Skocz do zawartości

Barthass

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 858
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Barthass

  1. Ja akurat gdzieś czytałem, że moździerza już nie montują , patrzyłem również na zdjęcia Mk.4 i nigdzie nie mogłem dojrzeć gdzie on tam mógłby być, bo nie widać tam żadnego otworu, czy czegoś co by przypominało wylot lufy moździerza , jak w innych Merkavach
  2. Cały czas do przodu Dziś zamówiłem gąsienice Fruilmodel , te żywiczne z zestawu są do ... Możecie się domyślić do czego
  3. Z tego co mi wiadomo to moździerza w wersji Mk. 4 już się nie montuje. Granaty cały czas pełnią tą samą funkcję- mają za zadanie zamaskować wycofujący się czołg, a nie służyć jako broń ofensywna. Co do włazu ładowniczego, Merkava 4 go nie posiada. Co do Merkavy 3D , oznaczenie Merkava 3 Baz - jest to Merkava 3 z nowym systemem kierowania ogniem ( słowo Baz oznacza właśnie nowe SKO, a nie jest oznaczeniem wozu z dodatkowym opancerzeniem) Wozy w których zaczęto montować nowe SKO były też wyposażane w dodatkowy pancerz stropowy wieży: ( stąd pewnie mylne określenie, że Baz to właśnie to opancerzenie) Natomiast oznaczenie Merkavy 3D to "Baz Dor Dalet" (Baz- system kierowania ogniem , Dor Dalet- dodatkowy pancerz tzw. czwartej generacji) O plany Mk.4 bardzo trudno w sieci, sam ich szukałem Mam nadzieję, że ten post był pomocny
  4. Ja ich nie rozcieńczam
  5. I Ty się jeszcze pytasz Dawaj!!
  6. Ja na budowę od podstaw raczej nigdy się nie odważę No ale niestety żadna firma się nie zainteresuje żeby wydać ją w plastiku :( Więc nie pozostaje nic innego, jak tylko płakać i płacić...
  7. Cena, jak zwykle w tego typu modelach będzie wysoka , myślę że trochę ponad 500 złociszy . ale warto się poświęcić In box będzie obowiązkowo. Pozostaje tylko czekać aż zestaw wejdzie do produkcji
  8. Nie wiem czy kogokolwiek to zainteresuje, ale Legend zapowiedział nową Merkavę III D . Jest to model w całości z żywicy. Ja osobiście nie mogę się doczekać
  9. No i w tym miejscu się zgadzam w 100% . Ja należę do osób, które przede wszystkim cenią realizm. Takie pomalowane efektownie i artystycznie pojazdy jak ten panzer 4 po prostu nie podobają mi się, i nic tego nie zmieni. Wygląda po prostu sztucznie. Ale to tylko moje zdanie, i nie każdy musi się z nim zgadzać.
  10. Barthass

    ekwipunek na czołgu

    Ja też maluje wszystko już po przyklejeniu. Nie zniszczysz powierzchni malarskiej klejem , no i część będzie się miała czego trzymać.
  11. Barthass

    M1A1 Abrams DWFK

    Bo to takie małe, praktycznie zero detali. Ale podziw dla ludzi budujących takie "coś".
  12. Budowa idzie mi jak krew z nosa Efekty weekendowych zmagań: Dół wstępnie pomalowany, jednak nie jest to kolor docelowy. Zrobiłem też OWSa , no i figurasy:
  13. Moi zdaniem to kat ma racje
  14. Barthass

    M1A1 Abrams DWFK

    A ja cały czas nie widzę sensu istnienia takiej skali
  15. Wreszcie jakieś nowe zdjęcia z postępu prac Chociaż za to ,że tak długo musiałem na nie czekać należy ci się
  16. Zęby są dobrze ustawione, na fotce tak to dziwnie wyszło (trudno było by je w ogóle źle zamontować , bo koło napędowe było odlane jako całość )
  17. Po południu jeszcze trochę poszalałem
  18. Dziś to wygląda tak:
  19. Wielki plus za temat- współczesny, i do tego mało znany a to oznacza, że chociaż czymś się wyróżnisz z tłumu. Zmień nazwę na Pzkpf. coś tam coś tam , to od razu licznik zgłupieje
  20. Barthass

    M51 isherman dragona

    Proszę, proszę, co my tu mamy Model, jak i temat rewelka
  21. Postępy bardzo małe, powód? Praca, model mam czas robić tylko w weekendy. Oto efekty weekendowych zmagań: Sam Achzarit to niezłe bydlę , tu porównanie z kadłubem M1A1 (na jakość wykonania Abramsa proszę nie zwracać uwagi Wykonany jakieś 3 lata temu) W następny weekend zacznę rozpracowywać koła jezdne
  22. Cały czas pracuje nad tyłem , oto "efekt" 5 godzin dłubania , kosz trzeba jeszcze trochę wyprostować
  23. Efekt wieczornej dłubaniny :
  24. Oczywiście piłką-żyletką . Naprawdę, za jej pomocą obróbka żywicy to czysta przyjemność Mini szlifierką bałbym się wycinać drobne części, żywica jest krucha, jeden fałszywy ruch taką szlifierką i sam rozumiesz...Żadnego specjalnego podkładu na razie nie przewiduję, chociaż może jeszcze zmienią zdanie, bo do malowania trochę czasu zostało.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.