Skocz do zawartości

kowal76

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 494
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez kowal76

  1. Dzięki, w takim razie zdrówka życzę
  2. Kadłub zamknięty
  3. Nie znalazłem na ramkach i blaszce tego elementu, więc dorobiłem z kawałka plastiku. Na jednej z małych kalek w kokpicie elegancko zszedł film :).
  4. To jest z blaszki?, W Mk II a widzę w instrukcji jest to samo, co u mnie.
  5. Dziękuję, to w zestawie chyba nie ma innego, ale sprawdze jeszcze.
  6. Dziękuję za zwrócenie uwagi. Lampki wiem które, ale ten sterownik, to który to jest dokładnie ? Ten okrągły od lewej ?
  7. Super, fajnie że tak to pokazałeś :). U mnie w Spicie też są pewnie takie kalki.
  8. Kokpit skończony. Koła i śmigło także gotowe.
  9. Zestawową tablicę z blaszki zastąpiłem kalką 3D Quinta.
  10. Bardzo fajnie wygląda
  11. Czy ja wiem, generalnie dobrze pasowały i raczej jest dobrze. Może to wina zdjęć, nie wiem w sumie.
  12. Mała aktualizacja. Skrzydła sklejone i zabrałem się za malowanie kokpitu.
  13. Ale śliczności, że go przegapiłem :). Dzięki
  14. Pytanie mam co do kołpaka i pasa z tyłu kadłuba. W instrukcji podają kolor H 417, a nie powinien być kolor spodu, czyli H 74 ?. Chociaż na zdjęciu wydaje się jaśniejszy.
  15. Dziękuję :). Szukałem zdjęć, ale nic nie znalazłem.
  16. Tradycyjnie prawie wszystko, co potrzebne powycinane, częściowo sklejone i przygotowane do malowania. Pytanie mam co do siedziska. Malować kolorem Russet, tak jak podaje instrukcja, czy wybrać coś bardziej brązowego ? Może też ktoś posiada fotografie z epoki tego egzemplarza Spita ?.
  17. Zabieram się za kolejny model. Tym razem Spitfire od Eduarda w wersji Mk.IIb. Model prosto z pudła, a z blaszki wykorzystam zapewne tylko pasy i tablicę przyrządów. Jestem trochę negatywnie zaskoczony jakością plastiku. Ten plastik jakiś taki dziwny jest. Strasznie łamliwy i trochę jest nadlewek na szwach części. Jest to mój drugi Eduard po F6F-5 i Hellcat był dla mnie lepszy pod tym względem. Malowanie wybrałem polskie z 306 dywizjonu RAF.
  18. Piękny jest ten model. Gratulacje !
  19. Dziś rano dodałem kilka nowych zdjęć. Może są lepszej jakości :).
  20. Nie wiem, być może, fotografem nie jestem . Zdjęcia robione pod wieczór na balkonie, gdzie są pomarańczowe wstawki szklane i być może stąd te refleksy.
  21. Dziękuję, co do wnęk, to zrobiłem tak jak podaje instrukcja.
  22. Wszystkie napisy i gwiazdy w tym modelu są niebieskie (błękitne), a nie białe :). Dziękuję i fajnie że się podoba :).
  23. Dziękuję :). Tak, kalki są niebieskawe
  24. Dziękuję :). Zawsze na koniec coś mi się zepsuje, połamie itp :(.
  25. Przedstawiam ostatni ukończony model. F4U-5N Corsair Hasegawy z okresu wojny koreańskiej. Model kupiłem od kolegi i był częściowo sklejony. W takim stanie chyba przeleżał dobrych parę lat, aż trafił w moje ręce i go skończyłem. Model malowany Gunze. Nie obyło się bez baboli, do których między innymi należą uszkodzone kalki. Osłona tylnego podwozia wpadła mi do środka i już tam została, a także inne niedoróbki. Tak czy inaczej, jestem z modelu zadowolony i fajnie prezentuje się na półce :).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.