Skocz do zawartości

halset

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    990
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez halset

  1. Witam Mam przyjemność zaprezentować przedmiot ostatnich moich zmagań. Niestety ostatnio nie mam ani warunków ani czasu do zabawy w modele, dlatego ten temat ciągnie się już dośc długo i pewnie jeszcze trochę mi z nim zejdzie. Model robię dla kumpla, kupiliśmy go już częściowo sklejonego i niestety było/jest kilka rzeczy zrobionych nie tak jak powinny, no ale ze względu na to że cena była śmiesznie niska (praktycznie jak za darmo ), nie ma co marudzić. Póki co idzie powoli, dużo zabawy z drobiazgami, no i pierwszy raz mam do czynienia z blaszkami. Wrzucam na razie co jest, niestety lepszych fotek nie mam jak zrobić. Liczę na rady/sugestie/konstruktywną krytykę. Najbardziej przeraża mnie póki co perspektywa maskowania tego monstrum Btw. ktoś wie jakie są odpowiedniki natowskiego zielonego i brązowego w Vallejo Model Color?
  2. To nie jest T-28 tylko T28! Konkretnie T28/95 ;)
  3. Dzięki bardzo, zobaczymy co wyjdzie z tym aerkiem... Postaram się km-y poprawić jakoś tymi igłami, nie chcę dokupywać gotowych części bo to ma być model bardzo budżetowy, do poćwiczenia ;) Ale chętnie w przyszłości gdy nabiorę wprawy złożę takiego jeszcze raz, ale już na cacy, z blaszkami itd. A tymczasem mały postęp z Łosiem: I w przerwie zacząłem sobie dłubać takie coś: Ale nie wiem czy jest sens się w to bawić, zresztą boję się trochę rozcinać fabryczny silnik bo jak coś spierniczę to cały model do kosza :P
  4. Słuchajcie, jedno ważne pytanie (sorry że tutaj, no ale nie wiedziałem gdzie zamieścić) - opłaca się inwestować w taki kompresor? http://allegro.pl/kompresor-z-areografem-i2234470085.html Właśnie przypadkiem trafiłem na aukcję i mnie naszło żeby się szarpnąć bo mam wolne parę groszy - pomalowałbym Łośka już z aero a nie pędzlami. Wygląda niby fajnie, przypuszczam że jest głośny ale to nie problem. Aero na tej aukcji to pseudoiwata czy jakiś szajs?
  5. Zmagań z Łośkiem ciąg dalszy - postęp niestety niewielki, no ale zawsze jakiś. Sorki że tak piszę posta pod postem ale nie widzę przycisku do edycji. Sklejone lotki na skrzydłach: Kadłub już zamknięty: No i wstępnie spasowane oszklenie, było trochę szlifowania :< Panowie i mam pytanie, może mi doradzicie - co zrobić z tymi ohydnymi karabinami? Da się je jakoś "wystrugać" żeby wyglądały zgrabniej? Ktoś to już przerabiał? A i jeszcze jedna rzecz - oszklenie na przodzie wygląda jakby było zapaćkane klejem, tzn jest taki matowy fragment który szpeci cały element. To normalne u pana Mastercrafta?
  6. No tak, wiedziałem że znowu będzie dyskusja nad kolorem wnętrza ;) Faktycznie, jedni mówią że było koloru aluminium (pewnie prototypy), inni znowu że khaki (gdzieś czytałem że nawet jakiś chyba telegrafista Łosia tak twierdził), a jeszcze inni że szary - pewnie jakby nie pomalować to i tak ktoś napisze że źle Wątek Ipkinssa dobrze przejrzałem kilka razy, tak jak inne warsztaty Łosi i jakieśtam wnioski powyciągałem Ja wnętrze zrobiłem szare tak jak kol. Roobert bo bardziej mi się podoba
  7. Witam. Forum śledzę od jakiegoś czasu, ale teraz postanowiłem z okazji składania Łosia założyć tutaj poświęcony mu temat ;) Modelarstwem "bawiłem się" trochę za dzieciaka (sklejanie na szybko i pomalowanie sprayem, jeśli to można nazwać modelarstwem), a teraz po ładnych kilku latach przerwy zaczynam od zera Skleiłem ostatnio Foczkę i Spitfire'a w 72 z Revella i właśnie powoli zabieram się za Łośka. Jest to też mój pierwszy model, w którym cokolwiek ingerowałem w fabryczne wypraski - czyli wycinanie lotek itd. Jakoś trzeba zacząć ;) Wrzucam więc zdjęcia jak wygląda stan obecny. Sorki za jakość, pstrykałem nie swoim aparatem. Rozgrzebane wnętrze, malowanie jeszcze do poprawek: Zmaltretowany ogon: No i skrzydła na dzień dzisiejszy: Postępy będą powolne, dziobę sobie po trochę co jakiś czas.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.