Skocz do zawartości

Kermit

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 739
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kermit

  1. Tyle, że powinien być półmatowy, jak na poniższym zdjęciu (dokładnie ten sam model, który buduję (C-FTOC) 747-133): Prace idą dalej. Nakładam kalkę z numerami wg schematu odwrotnego do USAF (czyli dół lewego skrzydła i góra prawego skrzydła). Jak ktoś uważa, że jestem w błędzie, to pisać szybko! Pozdrawiam
  2. Też tak dotychczas uważałem. Jeśli tak by było, to który rysunek w instrukcji jest prawidłowy? Lewe-dół, czy lewe-góra? Przykładowo w USAF używa się lewe-góra i prawe-dół, ale tak nie musi być w cywilnych i w Kanadzie... Pozdrawiam
  3. Dzięki, że czuwasz. Wiem o tym, nawet wiem, dlaczego. Winglety zaczęto stosować dopiero w wersjach 747-400. C-FTOC to wersja 747-133, C-GAGA to 747-233, a C-GAGL to 747-433. Natomiast we wszystkich trzech jest ten sam schemat malowania, a mają różnie rozmieszczone znaki... Pozdrawiam
  4. Jeśli tak jest, to może instrukcja ma rację. Wolałbym, aby jednak wypowiedział się ktoś, kto ma 100% pewności. Jak na razie przedstawię, co zrobiłem dotychczas. Jeśli do momentu, w którym będę musiał podjąć decyzję, nikt nie wypowie się na temat tych znaków, nałożę je tak, jak radzi instrukcja. Prace nad skrzydłami: wklejenie klap podwozia głównego: Przemalowanie wewnętrznych stron na szaro: Dzięki za przypomnienie, już nałożone: Oraz ponowny widok ogólny lewej strony: Prace przeniosły się na stronę prawą. Nakładanie kalek: Widok od przodu: Oraz ogólny pogląd prawej strony: Nadal podtrzymuję pytanie z poprzedniego postu o umiejscowienie znaków rejestracyjnych. Pozdrawiam
  5. Według zdjęć tam właśnie powinien być taki kąt. Ale sam już nie wiem. Za to mam pewien inny problem: gdzie powinny być znaki rejestracyjne samolotu, jeśli chodzi o skrzydła? Instrukcja mówi, że na lewym skrzydle (zarówno od strony górnej jak i dolnej), natomiast są zdjęcia, które pokazują znak rejestracyjny od góry na skrzydle prawym, przy czym nie jest to C-FTOC, tylko C-GAGA. Natomiast na C-GAGL widać znaki na dolnej części lewego skrzydła, lecz nie w miejscu, w którym proponuje instrukcja... Jak powinno być? Poniżej kilka zdjęć. Instrukcja: C-GAGA: C-GAGL: Pozdrawiam
  6. Najnowsza aktualka - zdjęcia jeszcze ciepłe, a kadłub - mokry. ;) A co w aktualce: 1. Wklejona (chociaż bardziej pasuje określenie "wsunięta") szyba kokpitu - nawet pasowała bez szpachli. Widok od przodu (zgodnie z zamysłem dążenia do pierwszego zdjęcia): 2. Nakładanie kalki (zapomniałem jedynie zrobić zdjęcie kalki z szyby kokpitu): Oraz widok na całość: Na razie jest to tylko lewa strona. Za prawą zabiorę się, jak lewa całkowicie wyschnie (a w międzyczasie zabiorę się za skrzydła). Pozdrawiam
  7. Kermit

    Szukam napisu/naklejki/zdjecia

    Ja tak nie umiem nawet w NFSie, a co dopiero w rzeczywistości... Szacunek dla gościa. Pozdrawiam
  8. Oświetlenie wypaśne. Chyba sobie też kupię B-2 Testorsa i podiwanię Ci pomysła. Super wygląda. A co do koloru, to oni tam chyba mieli taki zielony, jak przez noktowizor widać, tak mi się wydaje. Musiałbyś to skonfrontować z filmem. Pozdrawiam
  9. Jak to gdzieś mówili: "palce lizać"! Gratuluję. Pozdrawiam
  10. Lucas, możesz mi przypomnieć, bo już nie pamiętam, czy na pułapie operacyjnym piloci korzystają z "masek tlenowych", czy jak to się tam nazywa, czy mają podobnie do liniowców zapewniony tlen w kabinie? Pozdrawiam
  11. No fajny, fajny. F-15 - moja ulubiona maszyna. Oby tak dalej. Pozdrawiam
  12. Coś mi chyba umiejętności i oko szwankuje ostatnio... Przed malowaniem wydawało się, że wszystkie linie są zaszpachlowane, a tu taki zonk. W ogóle jakoś tego nie widziałem, takie to małe jest... A co do tej klapy, to chyba efekt zdjęcia (poza tym jednym uszczerbkiem, który jest już poprawiony), bo tak gołym okiem to wszystko równe jest. W razie czego przeszlifowałem i przemalowałem jeszcze raz. Pozdrawiam
  13. Nie ma sprawy, na tym i ja skorzystam. ;)Nieźle Ci idzie ta robota. Jak będzie gotowy, to muszę go sobie obejrzeć. Pozdrawiam
  14. Nie ma szyb na okna, bo przychodzi kalka. Przynajmniej tak mi się wydaje. W moim też tak jest. Pozdrawiam
  15. Troszkę udało mi się dziś podłubać, jak planowałem. Wrzucam więc zdjęcia z odpowiednim opisem: Najpierw zacząłem montować elementy wnęk podwozia: Następnie malowanie wnęk: Oraz dokończyłem prace przy podwoziu: Szczerze mówiąc, nie jestem dziś zadowolony z postępów. Jakoś mi to po prostu "nie wyszło". Pomyślę jeszcze, co z tym zrobić... Pozdrawiam
  16. .. Ostatnio mieliśmy (firma, w której przyszło mi pracować) zlecenie w Państwowej Akademii Nauk i przez to skrót PAN kojarzy mi się tylko i wyłącznie właśnie z tą instytucją. Pozdrawiam A nie czasami Polska Akademia Nauk??? Masz rację, Polska Akademia Nauk. Dokładnie: Polska Akademia Nauk Centrum Materiałów Polimerowych i Węglowych. Pozdrawiam
  17. Pewnie sesja. He, he, prawie. Ostatni tydzień przed sesją daje się we znaki. Ale zaplanowałem dziś coś tam podłubać przy modelu wieczorkiem, więc dzisiaj powinny się znaleźć kolejne zdjęcia. Pozdrawiam
  18. Najciekawsza będzie relacja: "Jak (pow)staje mój ptaszek" ;) Tylko kiedy to będzie... Pozdrawiam
  19. Co jest, kolejny ornitolog? Może założymy forum ornitologiczne? ;) Ale w sumie cieszę się, że taki nietypowy model wzbudził taką ciekawą dyskusję. Pozdrawiam
  20. Kermit

    Boeing 707 Airfix 1:144.

    Już myślałem, że zarzuciłaś projekt, ale na szczęście nie. Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy... Pozdrawiam
  21. Podsyłaj, podsyłaj. Z pewnością się przydadzą. Pozdrawiam
  22. Kermit

    Widlak

    To trzeba będzie jakoś się z nimi skontaktować i wypytać. Jak ktoś mnie w tym uprzedzi, to proszę o kontakt. Pozdrawiam
  23. He he... Widlakiem to Ona by sobie najchętniej pojeździła, a ptaki karmiła. Z resztą bardziej bym się spodziewał wykonanych rudzików (btw dzięki za wykład; nie wiedziałem, że tak dobrze znasz się na ptakach!) niż widlaka. Tego drugiego to raczej ja bym wykonał dla Niej w prezencie. Pozdrawiam
  24. Wszystko zależy od mojej Ukochanej. Jak na razie nawet nie wiem, kiedy budowa (jeśli można to tak nazwać) ruszy... Pozdrawiam
  25. "Pan, pan, pan" to ostrzeżenie o niebezpieczeństwie, ale nie krytycznym (od tego jest "Mayday, mayday, mayday"). Często wymieniane w tym kontekście "SOS" występuje tylko w transmisjach alfabetem Morse'a, a poprzednie - w głosowych. Rzeczywiście, zapomniałem... Ostatnio mieliśmy (firma, w której przyszło mi pracować) zlecenie w Państwowej Akademii Nauk i przez to skrót PAN kojarzy mi się tylko i wyłącznie właśnie z tą instytucją. OK, dzięki za odpowiedź. Zostaje tylko kwestia z tym "W" pośrodku... Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.