-
Liczba zawartości
1 438 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez skikut87
-
Dokładnie jak napisałeś - rzecz gustu, dlatego mój tak zostaje. W zamiarze ma być on wypłowiały. Zastanawiam się natomiast jakiego filtra użyć na beżowy... czy brąz czy jasny szary a moze mix...
-
ten czołg / model wlasnie jest robiony po to by odejść od tej dokładności - lokalizacji śrubek na tygrysach czy panterkach itp. W pewnym momencie za bardzo popadłem w detal tracąc radość z modelarstwa wiec kupilem ta polewkę by się wyżyć i ulepić coś fajnego przy małym nakładzie tu nie trzeba litować analizować śrubek czy spawów po prostu robisz i w względnie małej cenie ( z pinćset set coś zostaje)! Co do washa zawsze daje go na mat potem idzie Aqua gloss kalki i olej i potem znów mieszanka flat semi by zgonić kalki. No chyba ze oznaczenia maluje
-
nic się nie bój… zobacz lepiej czy masz ogon a tak serio oleje przy fakturze odlewu nie dadzą wiele bo będą wpadać w zagłębienia Częściowo musi by uwidocznić fakturę A teraz kilka normalnych zdjęć
-
Tak ale dopiero po drapaniu tak jak teraz flat base plus semi tamki - przed filtrami zastanawiam się teraz jaki filtr dać na ten kremowy
-
Raczej ciężko by się potem to drapało i raczej to robię po obiciach. Według mnie jednak za szybko chciałem zrobić i nie odczekałem magicznych 48 h
-
Ciul z tym... Porobiłem obicia i postanowiłem założyć wież do zdjęć i wtedy wytarł się pierścień na kadłubie... pier... według mnie to wina farb Hataka które tworzą jak by winylowa powłokę która hmm lubi schodzić... po prostu ręce mi opadły a model prawie skończył w koszu!!! Po prostu ręce opadają... mam ochotę go całego zmyć i zacząć od nowa a już sam zresztą nie wiem... Model otłuszczany rozpuszczalnikiem gynzu kąpany w płynie i kurła takie g sie stało
-
-
Innymi słowy raczej już mi nie warto eksperymentować i przemalowywać, lepiej skupić się na zabawie odcieniami tego co jest
-
Co do dołu pojazdu to faktycznie patrząc na te zdjęcia mozna wywnioskować ze na dole ja pas brązowy, który wyraźnie odcina się. Pytanie co jest powyżej? Zielony o potem ,,szary,,?
-
Wiesz kierowałem się tym z jest on delikatnie ciepły a po nałożeniu olejów użyłam coś ala bez - zobaczymy jak to wyjdzie. Tamiya podaje xf 21 który nijak jak dla mnie ma się do realiów wiec warto i tak eksperymentować. Choć szczerze ja celuje w coś w stylu pierre, Beige jest dla mnie za żółty a przynajmniej ten serwowany przez hataka… a inaczej w co ty byś celował? Bo tak jak mówię jasny szary jest łatwy do zabarwienia. Gdybys jeszcze mógł wyjaśnić mi o jaki pasek pośredni na wysokości wizjerze co chodzi bo brzmi to kusząco, wytłumaczyć lub namalować łopatologicznie myc modelu na pewno nie będę bo stracę detale w tym fakturę
-
Gris Clair Neutre hataka tak wyglada jest to taki ciepły szary, uznałem ze ma dość dobry potencjał pod oleje które nadadzą mu jeszcze innego odcienia. Natomiast ten szary i tak wydał mi się najbardziej prawdopodobny i realny to znaczy ze tak owy kolor mógł być faktycznie stosowany. Nie rozważałem kolejnego pasa po prostu poszedłem za instrukcja
-
Wczoraj udało mi się położyć kamuflaż na kadłubie oraz go podrapać. Do malowania użyłem farb akrylowych z dedykowanego do francuzów zestawu Hataka. Powiem tak jeśli chodzi o malowanie i drapanie jestem pozytywnie zaskoczony! Farby delikatnie rozcieńczałem dedykowanym rozpuszczalnikiem w proporcji około 3/4 farby 1/4 rozpuszczalnika ciśnienie 2 bar dysza 0,3 i 0,2 przy czym mam odczucie że 0,3 w tym przypadku daje cieńsze linie przy mniejszym wykurzu. Na koniec poprawiłem krawędzie linii pędzlem. Podobną technikę zamierzam wykorzystać do malowania plamek na wierzy z tym, że tutaj zacznę od krawędzi lini namalowanych pędzlem a wypełnienie wykonam archeografem .
-
-
-
Ostatnie detale jednak zamocowałem, w tym zrobiłem jeszcze mały smaczek to jest rozwierciłem klakson/ syrenę i otwór w kilofie dziś jedziemy z podkładem
-
i teoretycznie budowa dobiegła końca - resztę elementów ze względu na konieczność maskowania dokleję po malowaniu. Zastanawiam się tylko czy zasobniki przykleić teraz czy po malowaniu. Teoretycznie jeśli je przykleja teraz powinny się lepiej trzymać
-
bardziej chodzi mi opcje urwać czy nie urwać przy malowaniu
-
Pogrzebacze będą tyle, że zastanawiam się czy mocować je teraz czy pomalować oddzielnie i dopiero zamocować
-
-
i tak oto budowa dobiega końca. Pozostały lampy i zbiorniki. A ja wyczuwam coraz większą presję ale to chyba z powodu kontroli jakości nad pracami Zastanawiam się teraz nad konfiguracją zbiorników... raczej zainspirowany zdjęciami oryginału założę dwa duże, pytanie tylko czy cale czy nadać modelowi indywidualnego tonu i trochę je pognieść.
-
rób green stufem lub kup brown stuffa ewentualnie magicsculpa - możesz te masy dowolnie mieszać między sobą. Fakturę spoiny uzyskasz odpowiednio przygotowaną wykałaczką lub nożykiem - ważne by miał cienkie trójkątne ostrze. Aby zapobiec przyklejaniu się ów mas no np nozyka lub płytki na której je wałujesz zastosuj zwykły talk dla dzieci. Druga sprawa łaczenia płyt natnij / wyżłob by w nie wsadzić masę. Przyklejajac druciki hmm spaw będzie chyba za gruby
-
-
Zestaw miga mam - kupiłem pare lat temu ale po drodze gdzieś się zniechęciłem do tych farb... ciężko się nimi maluje i dużo przy tym kur...wu..je.. Co do odcienie a mig też jakoś średnio mi pasują - jak dla mnie ich paleta jest za jasna / blada. Jeśli chodzi o odcienie i łatwość malowania mi osobiście najbardziej pasują AK real color - trzeba tylko dodawać półmatu bo są bardzo matowe
-
Zdecydowałem, że jednak wykorzystam farby tamki i tak podwozie zostało zmalowane xf 58 i zamknięte. Co za tym idzie już coraz bliżej końca - głównie detale do doklejenia.
-
Przygodę z francuzami dopiero zaczyna, głównie z powodu tych ich dziwactw w postaci pojazdów i ich malowania. W tym rzecz, że nie chce za bardzo zgłebiać problematyki tego modelu bo nie chcę by była to kolejna pantera/ tygrys gdzie zgubię się między kątami ścięcia łbów śrub i inwestycja liczonych w setkach zł.
