Witam
Mam przyjemność zaprezentować przedmiot ostatnich moich zmagań. Niestety ostatnio nie mam ani warunków ani czasu do zabawy w modele, dlatego ten temat ciągnie się już dośc długo i pewnie jeszcze trochę mi z nim zejdzie.
Model robię dla kumpla, kupiliśmy go już częściowo sklejonego i niestety było/jest kilka rzeczy zrobionych nie tak jak powinny, no ale ze względu na to że cena była śmiesznie niska (praktycznie jak za darmo ), nie ma co marudzić. Póki co idzie powoli, dużo zabawy z drobiazgami, no i pierwszy raz mam do czynienia z blaszkami. Wrzucam na razie co jest, niestety lepszych fotek nie mam jak zrobić. Liczę na rady/sugestie/konstruktywną krytykę. Najbardziej przeraża mnie póki co perspektywa maskowania tego monstrum
Btw. ktoś wie jakie są odpowiedniki natowskiego zielonego i brązowego w Vallejo Model Color?