-
Liczba zawartości
3 494 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kowal76
-
Tym razem zrobiłem coś z cywilów w skali 1/144. Model ATR 42-500 Italeri i kalkomanie EuroLot BOA. Zestaw taki sobie i daleko mu do wyrobów np Zvezdy jeśli chodzi o "pasażery". Generalnie składa się dobrze, ale detal słaby, grube części i wielkie linie podziału. Kokpitu nie widać przez bardzo grube oszklenie, które po wklejeniu lekko pękło :(. Być może nastąpiły jakieś naprężenia itp ?. Model jak zwykle malowany Gunze.
-
Trudno, te pasy na silnikach to zestawowe kalki i są złotawe. Horny poprawię.
-
Wszystkie elementy powycinane i gotowe do malowania oraz dalszego montażu. W skrzydłach dorobiłem światła z kawałków przeżroczystego plastiku.
-
-
Kalki na miejscu, ale w kilku miejscach muszę zrobić podmalówki farbą. Statecznik jest np tak gruby, że pasy się nie schodzą :).
-
Powoli dalej zaczynam działać z Corsairem. Dokończyłem i zamknąłem kokpit. Zabrałem się też za doklejanie pozostałych elementów skrzydeł i sklejanie drobnych elementów.
-
Model już pomalowany na biało. Niestety muszę stwierdzić, że spasowanie całkiem ok, ale detal taki sobie. Strasznie grube linie podziału i grubaśne wystające elementy. Nie jest to poziom Zvezdy, jeśli chodzi o modele cywilne w 1/144.
-
Model już po podkładzie. Drobnica pomalowana. Kokpit odszedł w odstawkę ponieważ szkło jest tak grube, że totalnie nic przez nie nie widać. To nie jest skala już na moje oczy niestety :(.
-
Jednak widzę je na zdjęciach . Tylko widzę jakieś mniejsze są niż te w modelu.
-
Ostatnio kupiłem od kolegi zaczętego Corsaira Hasegawy. W modelu sklejone są skrzydła bez klap oraz silnik i kadłub. Skrzydła były poszpachlowane, a kadłub tylko w części przed kokpitem. Na chwilę obecną wyszlifowałem szpachlę i częściowo poprawiłem zatarte linie podziału. Trochę lat ten model chyba przeleżał :). W kokpicie wszytko jest zestawowe. Z mojej strony dodałem pasy Edka i trochę podmalowałem tablicę suchym pędzlem (kabina będzie zamknięta). Zrobiłem też imitację szkiełka radaru. Kalkomanie już lekko żółte się zrobiły, ale chyba będą ok. Generalnie chcę ten model dokończyć w malowaniu pudełkowym :). Na razie ATR jest priorytetem, więc tutaj dalsze działania z doskoku .
-
-
Dawno nie aktualizowałem wątku, więc dodaje parę zdjęć. F-4 J Hasegawa 1/48 Spitfire mk VB Tamiya 1/48 F-4 E Hasegawa 1/48 Tu 134A Zvezda 1/144 Ła-11 Hobby Boss 1/48 F6F-5 Hellcat Eduard 1/48
-
Cieszę się że model się podoba. Dziękuję bardzo
-
Koledzy dziękuję bardzo, ale to 1/144 i aż tak dokładny nie będę. I tak mnie oczy bolą, jak mam go w rękach
-
Dzięki, a na fotkach wygląda na niebieskawy kolor.
-
Ale widzę jeszcze jakby niebieską plexi na górze statecznika z przodu ?. O dzięki za te zdjęcia :).
-
Ok, rozumiem
-
Nawierciłem te otwory pod światła, w modelu ich nie ma zaznaczonych. Na fotkach widzę że są, to są te mig beacony ?.
-
Pytania mam. Golenie, wewnętrzna strona osłon podwozia i wnęki w jakim kolorze ?. Na niektórych zdjęciach widzę coć na górze statecznika z przodu, co to jest, jakieś światło ?. Z tyłu ogona też jakaś kopułka ze szkła ?
-
Tradycyjnie części powycinane, częściowo sklejone i przygotowane pod malowanie. Jak na razie fajnie się to wycina i obrabia, nie jest to EE lub Amodel
-
W sumie to nic pewnie nie będzie widać przez oszklenie, ale zawsze coś tam :). Dzięki
-
Dziękuję, sam potrafie sobie znalezc zeby nie bylo , ale chciałem Barszcza zapytać jak przy nich pracował
-
Super :). Mam w takim razie pytanie, w jakim kolorze kokpit ?
-
Bardzo ładny model, dla mnie rewelacja. Zrobiłbym sobie takiego, ale te linki mnie lekko przerażają :).
-
Dziękuję i cieszę się że się podoba :). Dziś odkurzam sobie modele i stwierdziłem, że Hellcat jednak był sporym myśliwcem
