Jump to content

Forest

Members
  • Content Count

    1,622
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

7 Neutral

About Forest

  • Rank
    No przecież robię :P
  • Birthday 03/24/2009

Personal Information

  • Location
    Tarnov/Ditcot
  • Interests
    A jakie mogą być? :P
  • Occupation
    Plastyk, Birbant, Modelarz :P

Recent Profile Visitors

463 profile views
  1. Takie bydlęcie znalazłem w internetach
  2. Błędy się zdążają, nikt Cię za to nie wybatoży Co do pytania, to zdecydowanie Revell, najmłodszy ze wszystkich, i w plastiku najdokładniejszy
  3. Kurde, fajna dyskusja się wywiązała, może i temat marginalny, ale jest merytorycznie, brakowało tutaj tego ostatnimi czasy Te złożone relingi są o tyle ciekawe, że na dioramie morskiej można się pokusić o wykonanie takich na modelu
  4. Piotras, takie ledwo 102mm?? Tutaj masz filmik ze strzelania na lądzie z niemieckiego Paka-40, to było "zaledwie" 75mm (sam wystrzał jest pod koniec filmu), wyciągnij własne wnioski 😜 https://youtu.be/T7fhBm1ouSU
  5. Laskonogi, aż mi smaka robisz na taką pokrakę... Super Ci wychodzi ta łupinka
  6. A ja bym się tym schodkiem nie przejmował, taki urok Niemiaszków Potraktuj go jako rynnę odpływową, oni tak mieli. Tutaj masz fotkę Księcia z operacji Cerberus, "schodek" jest naprawdę solidny Na kolejnym zdjęciu widać taki schodek na "zadzie" Podwójnego Smarka: Tutaj z kolei rzeczony "schodek" na Ksieciu Eugeniuszu w 1943 w Norwegii: A tutaj jeszcze ciekawa fotka "Scharnhorsta" ze złożonym relingiem, schowanym w rynnie tworzącej ów "schodek"
  7. Wiem, ale nie mogłem sobie odmówić małego żartu na temat francuskiej tradycji... Tym bardziej, że na moim pudełku nie ma nawet cienia lilii
  8. Nope, bezana, jak pisalem, tutaj lepiej widać
  9. Na zdjęciu niestety nie widać za dobrze, ale na tle bezana powiewa... Biała Flaga Przeróbek będzie sporo na Anglika, ale i tak są nieuniknione, więc czemu nie?
  10. Dawno nic tutaj nie budowałem, czas najwyższy! Na warsztat trafiła 'Le Superbe' z Hellera, stareńki, ale jakże urokliwy, model. Muszę przyznać, że dawniej Heller nie bawił się specjalnie w poprawność polityczną, wystarczy spojrzeć, jakimi flagami udekorowali model na okładce Ja jednak postanowiłem nadać wypustowi Hellera nieco splendoru najwspanialszej floty świata. Budować będę tytułową HMS 'Belleisle', czyli 74-działowy francuski okręt liniowy 'Lion', którego nazwę jeszcze w trakcie budowy zmieniono na 'Marat' (brzmi znajomo - niespokojne czasy lubią się powtarzać...). Po kilku miesiącach służby w maju 1795 roku, 'Marat' stał się 'Formidable' (Potężny), by już niecały miesiąc później, w pobliżu portu Lorient, wywiesić na maszcie Białe Gacie Kapitana, pokazując stosunek do swojej nazwy i francuskiej tradycji Anglicy ochrzcili okręt 'Belleisle', jako że pochrzaniły im się nazwy francuskich wysepek, i sądzili, że zdobyli ją koło tej wyspy - w rzeczywistości miało to miejsce koło wyspy Groix. W sumie może i dobrze, jakoś 'Belleisle' lepiej brzmi Pod nową nazwą brał udział w bitwie pod Trafalgarem, będąc drugim okrętem w linii wiceadmirała Collingwooda, gdzie wdał się w walkę z siedmioma (sic!) okrętami sojuszu franko-hiszpańskiego, i jako jedyny z angielskiej floty stracił wszystkie maszty, ale nie poddał się, i po 45 minutach walki na pomoc przyszły mu pozostałe okręty z linii. Po bitwie 'Belleisle' została odholowana do Gibraltaru przez fregatę HMS Naiad. Dwa lata później, wraz z pięcioma innymi okrętami, brała udział w zajęciu duńskich okrętów w Indiach Zachodnich, oraz późniejszej okupacji duńskich posiadłości w tychże. Od 1811 HMS 'Belleisle' była w składzie Floty Kanału, stacjonując w Portsmouth, gdzie w 1814 roku podjęto decyzję o jej rozebraniu. To tyle w temacie wstępu historycznego, i mniej więcej tyle właśnie można znaleźć na Wikipedii Jakby ktoś był zainteresowany pełnym inboxem, można go znaleźć pod tym linkiem: https://www.mojehobby.pl/products/Le-Superbe.html Ja natomiast od siebie dorzucę kilka zbliżeń Po modelu niestety widać jego wiek (formy są z 1977 roku, ja kupiłem wznowienie z lat 80-tych). Sporo szczegółów jest rozmytych, nadlewki są dosłownie wszędzie, gretingi to jakieś potworki... Sporo roboty będzie z doprowadzeniem tego do odpowiedniego poziomu. Z drugiej jednak strony, bardzo fajnie wyszło deskowanie pokładów, faktura drewna na wszystkich widocznych elementach to również miły dodatek. Szkoda tylko, że całkowicie pominięto deskowanie burt - chyba, że Francuzi pod koniec XVIII wieku opanowali budowanie kadłubów z ogromnych połaci sklejki Minusem jest też sposób, w jaki przedstawiono w modelu miedzianą okładzinę dna, sięga do dolnego pokładu działowego, co jest sporą przesadą... Dobra, koniec pitolenia, czas na trochę zdjęć, wkrótce postaram się zaprezentować pierwsze zdjęcia z warsztatu
  11. O kurde, coś w końcu się dzieje w RC Zasiadam i oglądam
  12. Planujesz jeszcze jakoś przygasić te burty, czy to już efekt finalny?
  13. Przepraszam bardzo, budowali piękne, pięciogwiazdkowe, pływające hotele
  14. Ty normalny wariat jesteś Cudo, fenomenalnie Ci ta "łajba" wychodzi A jak już tutaj piszę, to od razu zapytam o ewentualną pomoc merytoryczną. Jakoś tak przypadkiem licytuję właśnie Le Superbe z Hellera, a że zapomniałem na temat oliniwania więcej, niż zdążyłem wiedzieć, bez wsparcia się nie obędzie Towarzyszu, pomożecie?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.