Samik
Użytkownicy-
Liczba zawartości
117 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Samik
-
Forum służy do rozmowy na różne tematy. A jeżeli jakiś temat delikatnie zboczy na inny tor nie oznacza zaraz, że trzeba zaraz tworzyć nowy. Dlatego dziwię się skąd ta złość. Pozdrawiam Samik
-
Witam Może się to przyda choć na samolotach się zbytnio nie znam i nie wiem czy dokładnie o to chodzi. I coś jeszcze tu: http://www.spitfiresociety.demon.co.uk/engines.htm Pozdrawiam Samik
-
To fajnie. Daj kilka fotek z pracy to chetnie podpatrzę. Mam ten sam model ale leży w kartonie i czeka. Jedynie go rozpakowałem. Pozdrawiam Samik
-
Tak, jest pomalowany flat gull gray według instrukcji. Ale właśnie jakoś tak brzydko wygląda i nienaturalnie. Chciałbym go jakoś ubrudzić ale nie mam pomyslów. Pozdrawiam Samik
-
Albo na kolejne 97 numerów. Normalnie jak "Dynastia". :P Przez 2,5 roku to pewnie bym kilka razy zdążył zrezygnować. A tak z ciekawości to gdzie trzymasz model pomiędzy kolejnymi częściami? Bo trochę miejsca będzie zajmować a szkoda żeby się kurzył. U mnie pewnie by nie dożył, bo mała już by się zainteresowała i zapewne niewiele by z niego zostało. Pozdrawiam Samik
-
Witam Prawie skończyłem sklejać bunkier italerki. Zostało mi już niewiele do zrobienia. Będę jeszcze przyklejał trawkę. Jedyne co mnie dręczy to jednolity kolor samego betonu i te dziury pomiędzy ścianami i podstawką. Czy możecie mi doradzić jak to zrobić? Reszta wydaje mi się już skończona. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły to chętnie wysłucham. Na chwilę obecną bunkier wygląda tak: Pozdrawiam Samik
-
Kilkadziesiąt tysięcy zdjęć marynarki USA. http://www.navy.mil/view_galleries.asp Pozdrawiam Samik
-
Tutaj masz kilka fotek szczegółów Wespe zrobione w Kubinka Tank Museum w Rosji. http://tanxheaven.com/nic/wespekubinka/wespekubinka.htm Pozdrawiam Samik edit: Znalazłem jeszcze kilka: http://www.wargamer.com/Hosted/Panzer/koblenz/internet/images/Wespe%2001.jpg http://www.wargamer.com/Hosted/Panzer/koblenz/internet/images/Wespe%2002.jpg http://www.wargamer.com/Hosted/Panzer/koblenz/internet/images/Wespe%2003.jpg
-
viewtopic.php?t=2340 Pędzlem maluje........ No to muszę się jeszcze dużo nauczyć. Z blaszkami osobiście jeszcze nie próbowałem ale jak wybierałem modele w sklepie to sprzedawca mi powiedział abym sobie odpuścił modele z blaszkami, bo pędzelkami niewiele zrobię. Stąd też moje podejście. Ale widzę, że nie każdy sprzedawca modeli zna się na ich sklejaniu. Pozdrawiam Samik
-
Ja italerkę kupuję ze względu na stosunek jakości do ceny. Dragonów nie biorę, bo za drogie i w dodatku te blaszki. A nie biorę nic co ma jakiekolwiek blaszki. Przy malowaniu pędzelkami blaszki to jednak mała przeszkoda. Dlatego italerka wychodzi u mnie na najczęściej kupowaną wśród średniej klasy modeli. Pozdrawiam Samik
-
A ja tak się zastanawiam na pierwszymi zdjęciami i tym okręgiem wykonanym z kartoników i plasteliny/gipsu/innej masy. Jeżeli chodzi o model, to jak dla mnie takie wykonanie to zbyt wysoki próg do przekroczenia. Choć pewnie z moim podejściem to wątpię abym tak misternie dłubał w każdym detalu. Ja tylko wyciągam z pudełka, szlifuję sklejam i maluję. No i czekam na część poświęconą gąsienicom. Pozdrawiam Samik
-
To akurat nie jest podstawka z "Czołgów świata". Jest od jakiegoś gotowca ale nie znam tych podstawek. Zdecydowanie za wysoka i zbyt malo miejsca na model. Co nie zmienia faktu, że zrobiona na łatwiznę. Ta z "Czołgów świata" wygląda tak: Pozdrawiam Samik
-
A ja przeciwnie. Sklejam na razie tylko italerkę i poza drobnym niedopasowaniem nie miałem nic aż tak drażniącego. Drobne pierdoły i to głównie przy sklejaniu kadłuba z podwoziem. Pozdrawiam Samik
-
A ja się przy okazji zapytam czym przykleić trawkę. Mam sklejony bunkier/schron 1:72 z italerki i kupiłem trawkę w sklepie z pierdołami do kolejek. Ale zapomniałem się zapytać jakiego kleju najlepiej użyć to tego. I apropo trawek to koleś dał mi radę, aby trawkę nasypać do małego sitka (od herbaty) i potrząsać tak żeby źdźbła wypadając przez otworki wbijały się pionowo w klej. Zapomniałem tylko o tym kleju. :P Pozdrawiam Samik
-
Jeszcze raz, bo nie zrozumiałem. Jakiej strony? Jakie gąsienice? O co chodzi? Przemek R dał linka gdzie znajdował się trojan. Ja tylko napisałem ostrzegawczego posta aby nikt nie klikał. Potem Przemek R edytował swój post i wymazał tego linka, więc żadnego linka już nie ma. Stąd też się dziwię o co Ci chodzi? Jeżeli przypadkowo kliknąłeś w linka znajdującego się w mojej sygnaturce to tam na temat malowania nic się nie dowiesz, bo to nie strona z pomocą. Do tego służą fora. A jeżeli chodzi o mojego abramsa 1:35 to się z Tobą nie zgodzę. Abrams ma gąsienice pomalowane kolorem Gum metal a poduszki są na Flat black. Pozdrawiam Samik
-
NIE KLIKAĆ W LINKA! Ładuje się trojan. Na szczęście mam zainstalowane co trzeba.
-
Znaczy się w modelu wszystko pasuje a walka była dość długa z gąsienicami. Tutaj jest link do tematu viewtopic.php?t=2362 Pozdrawiam Samik
-
No to pochwalę się swoim Jagdpantherem z którym miałem trochę problemów. Gąsienice są już przywiązane i zabieram się za dalsze sklejanko. Tak jak pozostałe modele tego również maluję z pędzla. Oczywiście tylko akrylami Pactra i MM. Całość będzie w kolorze Gunship Gray czyli malowanie Western front 1945. Wanna już prawie skończona. Góra i lufa założone na chwilę do zdjęcia gąsienic. Jest to mój trzeci model w karierze, więc tak jak pozostałe nie będzie waloryzowany ani w żaden sposób postarzany. Takie czyste model mi się akurat podobają. Pozdrawiam Samik
-
@dormitor właśnie tego mi było trzeba. To chyba jedyny sposób, który poskutkował. Wanna zrobiona i ruszam dalej. Foty dam w innym temacie. Pozdrawiam Samik
-
Zmieniłem. Czyli nawet barka desantowa jest okrętem? Nie znam się aż tak bardzo na marynarce dlatego też pytam. Pozdrawiam Samik P.S. Gdybym chciał powrzucać wszystkie swoje archiwa na stronkę to i 40 GB by nie starczyło. A to tylko zdjęcia.
-
Witam Jako, że interesuję się tylko bronią pancerną to nie zaglądałem do działu statków i okrętów. Do dziś. Najbardziej zaciekawiło mnie Wasze zainteresowanie wszelkimi zdjęciami i planami. Wiadomo, że w broni pancernej też tak jest, ale jeżeli chodzi o "techniczne" to już jednak mniej. Widziałem temat okonka, który model robi tylko na podstawie zdjęć i czegoś co przypomina "zdjęcie techniczne" jeżeli mogę się tak wyrazić. Do czego zmierzam? Ano właśnie. Przypomniało mi się, że w swoim dawnym archiwum CD-kowym mam gdzieś dość dużą kolekcję planów technicznych marynarki USA 1939-1944 o dość dużych rozmiarach. Dziś troszkę popracowałem nad tym i chcąc się podzielić tym z innymi wrzuciłem to na swoją stronkę. Mam nadzieję, że komuś się to przyda. Więc kto potrzebuje to niech bierze. http://www.moje-hobby.4nt.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=131&Itemid=45 Pozdrawiam Samik edit: No i chyba do tego pomyliłem działy. Temat chyba powinien być w "1:1 - Okręty, statki technika, dokumentacja, historia, linki itp." Może to ktoś "naprawic"?
-
- blad Drogie model maja sprzedawcy. Czesto bywaja czolgi 1/144 Takary na Allegro. Ostatnio bylo zatrzesienie po ok. 20 PLN za sztuke. W "Twoim" sklepie cena podobna 25 PLN za szt. - sprawdz dokladnie.... Mnie ten temat i skala (w przypadku czolgow) malo interesuje, ale wspolczesne Dragony po 33 PLN to juz jest ciekawa propozycja Pozdr. Pawel Z ceną Takary masz rację. Nie sprawdziłem tego zanim napisałem post. A pomyłka wynikła przez kiepską pamięć. Sugerowałem się modelami specjalnymi "Cando", które są po 50 i 70 zł. Takara faktycznie jest po 25 zł. Co do dragona to akurat jest mało ważne czy to nowy model czy stary. Skoro go nie mam to plus dla mnie skoro mogę go kupić taniej. Dziś kupiłem dwa Trumpeterki 1:144 (T-55 i Sd.Kfz 251 Zu fuss). Sześć modeli Cando 1:144 w drodze. Pozdrawiam Samik
-
Tylko, że Takara ma bardzo drogie modele. Jeden czołg 1:144 to koszt około 50 złotych. Za to mam dobrego Dragona w skali 1:72. Cando średnio wychodzą po 15 złotych i to jest duży plus. Bo nie dość, że ładne to jeszcze tanie. Jeżeli chodzi o Trumpetera w skali 1:144 (13 złotych) to niestety ich poziom jest o wiele gorszy niż Cando. Ale Trumpetki w skali 1:72 (Easy model) poza brakiem gablotek są nawet niezłe. Mi najbardziej podobają się modele "Karl" 60 cm w skali 1:144 z Cando. Aż mi się już dwa trafiły. Szukam "Leopolda" ale ciężko znaleźć. Na allegro jest ale po 165-175 złotych a koleś z Transcom załatwiał kiedyś po 120 zeta. No właśnie swoje zakupy robię w http://www.transcomm.pl/ Już tam kilka razy kupowałem i jestem zadowolony z usług. Ma dość tanio w stosunku do innych sklepów. Pozdrawiam Samik
-
A widziałeś T-34 wypuszczony przez Deagostini? Jest ładniej wykonany i ma lepsze malowanie. I kosztował niecałą dyszkę. Zdjęcia moich kolekcji "gotowców" mam na mojej stronie. Są tam też te z deagostini. Ale szkoda, że zostały wypuszczone tylko 4 modele. Pozdrawiam Samik
-
Witam Ostatnio kupuję dużo modeli gotowych. Głównie z Dragon Armor, Cando, Trumpeter i Easy Model. Oczywiście seria Czołgi świata również kupowana jest u mnie na bieżąco. Stąd taka moja ciekawość co o tego typu modelach myślą inni. Wiem, że kupno gotowca to nie to samo co sklejenie samemu ale czy ktoś oprócz sklejania nabywa również te gotowe? Jeżeli chodzi o jakość to Dragon Armor jest bardzo ładnie wykończona. Lepiej niż sam bym skleił. A najbardziej podobają mi się modele Cando w skali 1:144 wraz z gablotkami. Takie milusie. Niestety modele z serii "Czołgi świata" już są gorszej jakości, ale za 20 zeta to i tak nie jest aż tak tragicznie. Pozdrawiam Samik
