Przejrzałem po raz kolejny tę relację z foliowania i mam kilka wątpliwości. Po pierwsze, na większości samolotów o tego typu malowaniu (czyli czysty metal), poszczególne płaty poszycia miały różne odcienie. Jak to masz zamiar uzyskać?
Po drugie: napisy ekspoloatacyjne i oznaczenie - część będzie można od szablonu pomalować aerografem (kolejne pytanie - jak się będzie trzymała farba na folii?), ale część będzie musiała zostać położona jako kalkomania - sprawdzałeś, jak będzie z kładzeniem kalki?
Po trzecie - na niektórych fotkach widać, że poszczególne kawałki foli są na różnych wysokościach od podłoża - może to tylko przejściowa niedokładność, a może na niektórych powierzchniach są problemy z położeniem płaskiej, na początku, folii?