drabik
Użytkownicy-
Liczba zawartości
466 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
12 GoodInformacje
-
Skąd
Rumia
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
To musisz się uzbroić w mnóstwo cierpliwości
-
drabik obserwuje zawartość → Schreck FBA, Mikro 144, Plastyk
-
Witajcie! Sam niemal nie wierzę, że to się dzieje. Od ostatniego modelu, Czapli, minęło 10 lat. Wtedy coraz intensywniej oczekiwałem szybkich, nawet niewielkich, efektów i wysyłając Koledze Arturowi kartony z zawartością, nie zakładałem powrotu do modelarstwa. Życie jednak lubi płatać psikusy a Artur stwierdził, że wiedział, iż powrót nastąpi. No i się stało. W poczcie powrotnej przybył go mnie, napoczęty wtedy, Schreck z mydelniczki, czyli serii Plastyka - Mikro 144. Nie mam ambicji robić z niego czy jakiegokolwiek innego modelu, dzieła konkursowego i wystawowego. Ma z daleka i może z nieco mniejszej odległości wyglądać w miarę akceptowalnie. To jednak nie będzie też szybki warsztat, nie w związku z pieczołowitością jednak a w związku faktem ciągnięcia kilku srok za ogony. Ostatniecznie jednak mam nadzieję go skończyć. Jakoś. W międzyczasie też miałbym prośbę o pomoc w doborze kolorów farb, na dodatek do nakładania pędzlem (już widzę te gluty...) Pozdrawiam Krzysiek
-
Bardzo ładny:) I ta fotostory... Ruszyłeś Waść z Antkami - i dobrze:)
-
W weekend powalczę zatem fotograficznie;) Upiory wyjdą z ukrycia:P
-
Witajcie! Na początek może samokrytyko-samoocena; w sumie jednozdaniowa. Jestem z niej zadowolony, ale nie "zachwycony". Wiem, że są elementy, które mogłem wykonać lepiej, inaczej, które mogłem dodać... Jest to też model, którym z jednej strony chciałem sobie udowodnić, że coś potrafię przerobić, dorobić i zmienić wyłącznie we własnym zakresie; chciałem też zobaczyć - co mogę wycisnąć z mocno niedoskonałego zestawu a także... wrócić do modelarskich korzeni. Punktowo i skrótowo to, co zrobione... - poszerzony kadłub o ok 1.5 mm - nowe otwory kabin - wogóle zawartość kabin - przerobione stery wysokości - nowy ster kierunku - stopnie wejściowe + drobnica - nowe śmigło - nowe osłony popychaczy - odcięte lotki - poprawione żebra skrzydeł... Kalki to dzieło Pepsi Adama. Dziękuję
-
Jeszcze nie masz czego:P No i właśnie... trochę dobrze, trochę szkód... bilans nie wypada najlepiej...
-
Poszedłem drogą, którą kroczył Pies Saba... Głównie dzięki temu, że Czapla uległa jeszcze jednemu wypadkowi; łudząco podobnemu do poprzedniego. Została spasowana z nowymi zastrzałami baldachimu ( ) no i aktualnie dzieje się z nią to... Pozdrawiam Krzysiek
-
Trochę? Posiada takie perfekcyjne zdolności... wiem coś o tym... mój coś po kawałku ożywa (miał drugi wypadek)... chyba mnie nie lubi... chociaż leży obok, lepiej, żeby tej opinii nie widział:P A - i trochę rozjechała Ci się linia jednego rżnięcia na grzbiecie...
-
Artur... A gdzie gaaaleeeriaaa? Fajnie wyszedł, chociaż moją opinię o kółkach znasz;) Grześ - coś plączesz się w zeznaniach:P
-
Tak myślałem, ale nie przejmuj się; każdy wiek ma swoje prawa. Coś o tym wiem:P
-
Medal za wytrwałość;) A co budujesz? Pamiętasz?;)
-
Koszmarna Czapla krytyki się nie boi:P
-
Subtelniejsze, ale to szerokość a nie grubość...
-
Podniosłem się Zastrzały baldachimu (jeden jest jeszcze do dołożenia) są z zeszlifowanego na płasko pręcika węglowego. Lotki dostały popychacze. I nie mogłem się powstrzymać przed "przyłożeniem" silnika i śmigła...
-
Podobno... więc poprostu wychodzi na to, że dłużej wszystko potrwa... w każdym razie dziś nie mogę na niego patrzeć;)
