Dziękuję, chciałbym żeby było ładnie, ale to mój drugi czołg, na którym trenuję modulację kolorów, więc wychodzi to..., no powiedzmy..., średnio. Na tyle średnio, że po położeniu filtrów jeden brązowy Miga i khaki Miga, kolory tak "siadły", że musiałem poprawiać modulację, a że brak treningu robi swoje, całość musiałem "wyciągać" olejami. Tak więc, to co widzicie to modulacja olejami. Worki błyszczące, zmatowię je jak będę "lakierował" cały model. Ponadto pobawię się jeszcze olejami i podkreślę wystające fragmenty worków olejami. Obecnie siedzę i "dziergam" bambetle z tyłu. Strasznie wolno mi to idzie. Pomalowane tylko 2 szmaty i jeden worek. Pozostała jeszcze biedronka, wash, obicia i usmarowanie pojazdu. Zdjęcia tylko trzy, bo ze wszystkich które pstrykałem tylko te mi się podobały.