Jump to content

PiterATS

Members
  • Content Count

    952
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

8 Neutral

Personal Information

  • Location
    Opole
  • Interests
    Modelarstwo, II w. św.

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jeśli skład jest niezmieniony, to nic nie powinno się stać. Ale najlepiej poczekać z 2 lub 3 dni z dotykaniem
  2. Osobiście nigdy nie miałem problemów ścierającego się pod palcami Molotowa. Kiedyś zrobiłem nawet test, malując nim pordzewiałą stalową rurkę do tego bez żadnego podkładu. Efekt- zero jakiegokolwiek odłażenia chromu i ścierania się pod palcami. To naprawdę odporny specyfik, chyba że w przeciągu ostatniego roku zmienili jego składniki i już tak odporny nie jest.
  3. Takie logo Shella pojawiło się w latach 60-tych, więc na ten okres musi być datowana cała scenka. Nie wiem czy to miałeś w swoich zamierzeniach.
  4. Dokładnie tak, a w przypadku matowego Gunze H tym bardziej, ponieważ kładziony jedną grubszą warstwą zaczyna się lekko błyszczeć. Tak więc kilka cienkich warstw to podstawa.
  5. Gunze H matowy kładziony cienką warstwą, tak żeby nie zalewać modelu. Wtedy nic się nie rozpuści, a przynajmniej mi się to nigdy nie zdarzyło w przeciągu prawie 15 lat stosowania przeze mnie chemii Gunze.
  6. Dzisiaj liczą się umiejętności zdobyte na konsoli czy kompie i dobre przygotowanie fizyczne, nic więcej Oczywiście to żart w pewnej mierze, ale nie zmienia to faktu że kierowcy startujący chociażby jeszcze 12-15 lat temu mieli do wykonania znacznie trudniejsze zadanie niż obecnie.
  7. Z tego co mi wiadomo, to w trybie kwalifikacyjnym takie BMW M12/13 podchodziły nawet pod 1200KM. Co do reszty nie do końca się zgadzam, ale nie ma sensu kłócić się na argumenty bo każdy ma po części rację
  8. W latach 80-tych wozy wyglądały tak nietypowo, że aż były piękne, a to wszystko dzięki przepisom. Raz że silniki turbo bez problemu osiągały pułap 1000KM, a dwa że efekt przypowierzchniowy został zakazany. Skutkiem tego były ogromne tylne skrzydła i coraz większe dyfuzory, żeby utrzymać w ryzach ogromny moment obrotowy. Co do kolejnego modelu to będzie nim Ferrari F2003 GA od Fujimi, doposażony w zestaw Top -Studio i inne dodatki. Model będzie całkowicie zdemontowany, tak by zajrzeć pod maskę, nos, do kokpitu i na zawieszenie. To ma być taka wprawka przed Lotusem 56 z Model Factory Hiro, który już czeka na zrobienie 😉
  9. Model jest już gotowy. Tak więc na zdjęcia i kilka słów podsumowania- zapraszam do galerii
  10. Witam Alfa jest już gotowa. Link do relacji poniżej: Podsumowując, z pewnością był to najtrudniejszy model samochodu jaki kiedykolwiek zbudowałem, a to za sprawą materiałów z jakich się składa (żywica, metal, blacha, aluminium, guma itp) oraz koniecznością dorabiania sporej liczby elementów od podstaw. Złożenie wszystkiego w całość wymagało dużego samozaparcia i główkowania, a dodatkowo trzeba posługiwać się materiałami źródłowymi- bez nich, polegając tylko na instrukcji, nie da się zbudować poprawnego merytorycznie modelu, chociażby w kwestii malowania i rozmieszczenia logotypów sponsorów. Tak więc model trudny, ale ze względu na wspaniałą sylwetkę, wart sklejenia oczywiście jeśli kogoś interesuje tematyka modeli F1 Pozdrawiam
  11. Tylko że opony w modelu wcale nie mają ostrego kantu. To raczej kontrast między brudnym, startym bieżnikiem a w miarę świeżym bokiem opony daje taki efekt, dokładnie taki jak na zdjęciu poniżej.
  12. Nie wiem dokładnie o jakie kanty Ci chodzi, ale domyślam się że o przejście "bieżnika" w boki opon. Nie będę tego zmieniał, bo model jest już przyklejony do podstawki, a dwa tak to powinno wyglądać. Goodyeary tak miały, przy czym to zależy też od ciśnienia w oponach:
  13. Softera nigdy nie używałem, bo sam stary Setter wystarcza w zupełności- jest rewelacyjny. Ja również byłbym zainteresowany ale wyłącznie starym Setterem.
  14. Również cieszę się że taki sklep powstał. Osobiście liczę nie tylko na rozwój kategorii modeli F1, ale również dodatków do nich, czy figurek w skali 1:20. O modele od Studio27, MFH i innych firm robiących zestawy multimedialne nawet nie pytam- raczej nie będzie się opłacać je sprowadzać z uwagi na chyba całkowity brak zainteresowania nimi w naszym kraju, wynikający z zaporowych cen.
  15. No niestety, żadna figurka i żaden kask mi tutaj nie podejdzie. Sprawdzę w swoim składziku z modelami, czy nie mam gdzieś jakieś figurki z modeli Tamiyi, a jeśli tak to pomyślę nad skopiowaniem hełmu w żywicy i potem wyfrezowaniu środka.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.