Skocz do zawartości

kasanga

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    31
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Płock
  1. Po analizie ramek, pozwalam sobie na uwagę, że chyba doczekamy się innych wersji.
  2. Rafale robi Hobby Boss.
  3. Dwie osłony radaru ? Ja widzę jedną, tylko że podzieloną na dwie połówki
  4. Patrząc na skrzydła zastanawiam się , czy ta brzechwa na przejściu owiewka skrzydło jest prawidłowa? Zerknij na zdjęcie i rysunki. Wydaje mi się, że powinna rozpoczynać się na krawędzi natarcia , a nie przed nią.
  5. Te elementy żywiczne nie były produkowane przez Pana z Gdyni, tylko przez Pana z Płocka. Jakby co formy nadal są.....
  6. Kiedy zobaczymy coś w nowej skali?
  7. Uchyl rąbka tajemnicy
  8. Interesujący, jednak zabrakło tych najważniejszych ( jak dla mnie).
  9. W ramach oczekiwania na Migi-21 z R.V. Aircraft, pozwolę sobie na zaprezentowanie poniższego modelu: Zestaw zawiera identyczne wypraski co wersja jednomiejscowa , dodatkowo została dołączona ramka z elementami niezbędnymi do budowy "szparki", oraz oszklenie. Hmm. Ta "misterne" tablice przyrządów nijak nie pasują jakością do reszty modelu!!!
  10. Wojtku. Ten artykuł dotyczy trzech pilotów , którzy byli przeszkalani ze ŚMIGŁOWCÓW ?! na F-16. Jak zwykle jesteśmy oryginalni ... Wydaje mi się że większość żródeł podaje Randalph AFB (560 Eskadra Szkolna) jako miejsce latania na T-38C. Jak dla mnie może być malowanie z Columbus, byle dotyczyło naszych pilotów. Tak przy okazji nasi "śmigłowcowi" myśliwcy zaczynali tam od latania na T-6 TEXAN II ( PC-9) , tak więc jest kolejny płatowiec do umieszczenia w kolekcji. Gdybyś miał jeszcze arkusik decalsów, lub byłbyś skłonny podać wykonawcę, to byłbym wdzięczny.
  11. Zastanawiałem się, jakiego modelu brakuje mi do kolekcji samolotów na których latają nasi piloci i przypomniałem sobie o takim to samolocie: Na pierwszy rzut oka całkiem przyzwoicie. Jednak po bliższym zapoznaniu się z materią, rozczarowuje wnętrze kabiny, a szczególnie fotele (są bardzo uproszczone , właściwie to poniosło producenta z robieniem ich z żywicy) Szkoda, że nie ma malowania z Randolph AFB, gdzie szkoleni są nasi piloci F-16
  12. Maski wycinałeś sam, czy ktoś już wypuścił na rynek?
  13. Wojtku. To zdjęcie o którym piszesz najprawdopodobniej dotyczy juz przemalowanego samolotu. Odnośnie usterzenia, to jak sobie przypominam, problem dotyczył tylko statecznika pionowego, tak więc sądzę , iż nie ingerowano w usterzenie poziome, a tym samym nie malowano go .
  14. Kub. Ten egzemplarz przyleciał razem z Fiodorem Połyninem, który był dowódcą 6 Armii Lotniczej w październiku 1944.
  15. Inna barwa statecznika pionowego moim zdaniem pojawiła się na skutek prac remontowych zalecanych przez CAGI na tym typie płatowca. Wzmacniano statecznik pionowy , który ulegał odkształceniu na skutek przeciążeń powstających przy wychodzeniu z nurkowania w zakręcie na dużej prędkości. Tak więc naprawiono, pomalowano cały statecznik i ster , na żółto i tyle. W Powojennej Polsce zaś pomalowano na czerwono sam ster kierunku, bo tak robiono w ramach różnych eskadr, aby wyróżnić "swoje" samoloty. Ten konkretnie był na stanie 2 Specjalnego Mieszanego Pułku Lotniczego. RAV odnośnie szachownic: W powojennym lotnictwie był przepis, iż malowano je w miejscu rosyjskich gwiazd. Powojenne lotnictwo nie miało szachownic na górnej powierzchni skrzydeł z prozaicznego powodu, bo nie było co zamalowywać ( Rosjanie ich tam nie malowali, z wyjątkiem zamalowywania czerwonymi gwiazdami znaków na samolatach pozyskanych w ramach Lend Lease) Przedmiot naszej dyskusji pierwotnie posiadał jedną gwiazdę amerykańską, którą to Rosjanie przemalowali na czerwono dodając druga dla symetrii, a nastepnie w myśl polskiego powojennego przepisu..... namalowano tam szachownice.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.