Skocz do zawartości

Seba77

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    801
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Seba77

  1. Seba77

    IJN TAMA 1/700

    To tak amerykańska odmiana Wunderwaffe Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy. Pozdrawiam
  2. Przydadzą się obie.
  3. Fajne maleństwo. Jak się kleiło żywicę NIKO?
  4. Tak przy klejeniu drewnianych pokładów bazuję na tym który jest na elemencie. Czasami podlewam SG jak widzę że gdzieś zaczyna puszczać. Ważne aby po przyklejeniu pokładu dać mu tak z jeden dzień minimum aby się ułożył. Zbyt szybkie podlewanie SG powoduje falowanie pokładu ( z czasem) . Te czarne kreski na bokach drewnianego pokładu lepiej nie maluj, zbyt łatwo można pobrudzić pokład ,a potem jest problem z czyszczeniem. Tak jak pisał Grzegorz reling zamaskuje trochę uskok i kreskę. Pozdrawiam
  5. Też ostatnio się zastanawiam co w stoczni piszczy Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy
  6. Prezentuje się świetnie. Jak tak patrzę na model Kirishimy to przypominają mi się czasy kiedy za młodu kupiłem wydanie GPM z tym modelem. Byłem pod wielkim wrażeniem opisów P.Flisowskiego o zmaganiach na Guadalcanal jak i budową tego modelu. Aż łezka w oku się kręci jak sobie to przypominam . Prawie 20 lat już minęło ehhhhhh leci ten czas. Pozdrawiam
  7. Dzisiaj miałem zamiar malować linoleum. Ale za nim to nastąpiło musiałem pięterko nadbudówki dziobowej poprawić. Postanowiłem zmienić plastikowy pseudo reling na fototrawiony ,a przy okazji zaszpachlować ślad po wypychaczu. Reling usunąłem nożykiem , zaszpachlowałem wgłębienie , i postanowiłem reanimować listwy łączące płaty linoleum które zniknęły w trakcie szlifowania. Nożykiem wytrasowałem linie w które wkleiłem drucik 0,1mm. Całość pomalowana XF-79. Kadłub po pomalowaniu Hull Red wygląda tak: Pozdrawiam
  8. Człowiek ciemny to i nowych rzeczy się dowiaduje A ja ciągle smaruję SG. Raz się uda raz nie. Dzięki za info. Pozdrawiam
  9. Metalowe bulaje też sam projektowałeś?? Jak je przyklejasz tzn. na pewno SG ale w jaki sposób łapiesz "poziom"?? Pozdrawiam
  10. Nie no trochę postrzępiony był ten paseczek na lewej burcie. Mam nauczkę na przyszłość że lepiej dodać trochę rozpuszczalnika do szpachli aby była ciut rzadsza Pozdrawiam
  11. Dzisiaj poprawiłem trochę kadłub. Wygląda dużo lepiej
  12. Kadłub poszpachlowany gotowy do malowania. Z jednej strony wyszło trochę lepiej z drugiej tak sobie. Podczas malowania podkładem z puszki Mr.Sur.....1500 zaczął pluć kropelkami. Dlatego miejscami musiałem przeszlifować powierzchnię kadłuba. Co zrobiłem na kadłubie: druciane stopnie drabinek na rufie, imitacje podziału kadłuba w części podwodnej, bulaje częściowo zaślepione( prawie wszystkie)
  13. No tak za dużo zer wpisałem
  14. U kolegów na stoisku ..............za wschodnią granicą Jak będziesz miał ochotę mogę zakupić trochę tych wiertełek dla Ciebie. Jedyną ich wadą jest to że są bardzo kruche. Trzeba delikatnie wiercić. Osobiście staram się mieć po 5-6 szt tych najbardziej cienkich. Pozdrawiam PS. Cena za szt. to całe 1,50
  15. Ciąg dalszy pracy nad kadłubem zanim pójdzie szary podkład w celu wyłapania baboli. Na początek postanowiłem wzorując się na planach zamieszczonych w Modelarstwie Morskim postanowiłem ponawiercać niektóre bulaje. Pozostałe zostaną zaślepione. Na rufie starłem imitacje drabinki. Ponawiercałem otwory wiertłem 0,02 aby przy pomocy mosiężnego drutu wykonać stopnie.
  16. Jak to mówią " Zamienił stryjek siekierkę na kijek" ale w tym wypadku powinno być " kijek na siekierkę" Model Hasegawy sprzedałem z blachami i kupiłem produkt Tamiyi. Składalność zdecydowanie lepsza, jakość wyprasek też. Poszukiwania podziału spodu kadłuba typu Kagero spełzły na niczym. Nawet Gakken poświęcony Kagero tego nie weryfikuje. Postanowiłem zatem wzorować się na relacji : http://www.scalemodeladdict.com/SMF/index.php?topic=4721.0 Podział wykonałem tak jak pisze autor. Teraz wymaga delikatnego przetarcia papierem ściernym by nie był tak agresywny. Czy to jest prawidłowy podział już nie będę wnikał. Mnie się podoba. Do zestawu dokupiłem blachy Edka aby trochę wspomóc budowę Pozdrawiam
  17. Seba77

    Sewastopol - 1/350

    Oglądam 10-ty raz i napatrzeć się nie mogę Świetny detal. Jednak te stare pływadła mają swój urok
  18. Dziecko jeszcze jestem w stanie zrozumieć bo to ciekawe chciałoby dotknąć itp. ale w takich przypadkach główna rolę powinien odgrywać rodzic który tłumaczy ewentualnie bierze na ręce i pokazuje. Moim zdaniem rodzice tego szkraba powinni ponieść kare finansową za Swój brak zainteresowania co robi dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szkoda że tak się stało , mam nadzieję że uda się naprawić szkody. Pozdrawiam
  19. Dzięki posiadam też plany niszczyciela Akizuki , wiem że w typie Kagero stosowano nowatorskie rozwiązanie budowy kadłuba polegające na spawaniu poszycia. Widziałem kiedyś relację w internecie jak przy budowie Yukikaze podział poszycia wyglądał jak podział modelu kartonowego tzn. w poprzek. Pozdrawiam
  20. Myślałem o podziale spodu tyle że nie mam żadnych konkretnych planów jak ono wyglądało Co do szpachlówki to Tamiya z puszki. Jest bardziej gęsta niż Mr.Hobby Gunze.
  21. Dzisiaj podjąłem próbę kładzenia kabla. I jak na razie idzie bez problemów. Profil przykładam do kadłuba mocuję taśmą i w kilku miejscach łapię rzadkim SG. Miałem w rękach Yukikaze od Tamiyi i powiem że wygląda lepiej niż produkt Hasegawy. No ale cóż trzeba lubić co się ma Trochę pracy własnej i powinno być OK. Mam nadzieję Pozdrawiam
  22. Kadłub został zamaskowany i przystąpiłem do kładzenia szpachli w płynie z puszki. Użyłem Tamiya jasno szarej. Położyłem kilka dość cienkich warstw. Po zdjęciu maskowania stwierdziłem że wyszło nawet nawet. Delikatne zaznaczenie różnic poszycia Teraz przygotowuję się do kładzenia kabla. Pozdrawiam
  23. Zamówiłem ten numer Modelarstwa Okrętowego. Jak na razie przetarłem kadłub do czysta i poprawiłem pokład dziobowy. Wczoraj dotarły do mnie profile plastikowe 0,3 X 0,5 z których wykonam pas demagnetyzujący Pozdrawiam
  24. Pewnie macie rację Zrobiłem dodatkowe zdjęcia na niebieskim tle. 24 maja 1941roku. Godzina 5.55 Bismarck otwiera ogień do HMS HOOD. O godzinie 6.01 piąta salwa Bismarcka trafia HOOD-a w okolicy masztu rufowego przebija pokład i eksploduje w magazynie ładunków miotających do dział 381mm. HOOD wylatuje w powietrze.
  25. Dzięki za info i doping Właśnie przekopałem trochę zdjęć w necie i wynika że podany przebieg kabla demagnetyzującego w Profilach Morskich jest błędny. Właściwy podaje hasegawa. Dobrze że nie zacząłem go jeszcze kłaść Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.