Greenberg
Użytkownicy-
Liczba zawartości
39 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Greenberg
-
nareszcie mam opony do tyłu i moge kończyć http://an-modeltrucks.com/tires/rubber-tires-xdy/ szukam także osób które chciały by zamówić przez pomyłkę zamówiłem 40 sztuk zamiast 4 i jestem skazany teraz na szukanie osób które by potrzebowały takowe opony cena za sztukę to 2,87 euro może ktoś chętny ? niedługo zapraszam do galerii
-
miałem inne zdjęcie z rozdzielaczem/zaworem zamontowanym pod siodłem do którego zbiegały się wszystkie przewody jak po pajęczynie , przewody poprowadziłem z przednich poduszek do tylnych a z tylnych wyjścia wzdłuż sierżanta (też znalazłem na jakimś zdjęciu) aż po sam zawór , mam wrażenie iż powinienem je przesunąć wszystkie względem ramy na lewą stronę . Jutro usiądę nad tym raz jeszcze i zobaczę co mi wyjdzie . Dzięki wielkie za pomoc
-
Jedna wiązka po środku i 2 wiązki z poduszek przy ramie, w najgorszym wypadku będę poprawiać prawdopodobnie faktycznie nie tak to powinno wyglądać
-
Po długim okresie nic nie robienia przy tym projekcie mała aktualizacja pomalowana rama , poprowadzone przewody pomalowane metalizerem podstawy poduszek (kolor na podstawie obserwacji nowych w hurtowni częśći). Kolejna aktualizacja jutro gdyż kabina już schnie
-
Właśnie co do opon napędowych przypomniała mi się jedna relacja budowy Scanii z tego forum w której autor w dość pomysłowy sposób przerobił przez nacinanie bieżnik typowej opony od Italeri na takie przeznaczone na oś napędową. Moim zdaniem wyszło bardzo dobrze. http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=88&t=18181 Dzięki wielkie za tego linka to faktycznie jest pomysł ! Będę jutro sprawdzał co z tego wyjdzie
-
Opony od ciebie nie pasują do auta z 21 wieku Ten wzór przypomina stare opony Stomil Olsztyn o rozmiarach 9 r20 na dętkę co zupełnie nie pasuje do tga. Greenberg, to byla tylko opcja, z ktorej wcale nie musisz korzystac. Nie rozumiem Twojego podejscia do modelarstwa, bo z jednej strony tak bardzo chcesz urealnic kola, a o silniku to juz zapomniales - jak juz zwracasz uwage na takie szczegoly jak bieznik to tym bardziej powinienes zwrocic uwage na fakt braku silnika . Ja bym nie marnowal czasu na takie duperele jak bieznik, bo brak pewnych podstawowych szczegolow o wiele bardziej rzuci sie w oczy ogladajacym, niz jakies tam opony . Wiesz, brak silnika w pojezdzie z 21 wieku raczej jest nie do przyjecia. Skąd ci przyszło na myśl że zapomniałem o silniku ? To że nie miałem na niego pomysłu wcale nie znaczy że go tam nie będzie. Przykro mi że ci to wypominam ale widzę że uczepiłeś się tych opon al'a stomil jak rzep kociego ogona. ale założenie czegoś takiego do auta po 1990 roku nadaje równie dużo realizmu jak montaż korby do odpalania pod zderzakiem . Bardziej pasują do felg pierścieniowych. Nie czepiaj się z braku argumentów za swoją propozycja silnika. Zakładanie opon na tył z kompletu italeri które maja bieżnik na przód jest bez sensu w życiu nie zobaczysz czegoś takiego w realu , ja wiem że moja propozycja idealna nie jest ale to co było w pudełku zahacza o absurd. Poszukam jeszcze innych opon jak nie znajdę będę dalej myśleć nad kompletem z kfs.
-
Opony od ciebie nie pasują do auta z 21 wieku Ten wzór przypomina stare opony Stomil Olsztyn o rozmiarach 9 r20 na dętkę co zupełnie nie pasuje do tga.
-
Alternatywy dla tych nie znalazłem , bieżnik faktycznie a/t raczej pasuje do czteroosiowego auta. Ale i tak mam wrażenie że będą o niebo lepiej wyglądać niż takie same jak na przód opony italeri. Jeśli masz jakiś inny pomysł to czekam na propozycję .
-
Linie podziału wyszły cie genialnie !
-
Nieźle ci idzie miło popatrzeć.
-
Rama rozebrana praktycznie do gołego . Kret nic nie dał Za to połamałem 2 skalpele , zraniłem się w palec , dłoń i pod paznokciem Wstępnie oszlifowałem. Kabina ma już podkład ale zdjęcia jutro
-
Dziś zdjęcia z przymiarki zbiorników na sucho. najpierw zbiornik z Daf-a zaszpachlowałem później oszlifowałem a na koniec krecik który zjadł szpachlę z wamodu... Zbiornik na stronę kierowcy zrobiony łącznie z łapami Jutro znowu biorę się za duży muszę wkleić nowy wlew paliwa i ponownie szpachlować. Pomalowałem zrobiony wcześniej separator i pozbyłem się osuszacza ze skrzynki aku , z tego co kojarzę powinien być zamontowany w ramie przy zbiorniku paliwa. Kusi mnie na nowe gumy do tyłu z KFS takie niby A/T Wydają mi się mimo wszystko lepsze niż to co daje italeri , obawiam się jednak zamówić gdyż nigdy wcześniej tam nie zamawiałem a pochodzę z pokolenia gawari pa ruski i nie wszystko do mnie tam trafia ze zrozumieniem..
-
Świetna robota ! Wspaniale ustylizowany aż miło się patrzy.
-
Dziękuje ci bardzo !
-
nie pamiętasz co to było ? Wydaję się bardzo ładnie kryć i świetnie imituje nikiel.
-
Fajny kot Mogę zapytać jakiej farby używałeś do malowania zbiorników?
-
Wiesz wydaje mi się że kret działa na farbę a nie na klej.
-
Ja pierniczę ale grafika !! Zostałeś moim Guru Malowałeś pędzlem ?
-
Nowa relacja z budowy . Zakupiłem wczoraj na allegro takie coś : Polowałem na ten zestaw już kawałek czasu trafił się złożony w opłakanym stanie. Klejony dość hojnie jeden model jeden litr kleju Kalki także na glucie. Model kompletny , ładnie się prezentuje. Dziś odpoczywając od TGA troszkę się pobawiłem skalpelem i dłutkiem dobierając się do kabiny i silnika. Poszło trochę szpachli . Będzie się działo gdyż demontaż polega w wypadku silnie poklejonych miejsc właściwie na odcinaniu a nie rozklejaniu. Stan na dziś wieczór : Jutro wezmę się za dalsze rozbrajanie ramy
-
Prace powoli idą do przodu. Dziś skróciłem o 8 mm bak na stronę kierowcy skleiłem , zaszpachlowałem pozbyłem się wlewu w złym miejscu. Dodam od razu że oba zbiorniki na aucie pochodzą z innych zestawów w Man-ach z italeri zbiorniki są zespolone od razu z ramą. Oglądając wczoraj skrzynkę na aku zauważyłem że auto nie ma sepratora paliwa , postanowiłem więc takowy dorobić tocząc z przeźroczystej ramki za pomocą wiertarki i igły do szycia takie coś : Jutro wolne od modelarstwa , a drugi zbiornik czeka muszę dorobić łapy. W międzyczasie rozbieram Steyr-a 1/24 kupionego wczoraj na allegro z zamiarem zrobienie z nim czegoś sensownego. Kupiony był niepomalowany , klej był dozowany chyba pędzlem do malowania sufitów . Nie wspominam o kalkach przyklejonych Superglue....
-
Zgodnie z zapowiedzią wrzucam zdjęcia . Na każdym zaznaczone mankamenty. Na pierwszym zdjęciu zaznaczone 2 prostokąciki na tylnej kabinie które powinny być czarne oraz łuszcząca się farba po bezbarwnym do poprawienia. Dalej wg. numeracji : 1) paproch na szybie od środka nie do zniwelowania . 2)paproch na uszczelce szyby przedniej (odpadł lakier) 3)nie wmontowane lampki obrysowe gdyż wystają i trzeba szlifować 4)kolejny defekt malowania odpadająca farba 5)brak zbiornika paliwa , obecnie w trakcie dorabiania łap , przesuwania korka na środek . wciąż też myślę jak dobrze wbudować stopnie w zbiornik. 6)"farfocel" z bezbarwnego na linii podziału zrobił się zaciek 7)zagubiony kierunkowskaz który dorobiłem z ramki , a którego jeszcze nie wypolerowałem bo nie wiem czym. Jak widać lusterka doprowadzone do porządku , kabinę gdzieniegdzie muszę jeszcze poprawić i przeszlifować . Wciąż nie wmontowana ponownie szyba kierowcy . Bak na miejsce koła zapasowego muszę skrócić i delikatnie przerobić wlew. Na dziś tyle bo mam zamiar iść spać w ludzkich godzinach. Myślę nad okablowaniem.
-
Dziś prace podgoniły trochę do przodu , naniosłem ostatnią warstwę białego satin od humbrola pędzlem na górną część kabiny ( w sumie 5 warstw ) . Jutro biorę się za szlifowanie. Pomalowałem przerobione wcześniej już lusterka , jak zwykle wyszedł bubel lakier bezbarwny rozpuścił plastik , więc szlifowanie oraz szpachlowanie z powtórnym malowaniem. Zdemontowałem szybę kierowcy z powodu paskudnej uszczelki i maskola który nie dał się wyciągnąć w 3 miejscach. Zamontowany spojler i stelaż . Zdjęć brak zagubiłem czytnik kart z aparatu , więc będą dopiero jutro.
-
Dziś zdjęcie z przymiarki kabiny do ramy bez kleju. 2 dzień poprawiam kabinę pędzelkiem kładąc warstwa po warstwie a i tak jutro szlifowanie bo mimo 7 godzin między warstwami zrobił się paskud w 1 miejscu.
-
Dziś zdjęcie kabiny 80% Wklejona płyta we wnętrzu , pomalowane wnętrze na kolor szary. Pech chciał że kabina niestety musi być pomalowana ponownie miejscami zaliczyła spotkanie z kotem a finalnie z podłogą co widać na zdjęciach. Zgubiłem kierunek pasażera i mam chandrę bo nie wiem jak dorobię. Przeszlifowałem więc i jutro pomaluję. Widać też kiepskie pomalowanie uszczelek okiennych ... bo zachciało mi się maskolem a nie taśmą i do teraz żałuję. A tu widać dokładnie dzieło zniszczenia. Skończyłem przerabiać lusterka dokładając "panoramę " kierowcy. Wciąż nieudane kombinacje z płytami hips odnośnie zbiorników paliwa ... ten z kompletu przy ramie ucięty przedłużony i do śmieci gdyż wpadłem na pomysł modelowania hipsem przy użyciu opalarki... ( byłem trzeźwy) . Szukam pomysłu na silnik , zastanawiam się czy ten z zestawu z manem f2000 pasuje. Jeśli ktoś może podpowiedzieć jak podejść do zbiorników będę wdzięczny. Na kota oczywiście się nie gniewam .
-
Tak na dobranoc zdjęcie wnętrza na finiszu.
