Karol, jest figurka krasnoluda ale pomysł też ciekawy z tym nieszczęśnikiem.
Wojtek, odlew sam z siebie to nie jest, nie robię żadnej formy. Po prostu wylewam na płaską powierzchnię gips budowlany, a ten ma to do siebie, że szybko schnie i jest po kilku min gotowy do obróbki. Wszystko jest wyryte za pomocą małych dłut o różnych końcówkach, wysuwanego noża, gładzone wełną stalową i drobnym papierem ściernym. Bym zapomniał o zawiasach, te wykonane z takiego twardego ni to plastik, ni papier materiału, ciężko mi określić co to jest, używane było do przekładania warstw gazet na palecie, grubość jakieś 0,5 mm. Szpara po przyklejeniu ich do drzwi zalepiona Milliputem Standard. Oczywiście podstawa z posadzka i tak jakby strop to oddzielne elementy również z gipsu, przyklejone na Super Glue. Tak mniej więcej przebiegała budowa.