Skocz do zawartości

qantas

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez qantas

  1. No ta czerwona farba najgorzej. Wydaje sie ze troche niedokladnie zmaskowany. Ja zauwazylem, ze czerwona farba Rewella maluje sie duzo gorzej niz innymi kolorami. Szary ani bialy ani srebrny nie zostawiaja takich sladow pedzla. Moze trzeba byloby ja rozcienczyc. Tutaj przyklad jak na ogonie widac smugi czerwonej: viewtopic.php?f=64&t=27757 A jezeli chodzi o zdjecia to dawaj wiecej zdjec tego Tupolewa bo jestem go ciekaw!
  2. qantas

    moje 144-ki

    Super! To tez moj temat Bardzo fajne modele. Fajnie jakbys zrobil jeszcze zdjecie porownawcze niektorych z tych samolotow kolo siebie. Mi sie najbardziej podobaja takie najbardziej typowe. Z Twojej kolekcji na swojej polce najchetniej widzialbym tego DHL'a i brytyjskiego Conocrde'a
  3. qantas

    Boeing 747, Qantas, 1:144

    Tu musze pochwalic producenta, bo zadbal i o to. Od srodka w modelu byly wglebienia, czyli tak jakby okna nie do konca "przedziurawione" w miejscu kazdego mozliwego okna w boingu 747. Wystarczylo wiertarka wywiercic dziurke a potem skalpelem poszerzyc (wydrapac ta ciensza warstwe plastiku). Tak wiec nawet nie za bardzo trzeba sie bylo mrtwic o wielkosc okien. Wystarczyla ostroznosc przy operowaniu narzedziami i efekt jest zadawalajacy. W sumie troche za pozno zorientowalem sie ze do jeszcze gladszego wyszlifowania okienek w srodku idealne jest wiertlo dentystyczne. Koszt okolo 2-4 zł a dziala bardzo dobrze, nawet jak sie je "kreci" w palcach
  4. qantas

    Boeing 747, Qantas, 1:144

    Hej Dzieki za opinie Orginalnie to model Revell'a - Lufthansa Z oryginalnych kalek zastosowalem drzwi i kilka niewidocznych drobiazgow na brzuchu. Kalki Qantasa dorobilem w Fotoszopie. Wlasciwie to dorobic trzeba bylo napisy Qantasa (Qantas, spirit of australia, longreach), kangury na ogon i silniki, male logo Ceneral Electric na silniki, flage Australii, logo Boeinga, nazwe samolotu (kolo kabiny pilotow), i numer samolotu. Najwiecej pracy bylo z dostosowaniem idealnej wielkosci, ale fajna zabawa. Potem wydrukowalem to na takiej kalce A4 ktora mozna kupic na allegro. Fajna jest ta kalka ale slaba dosyc, najlepiej szybko po naklejeniu polakierowac. Kangury na ogonie to tylko kontur kangura o grubosci 3 mm wydrukowany na kalce i obmalowany dookola farbą. Na bocznych oknach nakleilem po prostu paski czystej kalki "szyby" i polakierowalem. Acha, no i dodam, ze orginalnie lufthansa ma mniej okien na dolnym pokladzie i wiecej na gornym, wiec dla Qantasa musialem zakleic 2 szyby na gorze i wyciąc okolo 20 na dolnym pokladzie zeby sie zgadzalo z oryginalem
  5. qantas

    Boeing 747, Qantas, 1:144

    Aha, i propo porownan ponizej kilka zdjec porownujacych 747 z: Boeingiem 737 Airbusem a320 Antonowem an-2 Volvo 740 kombi ;) I jeszcze 737
  6. Witam, ponizej kilka fotek ukonczonego wlasnie Boeinga. Traktuje to tylko jako zabawe tak wiec nie jest on rewelacyjny. Ale do porownan sie nadaje. Mankamenty najwieksze to: pociagniecia pedzla na ogonie, kiepsko wymaskowane skrzydla i kabina pilotow, slaba szpachla przy skrzydlach.
  7. Hehe, OK. Dzieki. Dam znac jak skoncze ;)
  8. Hej OK, dzieki tak zrobie. Te zwykle farby co to sie w Castoramie kupuje sa chyba na bazie jakichs rozpuszczalnikow, nie zniszcza plastiku Revellowskiego? Nie. Fotomontarz. Zrobilem dwa zdjecia: jedno trzymajac za ogon a drugie za dziob. Potem wrzucilem jedno i drugie do fotoszopa, nalozylem ten z reka na ogonie na wierzch i wymazalem ogon z reka
  9. Witam i pozdrawiam wszystkich. Ponizej prezentuje moje 3 pierwsze modele. W planach mam jeszcze jeden moze dwa i na tym prawdopodobnie koniec. Interesuje sie nieco lotnictwem cywilnym, a sklejenie modeli wyszlo w sumie przypadkiem. Modele 737 i a320 kupilem po to zeby porownac szczegoly "anatomiczne" Boeinga i Airbusa. Nie jest to szczegolnie dokladna robota, zwlaszcza schrzanilem okna w kabinach pilotow. Ale moge juz porownywac wielkosci i szczegoly i o to mi chodzilo. Jezeli chodzi o Antonowa to znalazlem niedrogi model w sieci, i postanowilem skleic go zeby miec porownanie do tych pasazerskich, ale nie w barwach producenta tylko w jakichs rzeczywiscie spotykanych. W sieci czeso pojawia sie AN-2 General Aviation, ma ladne barwy wiec dorobilem kalke i jest. Szyby w tym modelu kleilo sie fatalnie, zwlaszcza takiemu amatorowi jak ja. Klej tak sie wzera w ten przezroczysty plastik, ze az go znieksztalca. Ale przekonalem sie o tym za pozno. Podobnie z bocznymi szybami - zakleilem je po prostu czarnymi kropkami tak sie znieksztalcily. Gdybym wiedzial nakleilbym przezroczysta kalke na "dziury" w scianach. Teraz pracuje nad Boeingiem 747 Qantasa. Pewnie dopiero na wiosne skoncze. I na koniec pytanie. Czy sa jakies przeciwwskazania, zeby pomalowac kadlub duzego modelu pasazerskiego zwykla biala farba w sprayu? Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.