jacek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
513 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jacek
-
Oczywiście. Tyle że jak dam jedną parę pod baniaki a drugą na zewnętrznych gondolach pod SPPU-22 to brakuje dwóch pod wewnętrzne zawieszenia pod skrzydłami. Tam mają wisieć wyrzutnie B-8M. Na środkowych R-60 ale do nich są dedykowane APU-62
-
No niby ma ale już zaczynam się poddawać. Cały dzień siedzę i wącham farby i nie chce mi się już nic zmieniać. Opcja jest taka że jak nie KKR to baniaki ale nie ma do nich belek a na zamówienie następnych nie mam czasu ani budżetu po za tym strasznie mi dał w kość ten model. Nie pokochałem go jak poprzednich, nie podoba mi się ale muszę go na półce mieć więc brnę w to od dwóch miesięcy.
-
-
Pewnie jeden z tych podanych wyżej przez kolegów.
-
Dzięki za wyrozumiałość. A to nie jest żółty tylko sraczkowaty brąz. Wszystko zależy jak pasa światło i jak mój telefon uzna za stosowne zrobić zdjęcie. Schemat malowania dla niewiernych : )
-
Panowie z kolorami to ja nie dyskutuję. Zapytałem na forum, zapytałem sprzedawcy w modelarskim, zapytałem pilota i kiedyś pytałem mechanika. Każdy mówi co innego. Tak na prawdę w malowaniu panowała nieduża ale jednak swoboda. Jak brakowało farby to mieszali z inną, niby standard był ale puszki z jednej serii potrafiły się różnić odcieniami. Do tego dochodzą wiek egzemplarza, wymieniane części, nasłonecznienie, rodzaj filmu, aparatu itd itp. Co do rozkładu plam posiłkuje się schematem a nie wyobraźnią. A obsługa jak prysnęła pistoletem tak zostało i nikt z centymetrem tego nie weryfikował jak my. Dla tego malowanie tej maszyny traktuję troszkę z przymrużeniem oka. Jak robiłem Iskrę BR to także były wątpliwości choć egzemplarz stoi w muzeum i można go obejrzeć ale okazało się że był przemalowywany i dojdź człowieku ładu. Wiem, trzeba dążyć do doskonałości i bardzo jestem wdzięczny za podpowiedzi i uwagi lecz nie jest to model wystawowy a kolejny do mojej skromnej kolekcji polskich latadeł. Dla tego czasem odpuszczam i bardziej przywiązuję uwagę do czystości i jakości wykonania a nie 100% zgodności z oryginałem. Mam nadzieje że mnie rozumiecie. Czekam na dalsze komentarze bo one najbardziej dopingują do dalszej pracy a tej jeszcze sporo prze de mną. Kolejny kolor schnie.
-
Jeszcze nie wymyśliłem. Tak jak kolega smialus napisał powyżej nie wszystkie maszyny mogły przenosić KKR a ja jeszcze nie wiem które mogły. Jak ktoś podpowie i żuci numerami to wtedy któryś wybiorę. Pytałem o to pilota ale naturalnym jest że po tylu latach ma prawo nie pamiętać.
-
-
Po przeszlifowaniu jeszcze raz prysnąłem tylko tym razem Gunze SM 208 jednak te metalizery nie mają sobie równych a w porównaniu choćby do wyrobów Mig-a to jest przepaść. Musze ich trochę dokupić i będzie spokój na wieki.
-
Planowałem 8818 bo na takim swój pierwszy lot wykonał pilot który jest patronem tego projektu ale z racji tego że za dużo ósemek a i piloci latali na różnych maszynach w półku to numer nie jest tak istotny. Jeśli chodzi o pokrowiec pod przednią owiewką to już za późno na zmiany bo ją przykleiłem. Brzechwy nie chcę przecinać bo przerwy między poszczególnymi jej częściami są naprawdę minimalne i boje się że na modelu mogłoby by to wyglądać pokracznie. Raczej tak zostawię. Tylko linie zapuszczę. Mam metale od Mig-a i taki pierwszy położyłem, potem próbowałem to ratować i prysnąłem jeszcze raz srebrnym Gunze nr8. Dzisiaj trochę to przetrę i powinno być lepiej. Różnice widać na zdjęciu SPPU-22 Jesli masz nr maszyn które w Świdwinie przenosiły KKR to będę wdzięczny za podesłanie takowych.
-
Wiadomo że można. Ja po prostu opisuję jakość i dokładność zestawu który najtańszy nie jest. Być może dzięki temu ktoś po mnie uniknie rozczarowania.
-
Na dzisiaj starczy. Taki sobie ten śrebrny ale jeszcze go trochę pobrudzę jakimiś wyciekami i powinno być ok.
-
Brzusiu pomazany. Nie chciałem żeby wyszło tak super prosto z fabryki więc trochę zostawiłem tych cieni. Za stary też nie może być wiec jeszcze pomyślę czy zapuścić linie podziału blach. Mam nadzieję że się podoba bo mi tak. Zobaczę jeszcze jutro jak wyschnie ale raczej to jest to. Na żywo jakoś to lepiej wygląda. I nie tak szaro. To chyba przez to białe tło.
-
-
Wieść niesie że weszły do służby w Świdwinie po likwidacji odrzutowego w Powidzu. Tak czy inaczej raczej go podwieszę co by nie było tak goło pod brzuszkiem.
-
Kolejny problem jaki napotkałem to belki podskrzydłowe a w zasadzie ich brak. Pominę fakt że bolce, kołeczki nie pasują rozstawem do uzbrojenia ale małe chińskie rączki dały ich o dwie szt za mało. Teraz zamiast baniaków pod kadłubem będę musiał podwiesić zasobnik KKR. Nie jestem pewny czy był on na wyposażeniu naszych maszyn od początku ich eksploatacji??? I tak czego się nie dotknę to piach w oczy..
-
W tym pędzie zapomniałem chyba o zaszpachlowaniu otworów na światła. Raczej ich nie powinno być we wczesnych wersjach ale poprawcie jeśli się mylę? Na schemacie malowania te lampy są zamalowane. Wklejać i zamalować czy zaszpachlować.
-
No nie wiem. W Czeskich barwach (ostatnia fota)owszem ale nasze mają zieloną. No chyba że w pierwszym malowaniu przed remontowym…?
-
-
Czyli do zamalowania. Jprdle!!! Przynajmniej przy okazji wkleiłem pozycyjne. Mała rzecz a cieszy. Tak czy inaczej, dzięki za fotę. Szkoda że sam jej nie znalazłem.
-
Od 30 min siedzę i przeglądam zdjęcia i relacje z budowy żeby sprawdzić czy faktycznie tam jest światło. Właśnie miałem o to pytać znawców ale widzę ze w innych modelach to światło jest wiec u mnie także będzie. Co prawda w wyprawce jest ale już instrukcji je pominęli ale to nie pierwszy błąd jaki natrafiłem przy budowie.
-
Skrzydła prawie gotowe do podkładu. Powoli to składanie idzie bo dużo części nie pasuje idealnie i trzeba wprowadzać poprawki. Po za tym ich ilość. Jest ich sporo bo to co na zdjęciu to ponad 50 a to nie koniec. Muszę przyznać że to dość trudny model choć nie jestem początkującym modelarzem. Na prezent dla nastolatka raczej nie polecam ; ) a skoro o prezentach to muszę się przy okazji pochwalić bombkami:
-
No pięknie. Ja swoje skrzydła wmontowałem nie pomalowane. Przysnąłem i okleiłem tylko elementy gołego duraluminium a kamuflaż pomaluje jak skończę montaż całych skrzydeł.
-
Co to PVA?
-
I to jest odpowiedź!!! Wieeelkie dzięki.
