dawidcsmw
Użytkownicy-
Liczba zawartości
38 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez dawidcsmw
-
Tak właśnie skonfrontowałem kolor blaszki z H308 i stwierdzam, że różnica jest ogromna, może się czepiam, ale w szafce leży Mig-21 BIS od Edka i tam też kolor sugerowany różni się od blaszki
-
Witam! Mam problem z dobraniem odpowiedniego koloru do kokpitu Miga-29. Otóż próbuję stworzyć kokpit ns bazie zestawu Eduarda MiG-29A Fulcrum interior painted nr kat. ED49277.Czy ktoś z was miał może do czynienia z tymi blaszkami? na powyższym zdjęciu to już w ogóle fiolet, ale zastanawiam się czy nie dobrym pomysłem byłoby zmieszanie koloru bazowego kokpitu H 308 gunze z kilkoma kroplami H 36 tegoż samego producenta. Jeśli ktoś miał styczność z tymi elementami proszę o pomoc
-
a jest jakiś metalizer aluminium ( najlepiej akryl, choć nie koniecznie:D) typowy dla malowania pędzlem?
-
Ale Wy Panowie zapewne używacie tajemnego i super ekskluzywnego sprzętu jakim jest aerograf. a póki ja na aerograf nie nazbieram zmuszony jestem operować pędzlem Stąd pytanie czy są jakieś przeciwwskazania do malowania metalizerami MM pędzlem?
-
Pytam o ten Model Master 1418 Aluminum bo ostatnio wpadły w moje ręce metalizery Model Master i jestem zadowolony. Kładłem je na małe powierzchnie i efekt po wypolerowaniu był super. Jednak też są to teoretycznie metalizery do aerografu i które zabezpiecza się przed wycieraniem dedykowanym lakierem. Nie wiem po prostu czy brnąć w to dalej i sprawdzać jak zachowuje się to aluminium pod pędzlem, dlatego szukam alternatywy w akrylu.
-
Dzięki Panowie za pomoc Jeszcze tylko jedna sprawa czy do zabezpieczenia Vallejo VAL-71062 czyli, rzeczonego aluminium wystarczy sido przed kalkami i washem, czy ma to być jakiś konkretny dedykowany, np. lakier do metalizerów Model Master? I na pewno farbka dedykowana do aero nada się do pędzla?
-
Cześć wszystkim. Mam pewien problem, jestem w trakcie budowy MI-2, ale przymierzam się od dłuższego czasu do budowy MIGa-21 bis ze Zvezdy. Pytanie jest następujące - próbuję dobrać odpowiedni kolor aluminium, pod pędzel. Chciałbym żeby to był dobrze kryjący akryl. Co możecie mi polecić? W ostateczności pomaluję go metalizerem Model Master 1418 Aluminum wiem, że nie jest dedykowany do pędzla, nie mniej jednak małe elementy którymi malowałem MI-2, bardzo ładnie wyglądały. Poza tym nie wiem czy kolor zielony jaki dobrałem jest odpowiedni do elementu statecznika pionowego. Mój typ to Mr. Hobby H006. Słyszałem, że ile MIGów tyle odcieni zieleni, ale chciałbym być pewny Pozostałe typy to wnętrze - Mr. Hobby H046 Emerald Green, bądź też Model Master 2135 Interior Blue-Green. Proszę was fachowców o poradę dla początkującego. Pozdrawiam Dawid
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
dawidcsmw odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Cześć wszystkim. Mam pewien problem, jestem w trakcie budowy MI-2, ale przymierzam się od dłuższego czasu do budowy MIGa-21 bis ze Zvezdy. Pytanie jest następujące - próbuję dobrać odpowiedni kolor aluminium, pod pędzel. Chciałbym żeby to był dobrze kryjący akryl. Co możecie mi polecić? W ostateczności pomaluję go metalizerem Model Master 1418 Aluminum wiem, że nie jest dedykowany do pędzla, nie mniej jednak małe elementy którymi malowałem MI-2, bardzo ładnie wyglądały. Poza tym nie wiem czy kolor zielony jaki dobrałem jest odpowiedni do elementu statecznika pionowego. Mój typ to Mr. Hobby H006. Słyszałem, że ile MIGów tyle odcieni zieleni, ale chciałbym być pewny Pozostałe typy to wnętrze - Mr. Hobby H046 Emerald Green, bądź też Model Master 2135 Interior Blue-Green. Proszę was fachowców o poradę dla początkującego. Pozdrawiam Dawid -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
dawidcsmw odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Cześć Mam pytanko w jakim stosunku rozcieńczać akrylowy lakier z rozcieńczalnikiem. Takim jak farbę czy coś się zmienia? -
Cześć Mam problem. Przeszukałem dziś wiele stron poszukując planów modelarskich mi-2. Bez skutku. Co prawda ściągnąłem coś z jakichś stron rosyjskich, jednak na niewiele mi się to zda Mam nadzieję, że pomożecie. Pozdrawiam
-
Ogłaszam, że w dniu wczorajszym zaopatrzyłem się w zacisk trójszczękowy proxxona i ... WIERTŁA Przepraszam za brak zdjęć niestety w dniu dzisiejszym zaspało mi się trochę do pracy i już nie zdążyłem. W każdym razie pracę z wierceniem rozpoczynam dziś wieczorem, mam nadzieję owocną i liczę na wytrzymałość wierteł. Zacisk trójszczękowy na pewno będzie lepszy, aniżeli tuleja z wątpliwej jakości podkładką Trzymajcie kciuki
-
Oj grzesioj,nie tylko kadłub, ale i bulaje w nadbudówkach pod blachy
-
Witam, chcę oznajmić, że projekt nie umarł i ma się całkiem nieźle. Oczywiście nadal nie skompletowałem wierteł, ze względu na problemy finansowe. Jednak liczę, że w najbliższym czasie to uczynię Nie mogę się doczekać zresztą Stan prac na chwilę obecną wygląda następująco: Miłego oglądania) Z powodu braku wierteł kadłub nawierciłem od części dziobowej i to nie skończyłem, gdyż lewa burta nie jest skończona ... a na rufę to mi już wierteł w ogóle nie starczyło Pokład ogołocony z niepotrzebnych elementów, nie obyło się bez wypadków( stąd szpachla, ale i linie podziału pokładu w ostateczności zrobione Jeszcze muszę wyciąć podstawy do łodzi tak jak w operacji „Rheinübung”. Przepraszam za złą jakość. Następnie komin waloryzowany własnym sumptem - relingi wokół komina z drucików 0,2mm, ale jeszcze nie skończyłem... A następnie inne pierdzipałki Radary: A następnie ( nie wiem jak takie elementy okrętu się nazywają, proszę o podpowiedź ) w sumie jest ich 12. Taki sam element dużo, dożo mniejszy Wątpię, że cokolwiek zobaczycie: ... ale chociaż ładną rękę mam Na dziś to tyle, niedługo ciąg dalszy. Pozdrawiam Dawid
-
Wiem, wiem. Wióry jednak leciały jak powinny. Dostałem wiadomość od kolegi GreeN Który ma identyczną szlifierkę jak ja. Polecił mi zacisk trójszczękowy Dremela i wiertła do niego. Mam nadzieję, że to rozwiąże w końcu problem słabych wierteł. Pozdrawiam Dawid
-
Tak wiem, ale mimo to wiertło nie grzało się ani nie paliło plastiku. Plastik był trochę gruby i stawiał silny opór. Łatwo nie było, pomimo to nie przyciskałem za mocno wiertła. Moja szlifierka ma trochę niższy zakres obrotów, nie będę kłamał, bo nawet nie wiem. Zobaczę jak wrócę z pracy.
-
Wiem, wiem, to nie wina obrotów. Regulacja jest sześcio- lub siedmiostopniowa. Na "trójce" Wiertło paliło plastik jednak na "jedynce" co do temperatury wiertła, kierunku itp. nie miałem najmniejszych zastrzeżeń. Chciałbym, żeby to było takie proste...
-
Nawiązując do wczorajszego postu, pracę z wierceniem bulajów owszem zacząłem... i spaliłem trzy wiertła Prorokiem nie jestem, ale raczej wina wierteł nie moja Wierciłem na najniższych obrotach moją szlifierką, zrobiłem jakieś 30% i klapa... Używałem wierteł 0,5mm na trzpieniu 2,35mm w tuleji, 3,2mm. Oczywiście zrobiłem podkładkę by wiertło nie latało w tulejce. Nie dostawało wibracji wszystko pięknie, ładnie, ale najwidoczniej wiertła nie wytrzymały. Mam małe doświadczenie z tego typu sprzętem dlatego proszę was o pomoc. Chciałbym poprosić was o polecenie lepszych wierteł, najlepiej gdyby były to wiertła 0,5mmx3,2mm. Nadmieniam , że poprzednie wiertła kupowałem w OBI. Pod postem zamieszczam zdjęcie mini szlifierki, które znalazłem w temacie Zakupy Cz.4. kupił ją użytkownik GreeN (jego też zapytam bezpośrednio) moja jest identyczna. Jest to szlifierka firmy Budget, czy coś Może ktoś spotkał się z artykułami tej firmy i wie czy lepiej zaopatrzyć się w talie wiertła, czy też kupić normalne 0,5mm i dodatkowe tuleje czy też zacisk trójszczękowy. Rozglądałem się za tego typu sprzętem również, ale nie wiem jakiej firmy będzie pasował do mojej szlifierki, może Dremel? Nie wiem Bardzo proszę was o pomoc Moja szlifierka:
-
Dzięki za wszystkie podpowiedzi. W czwartek dostałem zapowiedziane wiertełka. Zabawę zacznę jednak dziś po pracy... i jak naprawię telefon to wrzucę kilka fotek:)
-
Wielkie dzięki
-
No teraz wiem A w jaki sposób ustaliłeś gdzie ma przebiegać linia wodna? Na dziobie i rufie oczywiście Chodzi mi o to czy liczyłeś jakoś konkretnie jak nisko się zaczyna i jak wysoko kończy?
-
Tyle wiem, tylko jak to teraz wykonać skoro linię łączenia pokrywa szpachla? Poza tym jak mam zrobić, żeby później się nie okazało, że np. poprowadziłem ją w skos?
-
Z częściami nie miałem większego problemu jednak za łatwo też nie było. Nie ma co porównywać, ale kadłub HMS Nelsona z Airfix'a złożył się łatwiej. Parę razy przymierzałem pokład do kadłuba, ale jako takich szpar nie było. Doszedłem do wniosku, że właśnie najpierw nawiercę, oczyszczę z opiłków. oszklę od wewnątrz, wkleję pokład i pomaluję. Nie boję się, że zamaluję bulaje, gdyż będę malował pędzlem. Dzięki za radę. Mam do Was też dosyć kuriozalne pytanie. Mianowicie - jak mam wyznaczyć linię wodną na kadłubie, gdyż producent jej nie wyznaczył. Otóż ja jako początkujący modelarz nie miałem większego problemu z Nelsonem gdyż tam linia ta była wyznaczona. Wystarczyło zamaskować i jechać z koksem. Teraz zaczęły się schody na tym modelu linię tę mogła wyznaczać dolna część górnego elementu kadłuba, lub górna część dolnych elementów. Kadłub skleja się z trzech. Łączenia wszystkich elementów wymagały szpachlowania. Jak widzicie na poniższym zdjęciu: Nie wiem jak teraz ją wyznaczyć Mam malować jakieś kropki i połączyć w linię czy jakoś inaczej, policzyć? Nie mam na to pomysłu. Tu proszę o natychmiastową pomoc. Nie chciałbym tego schrzanić. To jeden z bardziej widocznych elementów, a więc to ważne by było zgodne z rzeczywistością. Z tym to mi ręce opadają
-
Co do Ardo, malowanie malowaniem, najgorsze będzie maskowanie i nakładanie kalkomanii. Mają one niewiele ponad centymetr jeśli nie mniej.Mimo wszystko dzięki za podpowiedź. Rozumiem, że mówisz o tym malowaniu? Pozdrawiam Dawid
-
Rzeczywiście szkoda zabawy, ale szkoda też Ardo, które nie zostaną wykorzystane w zestawie w malowaniu z 1940 roku. Nie znam dokładnej historii pancernika, niemniej zauważyłem jednak, że na schematach malowania ze strony www.bismarck-class.dk w owym czasie samolotów nie było, choć może zostały pominięte (?) Na zdjęciach z instrukcji producenta modelu ze strony http://www.mojehobby.pl, w tym malowaniu widać Ardo na katapultach. Chciałbym jednak mieć pewność, że nie popełnię błędu merytorycznego.
-
Dzięki Następne zdjęcia będą hostowane z photobucket.com. Po raz kolejny pytam Was koledzy modelarze - W przyszłym tygodniu zamierzam nawiercić bulaje za pomocą wiertła 0,5mm i w końcowej fazie oszklić je Clearfix'em Humbrola. Teraz pytanko? zrobić to przed czy po malowaniu kadłuba? Druga sprawa, że nie chcę mieć opiłek wewnątrz kadłuba dlatego zamierzam przykleić pokład po wykonaniu bulaji. Zastanawia mnie czy przyklejenie pokładu po malowaniu jest aby na pewno dobrym pomysłem? Chciałbym omówić z wami kwestię malowania Jak myślicie czy w tej skali lepsze będzie malowanie z 1940 roku: czy też z 1941 Operacji "Rheinübung" Nie żebym był leniem, ale uważam, że malowanie go w kamuflażu bałtyckim w tej skali jest szaleństwem. A bynajmniej nie jest to mój poziom umiejętności. Nadmieniam, że z powodu ograniczonych środków finansowych będę malował go pędzlami, a nie aero.
