Uh, powitać państwa
Najpierw słowo wstępu i przeprosin: Model zacząłem jakoś w 2011 roku, miałem zanik weny na dłuższy okres czasu (koniec studiów, początek pracy, przeprowadzka etc.) Długo leżał niedokończony aż w końcu przyszedł na niego czas
Nie jest pomalowany historycznie, ani nawet po amerykańsku, nie nanosiłem również kalek - po prostu "historyczność" modelu nie daje mi tyle radochy co trochę free stylu przy detalach i malowaniu. (Przez dłuższą chwilę zajmowałem się grami bitewnymi Warhammer, Warmachine - może stąd potrzeba malowania od siebie, a nie według zdjęcia/opisu )
Jest to mój pierwszy model (nie licząc bitewniaków) od czasów dzieciństwa więc proszę o wyrozumiałość przy negatywnych komentarzach, jednocześnie z góry dziękując za konstruktywną krytykę oraz porady na przyszłość.
Jest w nim "trochę" niedoróbek, ale postanowiłem go już nie poprawiać mechanicznie, co najwyżej w chwili dobrej woli poprawić malowanie.
Mam nadzieję że zdjęcia nie za duże