Skocz do zawartości

toudi211

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    38
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez toudi211

  1. toudi211

    Aerograf

    Z butlą gazową to trochę strach żeby jej nie rozerwało, bo możesz przedobrzyć z ciśnieniem, a jak jeszcze nabijasz ją na dworze kiedy jest mróz i przyniesiesz do ciepłego mieszkania to kłopoty murowane. teoretycznie można w nią wspawać zawór bezpieczeństwa ale ja poszedłem inną drogą: viewtopic.php?t=24667&highlight= Polecam spróbowac tego rozwiązania , bezpiecznie, cicho i tanio Ja pomalowałem w ten sposób wiele modeli. Co do późniejszych zmian to dodałem tylko regulator ciśnienia wraz z manometrem (28 zł) i wstawiłem mocniejszą sprężynę pod zawór bezpieczeństwa ( zwiększenie ciśnienia w butli) co pozwala mi malować bez użycia agregatu lodówkowego ( ręczne napompowanie baniaka pozwala na pomalowanie modelu)
  2. Nie otrzymałem jeszcze odpowiedzi na ostatnie pytanie a już doszły następne wątpliwości. Posiadam figurki od Mini Art ,które pozują na małej dioramce wraz z Pz IV od Academy Postacie wydają się trzymać skalę w porównaniu z czołgiem. Posiadam tez żołnierzy odlanych przez Master Box i oni sa wyraźnie drobniejsi - postawieni przy wspomnianym Pz sięgają głową ledwo powyżej fartuchów pancernych, a chłopakom z mini artu do ramion. Wydawało mi się że MB nie "trzyma" skali 1:35. Wczoraj otrzymałem w prezencie modele Pz II oraz Sdkfz 251 od Tamiya. Producent wraz z każdym modelem dorzucił po pięciu figurantów. Wstępne "oblukanie" wskazuje ze są wielkością podobni do tych z Master Boxa. Mam chęć zakupić załogę do mojego 251. Wybór padł na produkt Zvezdy. I tu pada pytanie. Czy wielkością odpowiadają Tamiyii i Master boxowi czy tez przypominają przypakowanych chłopców z Mini Artu. Ciekaw jestem czy po złożeniu tego 251 figuranci nie będą wydawać się zbyt mali do transportera. Teraz zastanawiam się czy to przypadkiem Mini art i Academy nie zawyżyły skali.
  3. Witam Oczekuje na przesyłkę modelu transportera SdKfz 251 firmy Airfix w skali 1:35. Chciałbym go popełnić w malowaniu Panzer Grau . Nie mam natomiast zielonego pojęcia jakimi kolorami powinienem pomalować wnętrze pojazdu. Zamierzam malować farbami Humbrola ewentualnie Pactrą więc jeśli można to poproszę o konkretne numery farb. Jeśli ktoś z Was kleił ten model to wszelkie rady i uwagi będą mile widziane. Może jakiś link do warsztatu?
  4. Czy możesz rozwinąć twierdzenie?
  5. Witam jako ze ostatnio rozpocząłem "przesiadkę" z farb Pactry na Humbrole mam pytanie odnośnie matowego lakieru bezbarwnego. Do tej pory używałem Pactry A48 i byłem z niej zadowolony. Teraz chcę wypróbować humbrola ale spotkałem jego dwie wersje; - Humbrol 049 oraz specyfik oznaczony -Matt Cote Czym się one różnią?
  6. Jest mus skleić polską tankietkę w skali 1:35 I w związku z tym mam dylemat który z modeli wybrać: Mirage 35413 - TKS-B RPM 35010 - Polska tankietka TK-3 W RPM jest wnętrze, i cena o połowę niższa,ale widziałem model T-60 z tej firmy i nie powalił mnie na kolana. Wyrobów Mirage nie widziałem. Czy warto przepłacić te 100% ? czy cena ma odzwierciedlenie w jakości, ilości szczegółów itp? Bo jeśli różnica jest niewielka to wolę kupić tańszy i dokupić figórki. Z drugiej strony przed oczami staje mi ten T-60 z którego można zrobić tylko spalony wrak, a i wtedy nawet będzie wyglądał jak by to miejsce niedawno odwiedzili zbieracze złomu.
  7. Zvezda 3532 ISU-152 - czy ktoś ma doświadczenie z tym modelem? Widział wypraski? Przymierzam się do zakupu, więc ciekawy jestem co do jakości modelu, składalności, jakości i ilości szczegółów? Ewentualnie mogę kupić T-70 bądz T-26 tej samej firmy bo na nie tez mam chrapkę?
  8. toudi211

    Aerograf

    Wiesz Gałgan to do końca nie jest takie proste, agregat lodówkowy potrafi nastukać cisnienia do 9 atmosfer. Jeśli nie wbudujesz w to zaworu bezpieczeństwa to może być niebezpiecznie, szczególnie jeśli butle będziesz nabijał w zimnym garażu a następnie będzie stała w ciepłym mieszkaniu. teoretycznie można wspawać taki zawór ale spawanie zbiorników ciśnieniowych to nie jest prosta sprawa. ja poradziłem sobie inaczej: viewtopic.php?t=24667&highlight= mniejsze powierzchnie maluje nabijając ciśnienie ręcznie. przy większych detalach podłączam agregat lodówkowy do widocznego na zdjęciu wentyla. Generalnie jestem bardzo zadowolony z rozwiązania. Do zestawu widocznego na zdjęciu dołożyłem tylko regulator ciśnienia i teraz po ustawieniu ciśnienia na 1,7bara moge na zbiorniku trysnąć model w skali 1:72
  9. Serdecznie dziękuję za odpowiedz ale czy możesz troszkę rozwinąć?: jak utrwalić przy jego pomocy? Wetrzeć suchy pigment a następnie spryskać go white spirit ? Nie spłynie on , nie zrobią sie zacieki?
  10. Witam zamówiłem w sklepie internetowym, pigment jak w tytule. I w związku z tym mam pytanie: jak go używać? Czy nałożyć na pędzelek taki suchy prosto z pudełka i następnie zdmuchnąć na model przy pomocy sprężonego powietrza, a następnie położyć na to bezbarwny? Czy może ten pigment trzeba wcześniej rozmieszać z wodą , benzyną czy czymś innym a następnie nakładać tak jak każdą inną farbę? Kupiłem go by wykonać zabrudzenia wokół układu wydechowego, oraz zabrudzenia na ścianach ruin. Proszę nie odpowiadać ze mam sobie poszukać na forum czy przeglądać warsztaty, gdyż zwykle jest tam napisane że zastosowano taki czy inny pigment, natomiast rzadko jest opisane w jaki sposób. Dziękuję z góry za pomoc.
  11. Witam, poproszę o porady jak wykonać zabłocenia na pojeździe i w jaki sposób uzyskujecie efekt zakurzenia pojazdu.
  12. Obiecane fotki: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3af13d5a5a0853e8.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fc38e73c1a5a39ca.html Niestety tylko linki do fotosika , gdyż nie radzę sobie z dodawaniem zdjęć. ( może ktoś by mi wytłumaczył łopatologicznie jak to zrobić?) Cienki przewód z lewej strony jest podpięty do aerografu. przed redukcją w grupszym przewodzie widzimy filtr z waty. Wentyl w środku służy do podpięcia agregatu lodówkowego, a jednocześnie działa jako zawór zwrotny. Po prawej mamy fabryczny zawór bezpieczeństwa. Dzwignia na górze służy do ręcznego (czytaj ekologicznego) zwiększenia ciśnienia powietrza w układzie. ot i cała technika..........
  13. Fotki dopiero w czwartek bo na dzień dzisiejszy zestaw mam w pracy. Reduktor jest jednak niezbędny gdyż podczas pierwszego malowania musiałem elementy dociskać nożykiem bo strumień powietrza (3 bary) je przesuwał. podczas malowania wanny tygrysa 1:72 powietrza wystarczyło do płynnego położenia pełnej warstwy farby, przed następną dopompowałem kilka ruchów i też dało radę. Generalnie sprzęt będzie współpracował z agregatem ale fajnie ze jest możliwość malowania drobiazgów bez rozkładania całego majdanu- jestem z niego bardzo zadowolony szczególnie ze koszt nie przekroczył 100 zł a w razie potrzeby można ponownie urządzenie wykorzystać jako opryskiwacz . No i oczywiście nie zachodzi zjawisko plucia olejem.
  14. Nie bo nie pompuje podczas malowania, tylko przed.
  15. Pytasz się jak szybko spada ciśnienie w układzie? Trudno mi odpowiedzieć ponieważ manometr jest umieszczony przy agregacie lodówkowym i podczas jego pracy ciśnienie jest stabilne (czyli 3bary,bo agregat ma większa wydajność niż potrzeby aero a nadwyżkę upuszcza zawór bezpieczeństwa) Natomiast przy ręcznym nabiciu powietrza moim wskaźnikiem jest zawór bezpieczeństwa (zaczyna się otwierać znaczy ze dość pompowania) Jak już pisałem powietrza starcza do wypsikania zbiorniczka wody 7cm3 przy czym większą połowę przy dużym ciśnieniu , potem zaczyna juz lekko kropelkować. Ale to powinno wystarczyc do malowania drobnych elementów Mam nadzieję ze regulator ciśnienia ustawiony na jakieś 1,8 bara rozwiąze ten problem
  16. Witam , chciałbym się z wami podzielić moim pomysłem dotyczącym zasilania aero. Najpierw próbowałem z patentem podpatrzonym na forum, czyli agregat lodówkowy i zbiornik powietrza wykonany z 5L bańki po płynie do spryskiwacza. do nabijania powietrza służył wentyl samochodowy wkręcony w nakrętkę zbiornika i standardowa końcówka do pompowania kół od kompresora. Zaletą takiego rozwiązania jest fakt że wentyl działa jak zawór zwrotny, to jest nie dopuszcza do cofania się powietrza do sprężarki. Wadą natomiast był brak zaworu bezpieczeństwa co zmuszało do ciągłej obserwacji manometru ciśnienia. Przeprowadzona próba wykazała że rozerwanie bańki następuje już przy 3,5 bara. Będąc w Castoramie nabyłem ręczny opryskiwacz ogrodowy o pojemności 10L ( koszt ok 30-38 zł) który posłużył za kolejny zbiornik na powietrze. podstawową różnicą jest to że fabrycznie jest wyposażony w zawór bezpieczeństwa usuwający nadmiar powietrza, poza tym już fabrycznie wykonany jest jako zbiornik ciśnieniowy ,a więc posiada grube i mocne ścianki. Zasilanie odbywa się tak samo jak w pierwszym modelu czyli poprzez wentyl umieszczony w ściance zbiornika. Natomiast aero można podpiąć bezpośrednio pod wężyk łączący zbiornik z lancą opryskiwacza. Przeprowadzone próby wykazały że zawór bezpieczeństwa otwiera się przy 3- 3,2 bara i nawet ciągła praca agregatu nie jest w stanie zwiększyć ciśnienia w zbiorniku powyżej tej granicy. Najfajniejszym motywem tego rozwiązania jest to że nie potrzebujemy do malowania nawet agregatu od lodówki czy innej sprężarki. Podnieść ciśnienie w zbiorniku możemy pompując dźwignią która normalnie służy do nabijania powietrza do opryskiwacza. Pompując ok 60-70 razy uzyskujemy ciśnienie ok 3 bar ( moment w którym zaczyna otwierać się zawór bezpieczeństwa) co przy pojemności 10L pozwala to na pozbycie sie ze zbiorniczka 7 cm3 cieczy ( na razie sprawdzałem na wodzie ) Nawet malując gęstą farbą powinno nam to wystarczyć do malowania niedużych elementów. Przy czym malujemy w zupełnej ciszy. Ja w swoim egzemplarzu zamierzam jeszcze dołożyć regulator ciśnienia ( ok 30- 40 zł), gdyż wydaje mi się ze malowanie powyżej 2,5 bara powoduje zbyt duży stosunek powietrza do farby szczególnie przy malowaniu małych powierzchni (trzymając aero blisko malowanego przedmiotu powoduje to ze jest on przesuwany przez pęd powietrza)
  17. Który model wybrać? King Tiger od Trumpeter czy Revella? Który z nich jest lepiej odwzorowany , lepiej się składa itd?
  18. Czy aerograf EW 550A http://allegro.pl/aerograf-mar-pol-ew-550a-dysza-0-3mm-super-cena-fv-i1352405351.html rożni się czymś (poza nazwą oczywiście) od TG 130 http://allegro.pl/aerograf-tg130-z-regulacja-cisnienia-najlepsza-cen-i1327812770.html
  19. toudi211

    Aerograf

    Mam pytanie natury technicznej, czym łączysz,uszczelniasz połączenie wężyk -ścianka butelki by ciśnienie nie wyrywało wężyka z butelki?
  20. Zastanawiam sie jak to jest ze skalowaniem modeli. Jestem w trakcie klejenia Dragona T-34 zdobycznego z wieżyczką dowódcy od PZIII,ostatnio nabyłem kolejnego teciaka, tym razem z Italeri. Z Ciekawości przyłożyłem do siebie oba kadłuby i okazało sie ze model włoski jest kilka mm dłuższy ( szczególnie rzuca sie to w oczy na przykładzie błotników poza tym niektóre szczegóły są odmiennie odwzorowane). Więc jak to jest z tym zachowaniem skali i proporcji u różnych producentów?
  21. A ja myślałem nad wykorzystaniem dętki motorowerowej, pojemność ciut większa od butelki PET a jednocześnie jej elastyczność pozwala wizualnie określić kiedy wyłączyć agregat. Bałem się mój pomysł tui umieścić,ze zostanę wyśmiany, ale skoro butelki są w użyciu to czemu nie dętka? Ok ,dzięki czyli EW 550A chyba że masz jeszcze jakieś inne propozycje dla początkującego laika i dyletanta? Aha, i jeszcze jedno czy może ktoś na jakimś zdjęciu zaznaczyć jaki zaworek trzeba wykręcić żeby sprzęt współpracował z agregatem?
  22. Czy ktoś ma wyrobione zdanie na temat MAR AEROGRAF AIRBRUSH AB-1006?. Waham się pomiędzy nim a EW- 550A. Generalnie zależy mi na prostocie używania i rozbierania do czyszczenia Dodam ze ma być zasilany z puszki. I drugie pytanie. Czy próbował ktoś zasilać aero z agregatu lodówki, ale bezpośrednio tzn bez zbiornika powietrza? Czy ilość powietrza wydmuchiwanego przez taki agregat będzie wystarczająca?
  23. Jednak jestem trochę ze wsi bo ni cholery nie potrafię.
  24. Pierwszym modelem jaki skleiłem w zyciu był ISU122 Italeri następnym zaś PZ III Revella. Oba w linkach Niestety zoom aparatu jest nieubłagany, w rzeczywistości oba modele wyglądają o niebo lepiej, dodatkowo w PZ III fotki przekłamują kolor, nie jest on cytrynowy a piaskowy- cóż wychodzi na to że nie tylko nie potrafię kleić modeli ale tez robić zdjęć. Na swoje usprawiedliwienie powiem że brak mi nie tylko umiejętności ale tez sprzętu.( na razie maluje pędzlem. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d190f69c10ec0a79.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c6e22b7ffd8bc95e.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b04bc7edd16de565.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ec9ef424e8849dc5.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.