To było pewne, że wątek umarł już dawno. Chyba nikt w między czasie się nie dołączy z budową, więc pewnie jak skończę to Admin odepnie temat z początku listy i popłynie w niepamięć
To może ja będę kontynuował Właśnie zaczynam A380-800 i się zastanawiałem czy mogę w tak zacnym gronie modelarskim się zaprezentować. Sęk w tym że ja jestem właściwie początkującym modelarzem i moje wykonanie dalekie będzie od prezentowanego na forum standardu. Dodatkowo będę sklejał to co w pudle, bez żadnych waloryzacji, no i ze względu na czas nie gwarantuje szybkich postępów w budowie.
Skoro się jednak wtrąciłem to może coś o sobie. Imię: Karol (jak widać), wiek: 33 lata, żonaty, dzieciaty (córka lat 7, którą przy okazji też próbuję wciągnąć w modelarstwo). Jak pisałem jestem raczej początkujący choć nie do końca. Będąc jeszcze młodzieżą, skleiłem ze trzy modele plastikowe (F-14, F-4, Su-25) jednak było to bardziej składanie, bo bez szlifowania, malowania (czyli bez tego co czynią modelarstwo, Modelarstwem), potem był brak finansów, potem brak czasu, w międzyczasie zapasy z modelarstwem kartonowym. Lotnictwem (zwłaszcza wojskowym) interesuje się od zawsze i wciąż więc siłą rzeczy kiedyś musiałem znów zacząć sklejać, tym razem już bardziej na poważnie więc zacząłem od kompletowania podstaw warsztatu.
Tak więc, model będzie z pudła wg instrukcji (przynajmniej w większości). Postaram się zrobić w miarę czysto i dokładnie. Poćwiczę ze szpachlowaniem. Będę oczywiście malował, mam nawet aerograf (na razie taki najtańszy za 30 zł, z czasem może lepszy sobie lajsnę).
Na tą chwilę stan jest taki, że zacząłem malować drobne elementy (jeszcze w ramkach) takie jak koła, golenie, wnęki podwozia, "kokpit". Przymierzyłem i wstępnie oszlifowałem z nadmiarów plastiku, połówki kadłuba.
Aha i jeszcze coś o samolocie: model to A380-800 w barwach Lufthansy, skala 1:144, producent: Revell
Jak rozpracuję dodawanie zdjęć to wstawię.