zrobię 402 z odarciami farby bez dokumentacji fotograficznej
  5. tombie01

    LIM 6bis R '627'

    No ja bym polemizował z tymi "niewielkimi różnicami" Ja wiem Grzesiu że te różnice występują i nie są "nie wielkie" ale tak jak pisałem nie mam planów modelarskich MiGa 17 - dość dużo materiałów przesłał mi Leszek SZ; ale one dotyczą 15 ponieważ też chciałbym zrobić dwa LIMy w wersji 1 i/lub 2 zwłaszcza odrestaurowany egzeplarz dwumiejscowy z nr bocznym 006 - ale tu mam zeatwik Hobby Bossa, a to już inna bajka Ciekawy jestem czy ktoś się kiedyś pokusił przeróbkę 15 na 17
  6. tombie01

    LIM 6bis R '627'

    Wiem Robercie że masz go na warsztacie - wczoraj na forum natknąłem się na Twojego posta w dziale 1:1 analizującego kolory; Dzięki Leszku: zeskanowanej przez Ciebie publikacji z "modelarstwa" akurat mi brakuje - także wielkie dzięki za skan; jak już pisałem wcześniej chciałbym go zrobić w wersji mocno podniszczonej tak jak załączony przeze mnie 627 czy 626 ale nie znalazłem jeszcze żadnych fotek; jeśli chodzi o zestawy to wiem czego się można po nich spodziewać miałem nawet desperacki plan przerobić MIG 15 (p z Hobby Bossa) na 17 (czyli lima 6) ale to pomimo niewielkich rówżnic dość pracochłonne - nie mam zresztą wszystkich planów ostatnio dostałem sowitą porcję od Leszka i sukcesywnie analizuję Robercie: jeśli mogę zapytać czy dalej planujesz 1023 i na jakie kolory się zdecydowałeś? w razie braku kalek - czy natknąłeś się gdzies na szablony cyfr?
  7. Moi kochani - naszła mnie ochota wykonania kilku migów polskiego pochodzenia czyli LIM-ów a przy okazji zrobienia modelu zmęczonego chwilą czasu - od takiego zacznę w moje ręce (i nie tylko moje) wpadł model AZmodel naszego południowego sąsiada który zawiera polską wersję samolotu z nr boczny 1023 - jest to dość popularn egzemplarz wśród polskich modelarzy nawet doczekał się prezetacji w skali 1:32 z zetawu Trupentera w magazynie "modelarstwo" 1-2/2010(3) autorstwa Jerzego Dzidziniewicza co prawda marzy mi się bardziej zmęczony LIM ale może z waszą pomoca w zajawce tego warsztatu coś dam radę skompletować z kalek oraz akcesoriów oto zestawy którymi dysponuję największą ochotę miałem na LIMa 6bis 626 ale ciężko z zestawami zwłasza z wyrózniającym ten samolot zasobnikiem na spadochron - chyba że ktoś z was ma sposób na dorobienie tego 'fiuta' pod usterzeniem pionowym - może isnieje jakiś zestaw z żywicy?; ten egzemplarz rówież mi się podoba jeśli chodzi o odrapania ale rownież posiada zasobnik na spadochron, odpada; w zestawie MIG 17 PF posiadam element wlotu powietrza z 'guzem' tutaj również byłbym zainteresoway jakąś dostępną wersją kalomani i malowania z rozpoznaniem kolorów - zauważyłem że odcienie barw kamo wywołują sporo dyskusji suma sumarum jeśli nie uda mi się znaleźć pomocy i rozwiązania na jakieś ciekawe malowanie wykonam 1023 z karkowskiego muzeum z odrapaniami 'mniej więcej' z tego zdjęcia
  8. Nie Leszku nie będę ich malował - wykonam je z kalkomani - zamaskowana i pomalowana jest tylko rama łącząca ze sobą dwa elementy owiewki tutaj mój model z położoną zielenią - teraz dam mu odpocząć i poschnąć w między czasie dokończyłem wydechy - robiłem je w następujący sposób - nałożyłem kolor Rust z Pactry (innego nie miałem) następnie pigment rdzy AK a następnie 'przypyliłem' Alcladem Stainless Steel niespodzianaka spotkała mnie przy nakładaniu lakieru na koła w rowkach wytrącił się biały osad - chyba dlatego że czarny to aktylowy Model Master a lakier jest n bazie emali - również MM nie bedę tego na razie poprawiał ponieważ zamierzam koła 'przypylić'
  9. Suma sumarum bardzo dziękuję kolegom za podpowiedzi - zabrałem się za maskowanie maski wykonałem z taśmy Tamiya oraz foli Oracle - niestety nie dysponuję folią Oramasc która podobno się sprawdza rewelacyjnie; ale niestety nie mogę jej nigdzie dopaść Kształt masek tym razem robilem według szablonów za które bardzo chciałbym podziękować Bogdanowi znanego również pod pseudonimem firdotow obiecałem Bogdanowi że nie użyję farby Humbrol 30 i wygrzebałem 116
  10. tombie01

    Lim 5 numer 1023

    Robercie - czy Ty ten model skleiłeś - jeśli tak to czy masz na forum warsztat??
  11. Zacny model Arturze ale faktycznie warsztat i Twoja renoma dawały pozory pokazać coś zaskakującego - szału nie ma -bardzo precyzujnie sklejony model w durzej skali z ciekawym malowaniem - może faktycznie zdjęcia;
  12. dziwne z reguły nie ma problemu z jego zakupwm w większych sklepach - ja nawet dostałem go kiedyś gratis do sido do PCV - aby ułatwić ci zadanie zamieszczam fotkę - chcarakteryzuje go pomarańczowa zakrętka
  13. To poniekąd kolejny elaborat zacznijmy od tego iż masz w ofercie firmy Tamiya profesjonalne pastele sprzedawane po trzy odcienie - w miarę dobrane tematycznie - ale to dość droga impreza - ale myślę że informacja jest istotna. (to co można z nich podpatrzeć to charakterystyczny pędzelek z gąbki-dokładnie taki sam jak w cieniach do malowania oczu dla kobiet) Ja wyszukuję pastele w sklepach dla plstyków - tam można kupić je na sztuki - bardzo popularna i renomowana firma dostępna w naszym kraju to Koh-i-noor, (oczywiście są zestawy ale uważam że dla modelarzy kupowanie ich nie ma sensu), możliwość wybrania poszczególnych kolorów pozwala znacząco ograniczyć koszty; pastele mają dwie postacie jedne są w formie kredek świecowych drugie w postaci kredek ołówkowych, tych pierwszych używam poprzez ścieranie papierem ściernym i nakładanie pędzlem, tych w postaci kredek ołówkowych do bezpośredniego użycia o którym pisałem w poście wyżej, w swoim warsztacie mam również ołówek 8B który również ścieram i wykorzystuję tam gdzie trzeba coś przybródzić na grafitiwo;
  14. Jeśli chodzi o owiewkę to zdarza się przy modelach w których muszę ją często przymierzać że maskuję taśmą od środka również jak najwcześniej (rozumiem że nie miałeś problemu z 'przedmuchem' farby z areo do środka bo to nie powinno się zdarzyć przy owiewce zamkniętej) Jesli chodzi o lakier do włosów to tej metody używałem wybiórczo - czekałem aż lakier zaschnie (moim zdaniem kilkanaście minut do pół godziny) następnie robiłem odpryski na suchej farbie - nigdy nie wykonwałem modelu całowicie sfatygowanego - mam taki w planach jest to muzealna wersja Lima z którego całymi płatami odchodzi kamo; myślę również że wówczas ta metoda ma sens - wówczas pokrywasz lakierem do włosów cały model; jeśli chcesz zrobić sfatygowaną podłogę wewnątrz transportowca myślę że idealna będzie sól+suchy pędzel; natomiast na małych modelach w 1:72 z reguły używam suchych pasteli - tutaj mamy dwie możliwości - starte w proszek suche pastele nakładane pędzlem (tak wykonuję 'przykopcone' okolice skrzydeł przy karabinach, lub za rurami wydechowymi); albo pastele w oprawie drewnianaj 'jak kredki' którymi ropisz odpryski delikatnie uderzając nimi w model w różnym stopniu zaostrzoną kredką (powstają drobne ślady i odpryski-ślady eksploatacji)-z początku lepiej poćwicz na jakimś nieudanym modelu z reguły z początku nie wychodzą realistycznie - jak już wcześniej pisałem wszystko wymaga wprawy; prawda jest taka że każdy w swoim zaciszu warsztatu dorabia się jakiejś praktyki być może ty za rok czy dwa podasz na tym forum całkiem nowy nie wymyślony dotąd sposób na odpryski wiem z doświadczenia że nie wszystko na forum można znaleźć od razu jak się jest tu 'nowym' ale zachęcam do wnikliwej lektury w całym dziale 'tajniki modelarstwa' - naprawdę warto powodzenia
  15. Witaj - przeczytałem Twojego posta już wczoraj ale łudziłem się że jakiś stary wyjadacz pokusi się o bardziej profesjonalną odpowiedz - ale może sprostam (sezon urlopowy ma swoje prawa) Ad1. zależy od owiewki - najwięcej problemów mam ze skalą 1:72 czasem udaje mi się zamaskować całość taśmą Tamiya nacinając do elementów konstrukcyjnych owiewki - tak zrobiłem niemal w całości owiewkę do Spita tu jest warsztat, bywa czasem konieczność poradzeia sobie inaczej - jeśli owiewka posiada bardzo słabe linie podziału oszklenia należy je zeszlifować - owiewkę wypolerować (np pasta tempo dostępna na stacjach benzynowych) a następnie wykonać podział owiewki z kalkomani pomalowanej wcześniej na kolor docelowy tak zrobiłem z Ju 87 warsztat masz tutaj; w skali 1:48 i większej praktucznie zalepiam owiewkę taśmą i docinam nożykiem (zawsze przed tą operacją zmieiam ostrze) dobrze zakupić sobie maskol do owiewek - nie wiadomo kiedy się przyda http://www.mojehobby.pl/products/Masking-Sol-R.html Jedna najważniejsza zasada - zamaskuj owiewkę jak najawcześniej, ja często to robię jeszcze jak owiewka jest w ramkach Ad2. Tutaj zdecydowanie polecam cały poradnik By reggy, wydaje mi się że wiem oco dokładnie chodzi - przejście między kolorami nie ostro tylko płynnie jak by ktoś na oryginale wykonał do ręką pistoletem do malowania bez szablonu; w niniejszym poradniku znajdzesz przepis na takie maskowanie - szablon nie może przylegać do modelu - musi zostać zdystansowany np kukami z plateliny beztłuszczowej (bluetack) - uważam że reszta to kwestia wprawy - po prostu należy nadać większy kąt dla areografu; Ad3. Obie metody, które wymieniłeś są dobre ale jak wszystko w modelarstwie wymagają wprawy - do wymienionych metod należy dodać jeszcze suche pastele którymi tworzysz obicia po malowaniu właściwym kolorem; Lakier do włosów daje rewelacyjne efekty - wówczas należy pomalować cały model na srebrno; to czy w innych przypadkach malować całość może zależeć od wykonania zestawu który skejasz, jeśli linie podziału są płytkie zawsze redukujemy ilość nanoszonych warstw- musisz to ocenić wizualnie, wówczas malowałbym wybiórczo; mamy tu na forum wybitnego modelarza Kamila Felikasa Sztarbałę który w jednym z zeszłorocznych nr Super Modelu wykonał Martina w skali 1:48 właśnie w technice lakieru do włosów ale ona nakładał (o ile dobrze Kamilu pamiętam) -podkład -srebrny - Gunze nr 8 -werniks -lakier do włosów -kolory docelowe kamo które skrobał twardym pędzlem - efekt rewelacyjny; mam nadzieję że pomogłem
  16. Wielkie dzięki za info - położyłem właśnie farby bazowe - jutro biorę się za maskowanie kamo - wrzucę jakieś zjęcia zrobione przy lepszym świetle niż to którym obecnie dysponuję - także relacja z kalkowania już niebawem; te nowe kalki o których piszesz rozumiem że również pochodzą z Techmodu?
  17. w jakiej proporcji rozcieńczałeś?
  18. dlatego zawsze piszę 'róbcie' zdjęcia na jednolitym jasnym tle, jeśli się ktoś decyduje na galerię niech będzie zrobiona telefonem komórkowym ale niech tło będzie np tło z roli szrego papieru - wtedy aparat 'nie łapie' szczegółów tła tylko model,- i zachęcam do warsztatów (jak Mikolaj75) mi jako pocztkującemu modelarzwi ogromnie dużo dały - komentarze kolegów (i rady) są bezcenne powodzenia
  19. Ja tam nie mam zamiaru namawiać Roberta na siłe na Alclad - sam jestem niesamowicie ciekawy tego eksperymentu z zaprawką do Matiza; Odpowiadając na pytanie Leszka to jest kilka kolorów złotych i złotopodobnych z Alclada np Alclad 108 Pale Gold, poza tym jest jeszcze Copper ale niestety to wszystko teoria ja w swoim warsztacie mam tylko odmiany aluminium i stali - także Robercie czekam na wyniki Twoich zmagań
  20. Rozumiem że ten Eduard jest w zapowiediach no i w skali 72? Jeśli znasz jakąś literatutę godną polecenia z której mógłbym skorzystać przy LIMach 1/2 to bedę wdzięczny za polecenie
  21. Ja bym na Twoim miejscu skontaktował się z jakimś macherem od samochodów - polecam kontakt z użytkownikiem MartiniOCP i/lub jego tutorial (do zrobienia którego zawsze go namawiałem) który jest tutaj myślę że lakier samochodowy może kryć jeszcze kilka innych niespodzianek - jak np efekt skórki pomarańczowej - który na samolocie wygladał by raczej komicznie a robory do jego usunicia jest masa - ja zaczałem używać Alcladów i jestem zadowolony nie wiem czy nie jest to optymalne rozwiązanie dla MIGa
  22. Tak, to kalka Techmodu. Ale z góry uprzedzam - jest 'starsza od węgla'. Techmod kiedyś zrobił ją do jakiegoś modelu (nie pamiętam producenta) w olbrzymiej ilości. To produkt jeszcze z pierwszej połowy lat 90tych ubiegłego stulecia. Stąd taka archaiczna instrukcja 'retro' i kolory podane wg 'systemu' Humbrol. Nie wiem natomiast, czy sam arkusik to druk sprzed lat, który ostał się w magazynie, czy też reedycja (ale się dowiem ). Jeśli to pierwsze - może być problem, jeśli drugie - pójdzie jak po maśle. opakowanie nie wygląda na najnowsze i mogę tu mieć pewne obawy czy nie jest to ta najstarsza edyscja - choć na filmie nie ma śladów pożółkłej barwy 'starości' w razie czego główne oznaczenia mógłbym dobrać z mojego archiwum - nie wiem co z szachownicami mam jeden arkusik szchownic techmodu może bym coś dopasował-ale todmuchając na zimne zobaczymy za kilka dni
  23. W końcu rozpocząłem moją letnią przygodę z modelarstwem, z racji na fakt iż nie lubię rozgrzebywać kolejnego modelu mój LIM będzie musiał poczekać aż skończ Hawkera; Skleiłem kadłub co faktycznie potwierdziło dobre wykonanie zestawu w łączenia wtarłm nieznaczną ilość płynnej szpachlówki gunze a po przeszlifowaniu wszystkie łączenia przepalowałem Supersurfacerem 500 po czym wyszlifowałem papier i pastą polerską skrzydła też ładnie 'siadły' miałem w końcu możliwość wypróbować niedawno zakupione Alclady - zgonie z istrukcją śmigło pomalowałem na ciemny stalowy kolor - oczywiście wcześniej dając czarny podkład Alclada - efekt rewelacyjny - praca czysta i przyjemna bez rozcieńczania - polecam Alcladami pomaloałem również wszyskie elementy w kolorze aluminium tutaj zastosowałem podkład supersurfacer 1200 - efekt również rewelacyjny
  24. ja również podglądam - złwaszcza iż mam w planach podobny klucz tylko mi się marzy złożony Lim-ów 2, zakupilem ostatnio MIGa 15 z AitFixa MIGa 15 z HobbyBosa w wersji dwumiejscowej aby zbudować odrestaurowany egzemplarz muzealny 006; mam trochę problemów ze znalezieniem zdjęć LIM-ów 2 w kamuflarzu o nr kolorów już nie wspomnę - Tobie gratuliję przede wszystkim hurtowej budowy 5 maszyn na raz - ja zamierzam budować pojedyńczo
  25. tych regulowanych nie używam (kupiłem na próbę) ponieważ w praktyce się nie sprawdziły - jedyne jakich używam to te z Wolfcrafta kolorowe ze zdjęcia, znalzłem je na ceneo tutaj masz link - piszą że są w zestawach po 4 szt. choć wydaje mi się ja zakupiłem je w większym zestawie link
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.