Skocz do zawartości

templess

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    883
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez templess

  1. Moim zdaniem jest jak najbardziej ok. Wymień koniecznie te plastikowe belki oparcia ławki na ceowniki z blaszki.
  2. Te prześwity plastiku zostają czy farba się skończyła? Strona flagowa jako baza super
  3. Bardzo ładnie to wygląda. Blaszki jak firmowe.
  4. zaklej koniecznie. I poszlifuj amortyzatory-wahacze.
  5. templess

    Panther A Tamiya 1:35

    Cloner16 na kalkach widać numer 35065 a więc jest to model zabytkowy z 1975 roku. Ma 36 lat Swoją drogą osobiście wolę zdecydowanie dragona Patrix94- bardzo fajnie pomalowana.
  6. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Też bym szukał w brązach. Spróbuj coś dobrać gdzieś na spodzie wanny. Mógłbyś dorzucić lekkie białe rainsy na pionach.
  7. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    mMichał tylko nie przesadź z tą biedroną. Zrób to w miarę delikatnie pamiętając że podstawowy kolor to szary. 13-15 kwietnia następny paprykarz w Szczecinie. Zapowiedzieli się już Niemcy i Rosjanie. Strugaj coś porządnego i przyjeżdzaj
  8. Kurcze, oczy mi wypadły i nie mogę znaleźć na podłodze Rewelacja
  9. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Wiem Michał. Zdaje mi się że Twoje modele były w tym roku na Paprykarzu. Mam rację ? Swoją drogą ja kleje kilkadziesiąt lat, ciągle się uczę i życia zabraknie żeby opanować wszystkie techniki które chcę. Ale próbować trzeba
  10. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Spoko Krzysiek wiem o co chodzi. Ja praktycznie na każdym modelu stosuje różne techniki w zależności od potrzeb. W malowaniu powtarzalności nie ma. Są podstawy które każdy powinien znać a dalej to wolna amerykanka i eksperymenty . Co komu podchodzi. Michał tym modelem to się raczej nie chwal Swoją droga początkujący modelarze nie mają łatwo stając przed przed górą chemii. Według mnie jest tylko jedna droga- stosować wszystko powoli i stopniowo a nie od razu wszystko na jednym modelu bo porażka gwarantowana.
  11. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Skoro malujesz jutro to nie zaszkodzi jeszcze wrzucić do cleana na noc. Niech się moczy i jaśnieje.
  12. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Co za skromność Krzysiek Twojego pustynnego panzerall, krokodyla i teraz Granta to Ci babcia maluje?
  13. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Czekam na efekt i nie zalej go całego
  14. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Podład pomijamy. Zaczynamy od preshdingu. Jedziesz czarną farbą: -spód wanny -przednia tylnia płyta wanny -całe zawieszenie łącznie z kołami -gąsienice -lufa od dołu -wnęka przy jaźmie działa i wieżyczce dowódcy -krawędź błotnik-pancerz i za skrzynkami -wnęki na płycie silnikowej Wpisz na you tubie-preshading-poradnik modelarski Reggy. Kolega bardzo ładnie to pokazał. Czekam na efekt
  15. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Ok Michał. Jak model będzie gotowy do malowania cyknij fotkę i daj znać. Skoro używasz pactr to przygotuj A107,czarną i białą. To na początek. Później będzie potrzebny sidolux,olejna dla artystów w tubkach biała i brązowa( najlepiej umbra naturalna) i siena. Potraktujmy to malowanie jako doświadczalne i szkoleniowe więc to na razie starczy. Reszta technik w następnym warsztacie ale to jeszcze zobaczymy w praniu. A! Jeszcze mat bezbarwny .
  16. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Witam Michał. Czyżbym wyczuł odrobinę pokory w Twojej wypowiedzi? Ok jak go wykąpiesz to jedziemy dalej . Najpierw odpowiedź na Twoje pytanie - czemu? Dlatego że to pomazanie modelu było tragiczne i słusznie wzbudziło pytanie- Proponuje abyś na początek zrobił jednobarwne szare malowanie z rozjaśnieniami i lekkimi (!) obiciami.. Bez brudzenia. I wielka prośba- zanim coś zrobisz napisz co chcesz zrobić i poczekaj na podpowiedzi kolegów jak to zrobić. Twój pierwszy warsztat więc pozwól się pokierować. Napisz czym malujesz( pędzel, aero,jakie farby?)
  17. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Zdecydowanie zgadzam się z clonerem.16. Zmyj to zdecydowanie. Spróbuj zrobić model z czystym kamo i pobrudź go na koniec tylko z wyczuciem i bez przegięć. Pamiętaj że 1 mm błota na modelu to 3,5 cm w rzeczywistości.
  18. Bardzo,bardzo słuszna decyzja . Z ratowania nic nie wyszło poza wnioskiem- nie przesadzać z obiciami. Zawsze to doświadczenie więc praca nie poszła na marne.
  19. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Z rozwiercaniem luf uważaj żeby nie przebić ścianek. Już to wygląda znacznie lepiej . Co do gadżetów to hełm na zasobniku wygląda ok. Co do łańcucha to fajnie wygląda na zaczepach na przedniej płycie. MG i granat bym odpuścił. Swoją ll robiłem z 10 lat temu ale Bazylms miał niedawno warsztat z pustynną to podpatrz. Co zamierzasz zrobić z tłumikiem?
  20. templess

    Panzer II Tamiya 1:35

    Cześć Michał. Z tym malowaniem to się tak nie śpiesz . Części z ramek wycinasz czy wyłamujesz.? Bo nie wygląda to najlepiej, szczególnie na wieży. Koła i rolki koniecznie oszlifuj w miejscach w których przylegały do ramek. Co do luf jeżeli już zostają te to koniecznie je nawierć. Bardzo łatwo i szybko robi się to igłą lekarską. Zanim zaczniesz malować wrzuć parę fotek tego co pokleiłeś.
  21. Witam. Bardzo ładny model, tylko 2 rzeczy mnie kłują- jednolite matowienie szyb i brak błota na nadkolach,tzn. zdecydowanie za mało w stosunku do burt i boków kabiny. Poza tym ekstra. Bardzo mi się podoba wyważone brudzenie.
  22. zaj....ty . Jak żywy .
  23. Z całym szacunkiem kolego eljazz ale nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Też najbardziej odpowiada mi najbardziej modelarstwo redukcyjno-historyczne ale nie mam zamiaru schodzić zez sceny z powodu istnienia modelarstwa sf . Wręcz przeciwnie. Staram się propagować jak najbardziej modelarstwo historyczne wśród młodych szczecinskich adeptów sztuki modelarskiej uczulając ich na zgodność merytoryczno-historyczną i budowanie modeli na podstawie zdjęć i dokumentacji. Kolego Kwak może się zdziwisz ale takie modelarstwo jak opisane powyżej uczy historii . Inna sprawa że nikt nikogo nie zmusza do tej kategorii modelarstwa i nie robi żadnych list co można kleić a czego nie. Z poważaniem .
  24. Właśnie o ten efekt końcowy chodzi . Bryła tego pojazdu jest tak brzydka że aż ładna . Długie, zimowe wieczory więc z czystym sumieniem można powalczyć z nadlewkami i innymi uprzyjemniaczami klejenia .
  25. Witam Panowie Bardzo fajny temat się rozwija .Jeśli obędzie się bez darcia szat i skakania sobie do oczu Moje skromne zdanie- eljazz, też bym chciał żeby modelarstwo uczyło historii ale jak inne dziedziny życia także ono ciągle się rozwija. Takie o którym piszesz może już funkcjonować chyba tylko w dziale "redukcyjno-historyczne". Osobiście jestem zwolennikiem takowego i swoje modele staram się budować na podstawie zdjęć. Co do modelarstwa Clonera 16. Też jest fajne Nie uczy historii ale rozwija wyobraźnie, zdolności manualne i co najważniejsze- sprawia przyjemność tworzącemu a o to chyba chodzi w naszym hobby? Swoją drogą czy sklejony zgodnie z dokumentacją techniczną model i pomalowany w zupełnie abstrakcyjne kamo różni się czymś od "nieprawdziwków' Clonera16? Według mnie nie. Pierwowzór ani jednego, ani drugiego nie istniał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.