Skocz do zawartości

toudi211

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    38
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez toudi211

  1. toudi211

    Wash

    Ja z kolei mam inny problem. Kupiłem farby oleje Renesans w kolorach sugerowanych w pierwszym poście i dodatkowo biel cynkową do wykonywania zimowego kamo. Dodatkowo white spirit jako rozpuszczalnik. model zasidoluxowałem. Pierwsze próby zrobiłem na BA-3, pokryłem go kolorem biel cynkowa. W zamyśle miało to być zimowe maskowanie wapnem. Do rozcieńczenia użyłem white spiryt. Pomijając fakt ze farba biel cynkowa słabo oddaje zamierzony prze zemnie efekt ( biel wpada w odcień srebrno-perłowy) to jeszcze okazało się że po wyschnięciu farba nie trzyma się powierzchni,można ją zdmuchnąć czy zetrzeć pędzlem. Model wygląda jak wytarzany w mące. Zastanawiam się jaka jest tego przyczyna. Czy użyłem niewłaściwego rozcieńczalnika, czy też kolor biel cynkowa nie trzyma się białych powierzchni? Z pozostałymi kolorami na razie nie eksperymentowałem.
  2. Jeśli chodzi o warsztat to mam jeszcze kompleksy by pokazywać publicznie owoce mej pracy, ale grunt że modele które do tej pory wykonałem, dostarczyły mi sporo frajdy i satysfakcji, ciesząc me oko. W szafie oczekuje T34 dragona ale jest to model zbyt piękny żeby go teraz zaczynać. Poczekam z nim na zakup areo i nabrania większej wprawy w klejeniu. Po ukończeniu III revella naszła mnie ochota na IV ale ich ceny są zaporowe więc dlatego chcę warsztat trenować na Tygrysku, Teraz mam zamiar wypróbować farby olejne Humbrola doczytałem się ze dobrze je rozcieńczać white spirit np Duluxa- jakie jest wasze zdanie? Czy może pozostac przy Pactrze. Nie ukrywam ze jak już będzie aerograf, to będzie to jakiś tańszy model np MAR - Aerograf AB-1001/0,3mm czy tez areo Humbrola na początek zamierzam je napędzać ze zbiornika.
  3. Dziękuję za szybką odpowiedz
  4. Mam dylemat czy kupić King Tiger II Ausf produkcji REVELL 03129 czy tez model wytwórni ITALERI 7004 Czy ktoś sklejał oba tygryski i wie jak bardzo różnią sie detalami i wykonaniem? Nie ukrywam ze ostatnio kupiłem BA-3 z UM i model ten przerósł moje umiejętności ( kruchy plastyk, łamiące się elementy, i fatalne odwzorowanie szczegółów) więc nie chcę znowu popełnić takiego błędu. Kleiłem Isu 122 z Italeri i PzIIIL Revela i muszę przyznac ze z obu jestem zadowolony więc nie wiem którą z tych firm wybrać.
  5. J nie rozumiejąc pytania, dokładnie na nie odpowiedziałeś, brawo. Malujesz Humbrolami, ja używam Pactry, głównie z uwagi na brak zapachu i łatwość czyszczenia pędzli. Uważasz że podobny efekt można osiągnąć wyłącznie przy pomocy akryli, czy tez potrzeba zainwestować w olejne? (Ciągnie mnie żeby kupić kilka olejnych i wypróbować) Kolejne pytanie pozakonkursowe, może Wam się wyda naiwne,ale to naprawdę są moje początki w modelarstwie i nawet nie znam odpowiedzi na tak podstawowe pytania. Mianowicie niedługo skończę rzeczonego PzIII z Revella i choć już zamówiłem T-34 Dragona to jednak teciak będze musiał poczekać, gdyż nabrałem strasznej ochoty na Pz IV. No i tu przechodzę do właściwego pytania:Czy modele poszczególnych producentów bardzo się różnią od siebie? I nie chodzi mi tutaj o ilość i jakość detali i szczegółów, ale bardziej o zachowanie skali modelu. Wyjaśniając, czy jeśli postawie obok siebie dwie IV dajmy na to Dragona i Italery to czy będą one identyczne wymiarami? Ceny Pz IV firm Dragon, Hasegawa czy Revell są dla mnie zaporowe. W zasadzie zostaje tylko Italery w cenie trzydziestu paru złotych. Chyba ze znacie jakieś inne przyzwoite IV w rozsądnej cenie,
  6. Witam ponownie Nie będę zakładał nowego tematu tylko pociągnę dalej ten. Zacząłem zabawę z PzIII Revella, gąski już poklejone, korzystałem z rad i sposobów Grześka i wyszło super.Zostało tylko je skleić w jednym miejscu, ale to zrobię po nałożeniu na koła. Nurtuje mnie jeszcze problem- mianowicie sposób ich malowania. Wymyśliłem sobie to w ten sposób że: pomaluje je na rdzawy kolor a następnie wewnętrzny grzebień i zewnętrzną stronę pociągnę metalizerem używając sposobu suchego pędzla. Zastanawiam sie jeszcze czy powyższą metodą nie nałożyć jeszcze ciut czerni? Generalnie to jeszcze nie próbowałem tych "wyrafinowanych" metod W swoim pierwszym modelu (Isu 122) pomalowałem je w całości metalizerem z dodatkiem odrobiny czerni. Generalnie nie wyszło najgorzej, więc jeśli uważacie że mój pomysł z rdzą i metalem jest zły to wtedy zrobię tak jak w ISU. Czy wy przed założeniem kół i gąsek malujecie elementy podwozia, czy tak jak na wcześniejszej fotce Grześka najpierw wszystko kleicie a na koniec malowanie?
  7. Grzesiu, poczytałem odnośnie twojego warsztatu i muszę Ci powiedzieć- wielki szacun, mam nadzieję że za kilka lat i ja będę tak kleił modele. Bardzo mi pomogłeś - dziękuję
  8. No to zacznę od początku- po co mi dwie wykałaczki? Ja gąski w tym ISU kleiłem do kół, nawet miałem wątpliwości czy przyklejać ję do koła napędowego czy też kleić ogniwka razem ze sobą ,ale Kacperek315 napisał że przykleja ogniwka do kół. Więc jeśli wszystko dobrze zrozumiałem to klej nakładam na grzebień ogniwka i przyklejam je do koła napędowego, następnie podobnie następne ogniwko i tak dalej, ale ogniwek ze sobą w żaden sposób nie sklejam? Czy moze ktoś jeszcze zamieścić jakies zdjęcia z klejenia ogniwek wraz z opisem- wszak zdjęcie to więcej niż 1000 słów opisu. Czy w tym PIII gąsienice są wykonane tylko z tych drobnych elementów, czy tez śą tam tez dłuższe odcinki? (troszkę mnie grzesioj nastraszyłeś)
  9. Jako że druga gąsienica wyszła mi o niebo lepiej ( jeszcze się wstydzę wstawić fotki) to postanowiłem nadal walczyć z tradycyjnymi ogniwkami. Właśnie zamówiłem Pz Kpfw III Ausf. L [Revell 03133] a następny będzie T-34/76 German Army w/Panzer III Cupola [Dragon 7316] Zamówienie złożyłem w sklepie Hobbysta- ceny ciut niższe niż w linku Grześka Po otrzymaniu przesyłki zrobię fotki i spróbuje opisać jak to wygląda oczami laika.
  10. Dziękuje za dotychczasowe rady, postaram się z nich skorzystać przy następnym modelu.Przepraszam że tak męczę pytaniami, ale z natury jestem gadatliwą osobą (musicie przywyknąć albo wywalić mnie z forum) i mam jeszcze kilka pytan,odnośnie tych DS-ów. Czy wszystkie modele Dragona i Revella je posiadają?, Czy jeśli dany model je posiada to jest to jakoś zaznaczone na pudełku? No i ostatnie jaki model byście polecili jako następny do składania? Mi się spodobał T-34 w niemieckiej służbie, z wieżyczką dowódcy adaptowaną z P IV- obawiam się tylko tych elementów fototrawionych, czy nie będzie to dla mnie zbyt wielkie wyzwanie. (swoją drogą to czy ktoś ma namiary na ten model bo znalazłem go w jakimś internetowym sklepie ,a że byłem akurat w pracy, to nie spisałem namiarów, i teraz w domu ni cholery nie mogę go znalęźć, nawet nie pamiętam już teraz czy to był Dragon czy Revell ale generalnie to cena była przystępna coś ok 35zł a sklep bodajże z Kalisza)
  11. A gdzie w Warszawce zaopatrujesz się w Dragona czy Revella? Czyli jeśli dobrze zrozumiałem to jeśli chodzi o skalę 1:72 to tylko Dragon bądź Revell?
  12. "Dragon-a z DS-ami" Dragon to pewnie firma ale co to są DS-y? Czemu właśnie Dragon? ma lepiej wykonane gąski? Niestety najbliższy memu miejscu zamieszkania sklep ma tylko (bądź aż) marki: UniModels, Mirage Hobby,Roden, Italeri, Heller,Academy, - Dragona nie posiada. Czemu uważasz że zmiana skali niewiele pomoże, wydaje mi sie że większe elementy łatwiej się klei.
  13. Witam Kilka tygodni temu naszło mnie żeby skleić swój pierwszy w życiu model. W tym celu udałem się do sklepu Galeon i dokonałem zakupów.Wybór padł na Isu 122 1:72 italeri oraz farbki acrylic enamel firmy Pactra. Dodatkowo kupiłem model Łosia z ZTS PLASTYK ( z uwagi na cenę chciałem na nim najpierw potrenować klejenie i malowanie) O ile Łoś wyszedł dość poprawnie to nad gąsienicami siedzę 3 wieczór i efekt jest gorzej niż tragiczny. W związku z powyższym proszę o porady i sugestię w jaki sposób Wy sklejacie swoje zawieszenia. ( W szczególności od których elementów zacząć, czy od najdłuższych odcinków czy może od tych które będą łamane na kołach.) Zastanawiałem się nawet czy całych gąsienic nie skleić na stole przy pomocy elastycznego kleju , a następnie ich nie założyć na koła) Dodam że następnym modelem jaki chciał bym skleić jest Stug również z firmy Italeri. Jeśli problemy z podwoziem będą się powtarzać to chyba zmienie skalę na ciut większą. Pozdrawiam z z góry dziękuje za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.