Jump to content

Forest

Members
  • Content Count

    1,655
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

15 Good

About Forest

  • Rank
    No przecież robię :P
  • Birthday 03/24/2009

Personal Information

  • Location
    Tarnov/Ditcot
  • Interests
    A jakie mogą być? :P
  • Occupation
    Plastyk, Birbant, Modelarz :P

Recent Profile Visitors

786 profile views
  1. Niestety, stocznia chwilę jeszcze pusta postoi, nie mam w ogóle warunków teraz Dlatego się za latawce wziąłem - a w kolejce już kolejny czeka
  2. Wuwumaster, dzięki, przyda się Generalnie postanowiłem uzupełnić największe dziury przy pomocy Green Stuffu, potem potraktować szpachlą Vallejo. Podoklejam jeszcze kilka rzeczy przed malowaniem, dorwę owiewkę Vacu, i w długą Znam historię tego modelu, kilka nawet mi się udało popełnić, ale aż tak źle to chyba jeszcze nigdy nie było, formy wyglądają, jakby ktoś na nich siekierę próbował
  3. Patrzę, patrzę, i nie mogę przestać Świetnie Ci to wychodzi, rewelacja co wyciągasz z tego modelu
  4. To minęło sobie 3 miesiące, czas wrócić do Dzierzby Przyznam, że jest to poziom jakości, jakiej bym się spodziewał raczej po czymś w stylu Mistercrafta, niż Revella... Ciekaw jestem, ile ma lat mój egzemplarz modelu? Nie mniej, Revell nie zawodzi... Tutaj płynna szpachlówka raczej nie pomoże, czym to wypełnić?!
  5. Gratuluję To teraz jeszcze tylko jakąś porządną galerię prosimy, bo jest na co patrzeć I koniecznie dużo zbliżeń (nie pytajcie, skąd ta wiśnia, sam sief zastanawiam )
  6. Kruca bomba, myślałem, że wiele widziałem już w życiu, ale Revell nie zawodzi... Prawa strona do szlifowania, lewa do wypelnienia W ogóle ten model to jedna wielka nadlewka i przesunięcie formy
  7. Dzięki O wymianie pomyślałem zbyt późno, na długo po wklejeniu zagłówka. Zastanawiam się jeszcze nad owiewką vacu w formie zamkniętej, ale nie wiem, czy nie poczekać już z tym do kolejnej "Foczki".
  8. Witam serdecznie. Jak w temacie, powoli (bardzo...) buduję sobie Revellowską Dzierzbę. Generalnie modelarsko tematyka jest mi całkowicie, i absolutnie obca. W życiu zbudowałem tylko dwa modele maszyn latających - Ju-87 oraz Ah-64 Apache, w dodatku oba w 1/48, więc zdecydowanie łatwiejsza skala. Oba modele były z Italeri, żaden nie był malowany, i było to jakieś ponad dwadzieścia lat temu Zacząłem w listopadzie, malując wnętrze, teraz ruszyłem ponownie z kalkami. Szału nie ma, bunkrów też nie, ale i tak jest.... No, jakoś
  9. No i to o niebo lepiej wygląda Tylko nie było Ci szkoda wierteł?
  10. Ok, ma to sens Izolatory to nie jest jakaś straszna zbrodnia, ale te maszty już niestety tak, albo robisz porządnie, albo wcale Zawsze można spróbować wykonać je z fragmentów relingów, pociętych na druciki, wszystko będzie lepsze niż obecny efekt... Wybacz, ale wyglądają jak zrobione z pni drzew, z lekka tylko ociosanych
  11. Gratuluję zakończenia prac Jest trochę rzeczy do poprawy, niestety. Ogromne gluty kleju na antenach, malowanie listew łączących panele linoleum, pogięte w niektórych miejscach relingi. To można poprawić. Natomiast maszty antenowe na wieżach "B" i "D" to niestety jakiś dramat. One są prawie dwa razy grubsze, niż lufy artylerii kalibru 203mm Ogólne wrażenie fajne, ale te gluty i maszty na wieżach (resztę widać dopiero po przyjrzeniu się) wszystko pier.... psują.
  12. Adrian, nie tyle, że za duże, co po prostu dziwnie wyglądają. Są nieregularne, biegną w każdym możliwym kierunku. Następnym razem spróbuj ze spokojniejszym morzem
  13. Ekhmm... Tak tylko powiem, że moja znajoma tam mieszka, więc dokumentacja zdjęciowa będzie zapewniona
  14. Kruca bomba, fajne cygaro Tak, jak napisał Adamo, stery i śruby są nieco nie teges, ale poza tym to rewelacja, dwukrotnie sprawdzałem, jaką to skala Jeszcze nie zaszkodziłoby podać producenta w tytule postu
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.