gulus
Super Użytkownik-
Liczba zawartości
3 031 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez gulus
-
Aha, nie wiem dla czego, ale jakoś nie zgadzała mi się ilość cyferek. Kurdesz, codziennie jeździ się a nie pamięta się, jak wyglądają tablice rejestracyjne.
-
Co to za rejestracja DB 15628? Albo coś mi się pokićkało, albo takich w Polsce nie ma, a widzę znaczek PL obok.
-
Jakiś czas temu zakupiłem model firmy Trumpeter, zatytułowany przez nich jako "Russia SAM-6". Jest to prawie pierwszy, kupiony przeze mnie model w tej skali i pierwszy, który zacząłem sklejać. Od początku widziałem, że zostanie zrobiony w polskim malowaniu. Pierwszym pomysłem, było pomalowanie go w barwy, jakie przedstawiono na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w roku 2002 (w roku 2003 był taki sam pojazd eksponowany). Nawet chciałem wykonać minidioramkę z wystawy: czyściutki pojazd stojący na żwirku, otoczony łańcuchem, który odgradza Kuba od widzów. Kilka tygodni później stałem się właścicielem innej fotki polskiego Kuba w kolorowym malowaniu (fotka od Grzesia). Muszę przyznać, że przedstawienie współpracy polsko - słowackiej, spodobało mi się. Polski Kub ze słowackimi rakietami. Jak w ostateczności będzie wyglądał mój model, nie mam pojęcia. Nosiciele rakiet w obu przypadkach są takie same (chociaż nie te same), lecz są różnice w rakietach. Rakiety, które były pokazywane na MSPO są starszego typu, z nieskładanymi statecznikami tylnymi. Rakiety słowackie są nowszego typu. Firma Trumpeter w swoich wypraskach zrobiła nowszy typ rakiet. Budowę modelu zacząłem od góry, czyli od rakiet i ich wyrzutni. Spasowanie połówek rakiety pozostawia sporo do życzenia, zwłaszcza części nosowej. Obecnie szpary zostały zaszpachlowane i oszlifowane. Następnym razem, jak po przymiarce będę widział, że szpar nie da się uniknąć, nie będę kleił klejem do plastiku, ale zdecyduję się na sklejanie którymś z klejów dwuskładnikowych, konkretnie Poxipolem. Po sklejeniu i dociśnięciu elementów, Poxipol wypełni szpary i po wyschnięciu stanie się równocześnie szpachlówką (pomysł podpowiedziany mi przez Fidela, szkoda, że już po tym jak skleiłem rakiety). I to na razie wszystko. Nie jestem mistrzem w sklejaniu a na pewno jestem ślimakiem pod względem prędkości w klejeniu.
-
Przyznam się, że nie analizowałem tego modelu pod kątem sklejalności i wierności odwzorowania. Zbyt szybko za niego się nie wezmę.
-
[In-box] Sokół Milenium Fine Molds 1:72
gulus odpowiedział Aleksander Zielony → na temat → [R]Nowości i In-Boxy
Jako mała wizualizacja In-boxa http://www.hlj.com/videos/falcon.wmv Plik ma wielkość 10,3 MB -
Czym fotografujemy nasze modele ?
gulus odpowiedział OldMan → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Ja od, stosunkowo niedawna, bawię się tym czakimś i jestem zadowolony, ale nie mam za bardzo do czego go porównać. -
Hummer po wypadku (Italeri + Academy 1/35) [w budowie]
gulus odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Kurdesz, wczoraj działała, jak wrócę na swój komputer, to postaram się ją poprawić. -
Lysander Mk. IIIA - Dywizjon 309 Ziemi Czewieńskiej
gulus odpowiedział gulus → na temat → [L]Galerie
Ja, podczas spasowywania płata z oszkleniem i kadłubem, też miałem sporo problemów. Niestety nie wyszło mi to dobrze, ale że to był mój pierwszy model w 1/48 (i chyba jeden z pierwszych, które mają zastrzałowe skrzydła), to zwaliłem wszelkie problemy na własną gapiowatość i brak umiejętności. -
Hummer po wypadku (Italeri + Academy 1/35) [w budowie]
gulus odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
Może taki mały fragment pojazdu, tylko, że postrzelina nie jest z broni strzeleckiej, nie pamiętam, ale to chyba było coś innego. -
Marcus, skoro dałeś fotki na fotosik, to mógłbyś podlinkować je albo jako całe fotki (nie są za duże), albo przynajmniej jako miniaturki?? Lepiej się ogląda, jak widać fotki od razu.
-
Czym fotografujemy nasze modele ?
gulus odpowiedział OldMan → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
W moim aparacie jest opcja, że na wyświetlaczu mogą być pokazywane różne dane, ale po zgraniu wszystkie one są tracone. Ale można zrobić tak, że wszystko co pokazuje się na wyświetlaczu, zostaje zapisane na obrazku na komputerze. Ale jaka to opcja, to musisz poszukać w instrukcji. -
Tak to jest, jak się gotuje obiad i pisze posty. Mam takie jak na rysunku i na kolorowym Kubie, a chciałbym mieć takie jak widać na pozostałych, czyli na tym polskim i tym drugim (pierwsza fotka).
-
Zacząłem robić ten model (Trumpeter) jakiś czas temu - od góry, czyli od rakiet. Chciałem zrobić swój model w malowaniu jakie widać na 5 fotce, z Salonu Uzbrojenia z 2002 roku. Chcę nawet zrobić minidioramkę, właśnie z tego salonu. Od razu natknąłem się na problem. Jak popatrzycie na stateczniki tylne rakiety z tej fotki (jak się to nazywa w rakiecie? Brzechwy stabilizacyjne? Chyba tak się nazywają te przednie?) i porównacie z rakietami na 3 fotce, to widać, że są to całkiem różne stateczniki, a przynajmniej ich podstawy. W modelu są stateczniki jak na tej właśnie fotce. Nie bardzo wiem co robić, czy "olać" tę nieścisłość? Nie spotkałem się do tej pory z kolorowym, polskim malowaniem, który by miał rakiety starszego typu. Ale spotkałem się z takimi rakietami w Kubach węgierskich. A Węgrzy wysłali do nas kilka swoich Kubów, zostały u nas wyremontowane i pomalowane identycznie, jak polskie Kuby. Może i my mamy też przemalowane z rakietami starszego typu?
-
Model zawiera około 180 części (według producenta 182, ale nie liczyłem). Model kupowałem, będąc w jakiejś podróży służbowej i nie miałem możliwości zabrania ze sobą pudełka, które było olbrzymie, jak na model w skali 1/72 (i sporo za duże w stosunku do ilości i wielkości wyprasek), dla tego nie ma fotki pudełka. Dołączone kalkomanie pozwalają na wykonanie tylko pojazdów z jednostek niemieckich, ale ja, jeśli zacznę ten model, to zrobię z polskimi oznaczeniami. Zapłaciłem za niego około 80 - 85 zł.
-
[In-Box] FORD GT40 Mk II - 1966 Le Mans - Fujimi 1/24
gulus odpowiedział SAGITARIUS → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Masz jakąś fotkę, jakby wyglądał z żółtym przodem? -
Kurdesz, pierwszy raz się spotykam z "Trochę historii", gdzie nie ma ani jednej daty. Kiedy Centuriony wybyły z wyposażenia armii brytyjskiej? A kiedy zastąpiły je Chieftainy? Zdaję sobie sprawę, że nie odbyło się to z dnia na dzień, ale tak, mniej więcej, ile to trwało? Znalazłem, że chieftain, to po polsku herszt, dowódca. Takie znaczenie miało to słówko u Brytyjczyków, czy jakieś inne?
-
Jak na razie, wielu z forumowiczów wie, co to jest kartonwork i dział plastiku na nim, ale mogą się pojawić tacy, co nie będą mieli pojęcia, o czym piszesz. Wstaw może linka do tamtej relacji? Czemu sądzisz, że ktoś zamknie relację po, około, 50-ciu latach?
-
Hmm, że tak powiem, Grzegorz, post wyżej jest właściwie to samo zdjęcie (tylko w innej jakości).
-
[Relacja]Corellian Engineering Corporation YT-1300 Transport
gulus odpowiedział Aleksander Zielony → na temat → [SF]Warsztat
Swoje już wyśliniłem, to mogę się popytać: czy ktoś wie, kiedy powstał Sokół Milleniu? Chyba wiadomo tylko, że Han wygrał go od Carllissiana, a ten, ponoć wygrał go od kogoś innego. Czy wiadomo, jak skończył Sokół? Nie czytałem książek z czasów po okresie pokazanym w trylogii klasycznej (a przynajmniej nie wszystkie) i nie wiem, co sie w końcu stało z tą najszybszą kupą złomu w Galaktyce. Przez jakiś czas po wojnie i upadku Imperium, służył jako transportowiec w rodzine Solo, ale co się stało na samym końcu, to nie wiem. -
[Relacja]Corellian Engineering Corporation YT-1300 Transport
gulus odpowiedział Aleksander Zielony → na temat → [SF]Warsztat
Konkurencja już się ślini i potwierdza otzrymanie posta z namiarami. -
Pytanie o plyny zmiekczajace pod kalkomanie
gulus odpowiedział RObert → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Mark Softer (zielony) zwany jest też niekiedy słabym płynem, ma delikatniejsze działanie niż Mark Setter (niebieski). Wedle opisu, który pojawił się w czwartym numerze Super Modelu (autor Krzysztof Barcz) niebieski służy POD i NA kalki, zielony POD. Niebieskiego nie używałem. Zielony używałem zarówno pod i na kalkomanie i nic się nie stało złego. Nie wiadomo do końca, jaka jest jego skuteczność, bo kalkomanie i tak położone były na równej powierzchni i pewnie bez płynów, też by dobrze leżały. W pokazanym w dziale Lotnictwo modelu Lysandera, gdzie są nierówne, żeberkowane powierzchnie, kalkomanie kładłem na płyny ModelMastera POD i NA kalki (niestety nie pamiętam jak się nazywały, a nie chyba nie mam już buteleczek po nich) i kalkomanie położyły się bardzo ładnie. Trzeba jednak pamiętać, że kalkomanie różnych firm, w różny sposób reagują na płyny. Lepiej sprawdzić na jakimś naddatku kalkomani, jak się ona zachowa z danym płynem. -
Czemu mocowanie tego rulonu, też poszło na serbrno? Mocowany był metalowymi linkami?
-
Wystąpiły ciężkie problemy natury technicznej - program TV i Mały Modelarz o mało nie doprowadziły do eksplozji serwera na którym znajduje się forum. Marcin, jakby co, to przepraszam, ja je usnąłem.
-
Tornado, ja mam to samo jak patrzę na ciężarówki, pociągi ... ale jakoś udaje mi się pohamować. Za dużo pięknych modeli jest, a za mało czasu na nie. Dżoana, przepraszam za te wtręty, jakby co to tylko szepnij słówko, a pójdą w niebyt.
-
Przecież jeszcze nie marudzę.
