Mój warsztat chyba mało interesujący jest (na chwilę obecną 848 wyświetleń), no ale cóż, jak się tak rzadko aktualizacje robi, to co się dziwić...
Postanowiłem odpuścić sobie w pełni ruchomą wersję. Zrobię lokomotywę, która już nie jest na chodzie, czyli jeśli ma się gdzieś przemieścić, to trzeba ją holować (ciągnąć przez inną lokomotywę), a w takim przypadku zdejmuje się wiązary, aby nie zatrzeć wszystkich ruchomych elementów (gdy kocioł pracuje, jest też i smarowanie, jeśli nie pracuje, nie ma także smarowania).
W związku z tym zrobiłem dwa trzpienie:
oraz dwie dziury, w które te trzpienie wejdą:
Później pomalowałem wiązary:
i inne elementy:
Teraz czas na poprawki. Gdy wszystkie przedstawione powyżej elementy zostaną pomalowane, jak należy, rozpocznie się drugi etap klejenia (tego wszystkiego do kupy).
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania