laskonogi
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 711 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez laskonogi
-
to prawda ale produkt jest de facto w Polsce niedostępny, można go zakupić w terrahobby i jeszcze gdzieś na sklepach w azji, ale cena jest bajońska bo wraz z transportem to wychodzi chyba koło 300 pln ...
-
Nono rufa śliczna, z Tm dnem to może filtr biały? Przykryje i stonuje - wszak przebarwienia były i jak dla mnie wygląda całkiem realistycznie - wychodzą dechy z podspodu;)
-
czy ktoś może mi podpowiedzieć gdzie znaleźć cos na temat / kolorystyka ? szukam szukam i nic dzieki !
-
Klub miłośników okrętów rosyjskich - próba rekonstrukcji
laskonogi odpowiedział okonek → na temat → [O]Warsztat
Panowie mam pytanie czy może znacie jakieś fajne pozycje książkowe o flocie rosyjskiej po '45 ? tylko nie po rosyjsku co zawęża jak sądzę dzięki za podpowiedzi -
no bez przesady były momenty że nie musiałem urzywać lupy a na poważnie to żagle w /350 to będzie czad mam takie w planie jak sie komuś przyda to fajnie - korzystać do woli dla mnie najważniejsze iż całość fajnie się komponuje i żagielek wygląda bardzo, jak na mój gust, spójnie z pływadłem
-
no dobra a wiec chwila wstępu na początek sorry że znowu o żaglach po zeszłej sesji przeszedłem pewną drogę polecam program do projektowania żagli - można zaprojektować z krzywizną pogadałem także z krawcową ktora dała mi kilka wskazówek w temacie no i wraz z waszymi uwagami powstał żagiel nr 7 najpierw cieńsze bryty - 5 mm każdy, po jednej krawędzi pociągnięty beżową kredką następnie po wyschnięciu sfiltrowane rozwodnioną białą vallejo efekt wstępnie okazał sie obiecujący wiec po wy trymowaniu brzegów po przymiarce wyszło tak zbudowany tym faktem dokonałem - za pomocą skalpela lekko dociskając do żagla który wcześniej zwilżyłem - fałdów do rogu szotowego i całość pociągnąłem szarym flitrem następnie dokleiłem nić jako lik na wszystkie brzegi oraz dodałem reflinki Ostatecznie tak to wygląda i reprezentuje docelowy bezan - więcej nie robię - oczekuje łagodnej krytyki - aha oczywiście reflinki będą krótsze i skierowane w odpowiednią stronę jak już ustalę kurs statku po wodzie hawg
-
jezzzu to jest takie małe że ... podziwiam
-
gunze - nigdy nimi nie malowałem - czy to jest akryl ? generalnie opieram sie na palecie Vallejo jak twoje testy wyszły ?
-
bardzo dziękuje za ten mega sprawny opis techniczny kierując sie sugestiami Jacocapone próbuje wybrać najlepsze - "wygięcie" żagla, dopiero po ustaleniu tego dodam wszystkie banty (nie wiedziałem ze to się tak nazywa;)) lików bocznych. Dot kolor - tak jest za przezroczysty i kombinuje co by z tym fantem zrobić, czyli jak to to malować co by nie zniszczyć , czy tryskać aero, czy namoczyć w czymś, czy tez zastosować laserunek suchego pędzla .... nie wiem myślę .... dot szerokości brytów hm to zapewne masz rację ale boje się robić węższe - teraz mają 8/9 mm .... - bo boje się iż nie dam rady
-
no dobra no to mamy chyba 1 wersje produkcyjną muszę popracować jeszcze nad krzwiznami, ale jak dojdzie szot to i całość ładnie zapracuje do dodania jeszcze linki jako liki, reflinki, no i przymocowanie całości do reji.. o jezu ;)
-
Tu jest właśnie klu programu:) prezentowany ostatnio serii prototypów bylklejony z prostych kawałków, bo ni jak nie umiem oblicz - wytypować krzywizn na sucho. Mając teraz ten zagiel zbierając z niego wzór powinno pójść łatwiej Jacocapone - masz rację dot przecięcia musi być bardziej zacięte - wyciete Próbuje dalej
-
wyschło jest sukces 3 wnioski z poprzedniego postu aktualne, ale osiągnięty efekt uważam za bardzo dobry - co sądzicie ?
-
no dobra no to kolejna garśc info z pola walki a więc początkowo szukałem, główkowałem rozrysowywałem i d.. jakoś nie umiałem tego zrobic na kartce wiec postanowiłem przejść do czynu pociłem pergamin na paski, przeprasowałem z parą co by złapał wilgoci i przystąpiłem do nakładania "brytów" na kopyto, dodałem także na koniec paski pergaminu imitujące przeszycia. Na razie lik górny oraz pod reflinki - boczne kawałki będą wypadkową docinki wydaje mi się iż wreszcie trafiłem na to czego szukałem, choć ten egzemplarz jest tylko prototypem to wyznacza słuszny trynd tak wiem jest to cholerne pofałdowanie ale 1 nie takie duże jak na zdjęciu bo tu cień pada 2 wnioskując z poprzedniego prototypu to może da się po wyschnięciu zniwelować wnioski na przyszłość 1 nie używać ołówka - dupnie to wygląda a wszak dzięki takiej konstrukcji - bryty - przeszycia będzie widać ? co sądzicie 2 wyznaczyć sobie pola zachodzenia na siebie brytów 3 popracować nad krzywiznami poszczególnych brytów co by sie to ładniej nakładało
-
oj jaki odzew, dziękuje ! a więc absolutnie tak - wytyczenie ścieżki sie odbyło, choć oczywiście pytanie ile jeszcze musi powstać aby było ok z tej odległosci to tak ale już z bliska to mi sie nie odzownie kojarzy z opaską uciskową ... ale to wynik nakładania wikolu generalnie się zgadzam czyli marszczeń za dużo ale, przykład zdjęciowy to współczesny jaht którego żagle są całkowicie inaczej szyte i trymowane niż te z czasów mojego czy twego obecnie budowanego plywadla tak wiec marszczenia przy szotach (a de facto kształ sciągania materiału w 1 miejsce ) muszą być, także współcześnie przy pewnych kursach na foku /kliwrach takie marszczenia idące w stronę rogu szotowego także występują dzięki, myślę iż materiał już mam i po pierwszych podobnie euforycznych odczuciach przyszły inne ... co z brytami... to jednak wyglada jak papier ... wiec obecnie siedzę w googlach z hasłem - rysowanie / wycinanie brytów żagla chcę spróbować skonstruować te żagle nie z 1 kawałka pergaminu ale z kilku brytów łącząc je tą samą technologią - liczę iż wówczas żagiel uzyska więcej 3d ktoś może ma jakie linki ciekawe albo przemyślenia jak to wyszkicować sensownie. No bo bryty muszą być wycinane wygięte aby w ostatecznym rozrachunku dać zagięcie
-
aż sam się dziwie no ale na koniec nie wytrzymałem, a że pergamin szybko schnie to wyciołem grota i okazało sie że nie jest źle będzie do malowania jeszcze i jakiegoś usztywnienia ale może i on by się nadał ? bezan potraktowałem jeszszcze werniksem akrylowym - rzeczona wczesniej pani konserwator mi także to zaleciła no nie byłbym soboą jak bym nie dał gali żaglowej od lewej pergamin, chustka, batyst
-
no dobra ponieważ temat ciekawy to postanowiłem dokumentować poczynania co by może i komuś się te moje wypociny przydały a wiec 1 ponowiłem próbę z chusteczkami, tym razem podszedłem do tematu po bożemu przygotowałem podłoże, przykleiłem z pomocą taśmy formę vacu a następnie napinając chustkę przybijałem ją do podłoża w ten sposób powstał bardzo obiecujący kształt - udało się nawet poformować fałdy przy szotach przygotowałem sobie narzędzie wraz z miksturą no i z radością psikłem i ... kaszana masakra koszmar nic nie pomaga, pędzel naciąganie etc WNIOSEK: chustki dobre są do żagli 1/350 mam kilka zviezdowych wiec do tego sie nada natomiast powyżej pewnej wielkości absolutnie odradzam... Kontakt z wodą natychmiast je marszczy i wyrównanie jest de facto nie możliwe bez pozostawienia jakiejkolwiek fałdki łykłem dla rozgrzewki i uspokojenia napoju więc, z lekką mniejszą irytacją sięgnąłem po to co dziś zakupiłem, papier czerpany 2 rodzaj różne grubości oraz cienki pergamin papier czerpany okazał sie nie wypałem wolno nasiąka a jak nasiąknie to jakiekolwiek dotknięcie powoduje łuszczenie ... wiec odpada ale za to pergamin to jest to technologia jest trochę odmienna najpierw spryskiwałem kawałek z obu stron, następnie nakładałem na kopyto vacu a potem z pomocą pędzla i takiej o to mikstru jak poniżej maziałem, dobijając szpilki od strony bomu poprzez róg szotowy a potem wzdłuż i wyszło całkiem całkiem wikol + herbata grot jest do zrobienia ponownie ale poczekam jak to wyschnie aby obejrzeć dokładnie jak to to sie ma pzdr do następnego
-
ooo fajne dzięki panie ze google ma tłumacza bo już nie pamiętam tak płynnie tych rosyjskich literek
-
dzisiaj przekopując pewien sklep dla plastyków trafiłem na cienki papier czerpany a także spotkałem panią "konserwator" która zasugerowała wymianę wikolu na żelatynę ciekawe - muszę spróbować wynikami oczywiście się podzielę - czuje że dziś będzie ciekawa noc ps damska pończocha - którą miałem w ręku ku przerażeniu mej ukochanej - wydaje mi się ciężka do kształtowania ale mam obiecane że coś tam starego sie dla mnie znajdzie do testów
-
wg pani z pasmanteri i organoleptycznego doświadczenia wydaje mi sei to porównywalne z lekką przewagą w stronę batystu - ale też ze słów ekspedientki wiem ze wszystkoi zależy od tego jak on jest pleciony (grubość) oni mieli akurat to. I szczerze w rękach to jest mega cienkie zwiewne, takie nic
-
dokładnie taki sam mam pomysł jutro kumpela z roboty podrzuci to przeprowadzę test chusteczki i kalki (choć tu nie wiem jak to nasączyć ona jest zazwyczaj chyba taka jakaś sliska) - jutro kupię to się przekonam to nie jest problem - chustka z wikolem ślicznie odchodzi od vacum w tak zwanym między czasie, kupiłem dzis batyst i przeprowadziłem test 1 wyciąłem sobie kawałek - zamoczyłem w herbacie 2 nałożyłem na żagiel vacu 3 wielokrotnymi warstwami nakładałem wodę z wikolem / herbatę z wikolem. Pomiędzy każdą warstwą "mikstrury" suszyłem suszarką 4 efekt testu po niżej element trzyma względnie kształt - ale już nie ma tak idealnego odwzorowania brytów ale teraz najgorsze - przy porównaniu z figurkami czy to praiser 1/160 czy też northstar 1/144 słabo to wygląda wniosek - technologia absolutnie do wykorzystania powyżej tak na wyczucie 1/100 ja liczę na wikolowy spray do szyb
-
pomysł dobry ból polega na tym iż kopytem jest plastik vacu wiec tylko wikol (bo inne mi przykleją chustkę do kopyta ) hmhm musze poszukać pusta butle po jakim spreju do szyb to jest myśl dzięki za koncept
-
oglądałem batyst i w weekend zrobę test z lakierem - co by strukturę trochę zniwelować, papier kalkowy dobry pomysł muszę przyjrzeć się. Zmarszczek w ogóle nie winno być - może tylko takie podłużne przy szotach ...
-
Gosc z modelarstwa okretowego lubi Cambridge może kiedyś była jakaś recenzja, napisz do niego pdr
-
mam kilka wypustów Combrig(żywica) tak starych jak i nowych wnioski stare wypusty jak na dzisiejszy standard to średnio nowe to już inna bajka są zaj... fajne i mają blaszki etc fakt nigdy nie zdecydowałem sie na takiego kolosa
-
no wiem ale na poważnie przeszukałem net i poszły zapytania dot batystu a może ktoś ma jakieś sprawdzone źródło pozyskiwania ? problem jaki mam to to iż (wydaje mi się) że w tej skali najdelikatniejszy materiał będzie wyglądał nienaturalnie stąd pomysł z chusteczkami cały czas kombinuje jeszcze nad tą techniką
