Skocz do zawartości

templess

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    883
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez templess

  1. Witam Mikołaj. Cieszę się bardzo że planujesz zjawić się na spotkaniu. Co do tych nieszczęsnych wręg to rzeczywiście mam dylemat. Te grubsze miały w rzeczywistości 75mm, z przeliczenia wyszło mi że muszę zrobić w modelu 1,5 mm i takie zrobiłem. Psiknąłem je podkładem i złożyłem połówki kadłuba aby zobaczyć jak to wygląda. Muszę się z tym przespać i dopiero zdecyduje co dalej. Tak to wygląda;
  2. Merc super zużyty Nie pasuje mi tylko jedna rzecz. Ten czerwony, prawie nówka lewarek pod takim wrakiem. Ale może to się wyjaśni jak zobaczymy resztę pracy. Co do szyb to chłopakom chodzi pewnie o 7 zdjęcie. Rzeczywiście potłuczona szyba wygląda tam jakby miała z 2 mm. Myślę że to złudzenie wywołane zmatowieniem lub zagięciem folii na krawędzi
  3. A miał być szybki i prosty projekt bez przeróbek . Dobrze Krzysiek że włożyłeś tyle pracy i nie odpuściłeś bo efekt końcowy jest super Bardzo nastrojowa dioramka. Gratulacje
  4. Witam. Dzięki Krzysiek Jak widzisz koledzy z działu lotniczego czuwają. Stare wręgi usunięte, nowe wyglądają tak; Na razie tylko przednia część kabiny. Jeśli uznacie że mogą być to walczę dalej z tyłem i drugą stroną.
  5. templess

    Ku chwale PZLki

    Poszło na maila.
  6. templess

    Ku chwale PZLki

    Oczywiście. Wyślij mi maila na priwat to jutro poskanuje i wyślę.
  7. No tak panowie, wręgi usunięte. Rzeczywiście wyglądały jak szyny kolejowe Były robione z profili 2,5 i 1,5 mm. to z jakich robić?
  8. Witam. Czasu brak ale coś tam dłubie. Małe uaktualnienie z poprawy kształtu kabiny górnego strzelca i początek dłubania przy wręgach;
  9. Witam. Zapewniam, że wykonanie tej części od podstaw jest znacznie prostsze i szybsze niż przerobienie istniejącej. Praca z polistyrenem jest bardzo przyjemna i łatwa. Zapewne chodzi Ci o t wyoblenie w podłodze? Akurat pod nim znajdowała się kadłubowa komora bombowa. I oczywiście elementy sprzęgające obydwa płaty. Tak to wyglądało od spodu; Zdjęcia pochodzą z monografii PZL37 ŁOŚ.
  10. Witam. Te zdjęcia są zamieszczone w monografii, niemniej dzięki za chęć pomocy. Po weekendzie spędzonym nad zdjęciami i planami postanowiłem wykonać podłogę od podstaw. Ta zestawowa trochę odbiega od rzeczywistości. Brak uskoku na ściance między bombardierem i pilotem oraz brak wyoblenia podłogi w części między skrzydłami. Pokażę na zdjęciach krok po kroku jak to robiłem. Może komuś się przyda. Materiały; polistyren HIPS(1mm, 0,50mm, 0,25mm), klej cyjanoakrylowy średniogęsty. Zapraszam do oglądania; Oczywiście wszystko do szlifowania i szpachlowania, ale to już po zrobieniu tylnej części podłogi. Na dziś to tyle
  11. templess

    Ku chwale PZLki

    Witam. Bardzo dobre plany(autor W. Szewczyk) i zdjęcia na których bardzo ładnie jest pokazana kratownica i wnętrze kabiny były zamieszczone w Model Hobby(14) z 2002 roku. Dodatkowo jest zamieszczone zdjęcie blachy z górnego poszycia skrzydła na którym jest widoczna oryginalna oliwkowobrązowa farba, którą był pomalowany pierwotnie egzemplarz 8.63 .
  12. Dzięki Jarek za link Zdjęcie przejęte i zaksięgowane Choć jak każde nowe Łosia bezcenne to mi jednak chodzi o tę część podłogi o której pisałem. Nigdzie nie mogę tego znaleźć a blokuje mi to robotę z żebrowaniem wnętrza. Jakby ktoś miał to byłbym wdzięczny.
  13. Witam. Może najpierw pokrótce odpowiedzi; Cieszy mnie panowie że mój warsztat się na coś przydał Mkołaj przejrzałem warsztat jambusa i jestem pod wrażeniem . Niestety daleko mi do umiejętności kolegi. to dopiero mój 2 samolot i jako weteran pancerki w samolotach wiele rzeczy robię spontanicznie i na wyczucie. To jednak trochę inny rodzaj modelarstwa a raczej inna technika wykonywania. Jarek byłbym bardzo wdzięczny. Choć zebrałem pokaźną dokumentację brak mi zdjęcia lub rysunku podłogi między kabiną pilota a nawigatorem i prawej części podłogi koło pilota. Spokojnie Krzysiek. W kolejce czeka Grant, Sd.kfz 223 i Greif Roomla.
  14. Żadna tajemnica . Robię to tak- w sklepie papierniczym kupiłem karbowaną zakładkę do książek która służy mi za matrycę. Koszt-2,30 PLN. Wygląda tak; Na tym wzorniku kładę w miarę sztywną folię aluminiową i przy pomocy wypisanego długopisu z wkładem kulkowym wyciskam rowki. Dla uzyskania strzejszej faktury używam paznokcia, tylnej strony skalpela itp. I to cała tajemnica. Arek dzięki za ten link . Miałem wątpliwości co do wyglądu podłogi w okolicach kabiny pilota ale teraz już wszystko jasne. Jutro mam dostać przesyłkę z polistyrenem więc w sobotę ruszam z wnętrzem
  15. Witam. W oczekiwaniu na zamówione nitowadło(miało dojść już tydzień temu ) powoli dłubie przy sterach; nacinanie,szpachlowanie i szlifowanie- Poza tym przeglądam setki zdjęć i rysunków, żeby dojść jak wyglądało wnętrze. Powoli zaczęło mi się to klarować. Niestety aby trochę chociaż żbliżyć się do wyglądu oryginału konieczne jest mnóstwo przeróbek i dorabiania części. Zaczynam od produkcji blachy falistej, której będe sporo potrzebował do wnętrza kadłuba i komór bombowych. Robię ją z w miarę sztywnej folii aluminiowej . Wygląda to tak; Na dziś zamykam fabrykę blachy i spać bo rano do pracy.
  16. Fakt że przesiadłem się z pancerki ale nie planuję porażki Miejsca jest full ZApraszam serdecznie Mikołaj oczywiście stosuję się do zalecenia. Uzupełnienie do 1-szego postu; rozcięcie steru kierunku jest pewnie całikiem jasne. muszę na nim wykonać nowe linie podziału prawidłowe dla II wersji i wykonać na prawym sterze kierunku[tylko prawym] klapki odciążeniowej. Widoczne to jest na rzucie bocznym;[skan z Monografii AJ PRESS] Ster wysokości-rozcięcie steru wysokości jest konieczne ze względu na wyodrębnienie końcówki ogonowej będącej nieruchomą i integralną częścią końca kadłuba. Mirage zrobił to jako ruchomą część steru wysokośći. W rzeczywistości; U mnie w tej chwili rozcięta i zaszpachlowana. po oszlifowaniu zostanie doklejona na stałe. Oczywiście zostanie dodana imitacja lampki ogonowej;
  17. Kamil myślę o tym. Do silników daleko, więc zdążę chyba odłożyć trochę kasy aby nabyć te silniki poprzez zakupienie Witam Mikołaj Nie ukrywam że liczyłem na Twoją obecność. Co do spotkań to właśnie coś planujemy. Dam znać.
  18. Witam wszystkich forumowiczów. Choć jestem zagorzałym pancerniakiem postanowiłem wykonać wszystkie możliwe modele polskich samolotów z września 1939 roku. Prezentowałem już w dziale lotniczym-galerie- mój PZL-11. Teraz nadszedł czas na Łosia. Będzie to konkretny egzemplarz samolotu- PZL 37B II serii produkcyjnej, numer seryjny 72.193, oznaczenie na kadłubie litera H. Do wykonania konkretnie tego egzemplarza namówił mnie mój kolega Krzysiek. powód prosty- jego wujek- Stanisław Cwynar latał na tym egzemplarzu jako pilot. Nie mogłem odmówić . TYM bardziej że pan Stanisław był niezwykłym człowiekiem. Parę słów o Nim: Jako maturzysta brał udział w polsko-bolszewickiej 1919-1920. Ranny, zdobywa pierwszy Krzyż Walecznych. Przydzielony do Kompanii Przybocznej Wodza Naczelnego, marszałka Piłsudskiego. Od 1923 roku związany z lotnictwem. W 1939 roku d-ca XV Dywizjonu Bombowego. W Anglii był d-cą 300 dywizjonu bombowego. W latach 1942-1946 był szefem Wyszkolenia Załóg Bombowych w Bramcote, d-cą Stacji Lotniczej w Newton oraz d-cą Bombowej Stacji Lotniczej w Faldingworth. Odznaczony Orderem Virtuti Militari, 4-krotnie Krzyżem Walecznych i brytyjskim DFC. Co do modelu; do wykonania repliki posłuży mi model Mirage Hobby, zestaw 3-kompletów fototrawionek Parta. Reszta to profile pomocne w wykonaniu wnętrza, folia aluminiowa itp. gadżety. I oczywiście super monografia Łosia AJ Pressu bez której projekt byłby nierealny. No to zaczynamy: I początek prac: Wszystkich lotników proszę o wyrozumiałość, ponieważ jednak jestem pancerniakiem. Obserwujacych warsztat[ jeśli tacy będą] proszę o cierpliwość, ponieważ totalny brak czasu spowoduje rzadkie uaktualnienia . Pozdrawiam
  19. Bardzo fajna praca. Podoba mi się bardzo brudzenie podwozia. Wieża troszkę zbyt mało żróżnicowana, ale ogólny odbiór bardzo pozytywny. Wygląda jak żywy. Nie dziwi mnie to, biorąc pod uwagę bardzo wysoki poziom wykonywanych przez Ciebie figurek. To co następne z pancerki?
  20. I jedź tu czołgiem do Rosji- zaraz liny i lewar zginą . do rzeczy- jak na starą italkę efekt bardzo pozytywny. Bardzo fajnie wyszło zimowe kamo. W końcu coś realistycznego a nie wynalazek z lakierem do włosów po którym model wygląda jak obdarty kaloryfer a nie starte i zmyte wapno. Gąski jakiego pochodzenia? Ogólnie
  21. Witaj Janusz. wygląda to bardzo ładnie. Spróbowałeś pracy z blachami to już po Tobie . Witamy wśród złomiarzy
  22. Osobiście robię to tak- maluję dół wanny,następnie koła i gąsienice.Sklejam cały dół na gotowo. Łącznie z brudzeniem itp. Następnie doklejam osłony, maskuje układ jezdny i jadę dalej. Oczywiście nie jest to szablon do wszystkich modeli ale w rodzinie Tigerów sprawdza się znakomicie.
  23. Witam. dorzucam jeszcze 2 zdjęcia. jak wszystkie tego egzemplarza słabej jakości ale może w czymś pomogą; Będziesz dorabiał ten stojak do MG w swoim modelu? Oczywiście czekam z niecierpliwością na malowanie
  24. Witam. Co do materiałów do "131" jest naprawdę tego niewiele. mam jeszcze coś takiego; Praktycznie istnieją tylko zdjęcia zniszczonego pojazdu ze Schwetzingen. Co do wersji produkcyjnej to zwróciłem uwagę na zaczep do montażu MG42 na płycie silnika który był charakterystyczną cechą pojazdów późnej serii produkcyjnej.
  25. Witam. Sleepwalker jest mały problem. Malowanie wozu które chcesz wykonać dotyczy pojazdu późnej serii produkcyjnej a Ty budujesz pojazd wczesnej serii. tak więc malowanie nie pasuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.