marp
Użytkownicy-
Liczba zawartości
72 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Kraków
-
Model w pudle ma białą budę czyli trzeba malować. Rama, mosty i zawieszenie jest czarne. Przy składaniu jeżeli chcesz włożyć więcej pracy w wygląd zewnętrzny zrób to tak, żeby później nie rozbierać powtórnie czyli zaplanuj zakres przeróbek. Pamiętaj o tym, że wbudowanie np. modułu mfc-01 i głośnika wypełni całe wnętrze. Radzę wliczyć ten moduł w koszty od razu ponieważ wart jest wszelkich pieniędzy gdyż zapewnia wszystkie efekty sterowania (np. po doczepieniu naczepy zmienia się moc silnika i model nie traci mocy z tytułu obciązenia naczepą). Poza tym montaż modułu lepiej wykonać podczas składania niż potem rozbierać model i upychać coś na siłę. Podobnie warto zainwestować w zdalnie sterowane podpory naczepy. Co do ceny to na ebay'u jest duuuuużo taniej. Nigdy nie płaciłem cła. Tak za model jaki i za części tuningowe. Łożyska dostałem gratis od sprzedawcy. Co do pokazów to raczej się z tym nie spotkałem ale parę znajomych osób już coś tam ma i polega to raczej na wspólnej zabawie. W necie jest sporo stron o tematyce ciężarówek i sprzętu budowlanego rc. Trudno się od nich oderwać...
-
Ja używam takiej aparatury Zdjęć z budowy nie mam. Zdjęcia w plenerze faktycznie byłyby lepsze bo całość wygląda bardzo realistycznie. Filmiki można zobaczyć na stronie tamiya ( a przynajmniej posłuchać jak buczy diesel... głośność może być ustawiona na poziomie silnika 1:1). Jeżeli chodzi o ceny to w Hong Kongu są prawie o połowę mniejsze niż w Polsce. Ja wszystko kupiłem na ebayu i za nic nie płaciłem cła. Dłubanie w tego typu modelach polega raczej na tuningu mechanicznym a w moim modelu pod tym kątem już chyba nic nie da się wsadzić. Co do szczegółów zewnętrznych to na pewno można coś tam porobić ale taki model służy raczej do katowania w piachu i błocie niż do dorabiania delikatnych duperelek, które prawdopodobnie szybko byłyby zniszczone. Wnętrz jest wypełnione całkowicie elektroniką i pudłem rezonansowym więc nic tam nie wejdzie. Parę rzeczy w wyglądzie nie do końca mi się podoba, mogłyby być lepiej zrobione. Jednak, żeby je wymienić musiałbym go rozebrać w mak a na to trzeba dużo czasu a potem powtórne składanie...
-
Przy odrobinie dobrej woli może jednak mnie nie rozstrzelacie... Jeżeli jednak będzie drażnić to uczestników forum proszę admina o usunięcie.
-
Napotkałem na forum wątek o modelu ciężarówki rc w skali 1:14. Jako, że mam od paru lat podobny model chcę wam go przedstawić z nadzieją, że ktoś załapie bakcyla. Warto! Moduł wielofunkcyjny Skrzynia biegów i przekładnia 4:1 Tylne zawieszenie Przednie zawieszenie Auto jest wyposażone w moduł mfc-1 sterujący prędkością, dźwiękiem (dźwięk diesla różny w zależności od biegu i obrotów, odgłosy hamulców, powietrza, sprzęgania naczepy,wsteczny, klakson 2-rodzaje), wszystkimi światłami (krótkie, długie, przeciwmgielne, obrysowe, kierunkowskazy, wsteczne awaryjne), sprzęgiem i podporami naczepy oraz wibratorkiem powodującym realistyczne drgania kabiny. Ponadto auto ma olejowe amortyzatory, przekładnię zwalniającą, zablokowane tylne dyfry (w celu uzyskania lepszych własności trakcyjnych) i jest w 100% na łożyskach. Wszystkie funkcje sterowane za pomocą 6-kanałowej (minimum 4-kanały) aparatury futaba. Kabina malowana przeze mnie.
-
IVECO Turbostar II by Garek!! [aktual 19.03.2008] Wstrzymane
marp odpowiedział Garek → na temat → [C]Warsztat
Czy mógłbyś zrobić w miarę dokładne zdjęcie zamkniętych drzwi kabiny? -
Szczere gratulacje. Model robi wrażenie. Gratuluję talentu, wykonania i pomysłu na świetny model! Ps. Dobry pomysł i wykonanie na prezentację w terenie!
-
Coś tam idzie do przodu. Prace nad wnętrzem. Troszkę wybrudzone skórzane fotele.
-
To nie kryzys tylko kompletny brak czasu. Poza tym idą prace nad kabiną, maską, sleeperem. Wolno ale idą. Pomysł ciekawy. Poszperałem w necie jak to wygląda 1:1 i różnie z tym bywa. Piasty bywają w kolorze mostu ale też i chromowane. Tak więc na tą chwilę decyzji jeszcze nie podjąłem.
-
Rdzawego nalotu nie będzie bo auto jest młode stażem i nie zdążyło pordzewieć
-
Prace idą powolutku. Rama i koła oraz chromy pokryłem kurzem, drażniła mnie nieskazitelna czerń. Chciałem, żeby model wyglądał na eksploatowany ale tak normalnie raczej a nie tak jak z pola walki.
-
Według mojej oceny (jeżeli mam prawo do oceny) dość porządnie to narazie wygląda chociaż troszkę brakuje ci cierpliwości (sam na to modelarskie schorzenie cierpię) żeby dograć wszystko na 100%. Ładnie zrobiłeś fotele i dlatego pytam jak? Troszkę zagłówki są krzywo przyklejone i myślę, że powinieneś to poprawić i jednocześnie przyklej je tak, żeby nie było widać kleju (to ten brak cierpliwości - tak myślę, podobnie jak troszkę krzywe logo vw na grilu). Te wsporniki zagłówków miały chyba takie wrąbki, które się klinowały w zapadkach, łatwo je wypiłujesz trójkątnym pilnikiem; myślę, że efekt będzie powalający. Moim zdaniem w takich duperelkach jest cały smaczek (chociaż nie wszyscy oglądający to będą widzieć). Ogólnie dobrze ci idzie ale poświęć troszkę więcej czasu na przyszpachlowanie tego i owego (np. tylna kanapa) i nie spiesz się. Będzie z tego piękny model, bo już jest w nim coś co absorbuje, pod warunkiem, że skończysz go co najmniej za 2 miesiące. Będę ci kibicował. Powodzenia.
-
Myślę, że mycie w ciepłej wodzie z płynem do mycia naczyń powinno załatwić sprawę.
-
Nawoskować pastą polerską się nie da. Pasta polerska to jedno, wosk to drugie. Ja podałem rodzaje past jakie ja stosuję, te które sprawdziłem. Pewnie są równie dobre albo i lepsze.
-
Moja rada jest taka. Zakładam, że kolor jest równomierny i nie ma żadnych wpadek. Jeżeli masz niewielką wprawę w malowaniu aero to raczej warstwa clear'u na mokro ci nie wyjdzie i będą zacieki. Jeżeli boisz się, że warstwa clear'u jest zbyt cienka to pomaluj clear'em jeszcze ze dwie warstwy tak jak umiesz. Następnie przetrzyj całość papierem 2000-2500. Koniecznie na mokro. Możesz płukać papier w misce z wodą. Nie przyciskaj papieru zbyt mocno i raczej postaraj się użyć do tego jakiegoś trochę elastycznego klocka np. z pianki lub miękkiej gumki do ścierania ołówka. Podczas szlifowania zauważysz na czym ono polega i po co jest potrzebne. Będziesz dokładnie widział jak papier wyrównuje nierówności lakieru (pomarańczowa skórka) a lakier staje się matowy ale tym się nie przejmuj. Obserwuj papier czy nie staje się kolorowy bo to znaczy, że zeszlifowałeś clear. Jeżeli dojdziesz do wniosku, że wyrównałeś już całą powierzchnię to wtedy, po dokładnym umyciu budy, wypoleruj ją pastą polerską do polerowania wstępnego. Ja używam G3 firmy farecla do kupienia w sklepach z artykułami dla lakierników (tam też kup parę arkuszy porządnego papieru ściernego 2000-2500). Pastę g3 stosuję na mokro przy użyciu szmatki(mokrej) z polartecu. Potem wykańczająca pasta polerska tamiya; też na mokro. Na koniec wosk polerski tamiya lyb jakiś inny. Gwarantuję ci, że będzie lustro. Co do ilości warstw clearu to jego wygląd nie zależy od ilości warstw a raczej (podobnie jak w przypadku prawdziwych aut) sposobu ich położenia. Moim zdaniem w przypadku modeli wystarczą dwie warstwy clearu. Pierwsza normalna tzn. taka jak wyjdzie, raczej zawsze wychodzi sucha. Druga, faktycznie na mokro. Wymaga to sporo wprawy tak, żeby nie było pomarańczowej skórki (zbyt gęsta, zbyt gorąco na malowanie, za duża odległość aerografu od powierzchni, zbyt szybko schnie-potrzebny retader), albo żeby nie tworzyły się zacieki (powody z grubsza odwrotne). Tak przy okazji choć zupełnie nie na temat ale może ci się przyda: moje trzy warunki powodzenia żeby uzyskać lustrzany chrom przy pomocy alclada: 1. wypolerowany podkład gunze 1200 lub alclad 2. wypolerowana warstwa czarnego podkładu alclad pod chrom (w praktyce potrzebne raczej dwie warstwy, szlifowane papierem 2000 i polerowane) 3. malowanie chromem alclad polegające na położeniu z bliskiej odległości niewielkiej ilości metalizera. Mówimy raczej o napyleniu niż malowaniu. Zbyt duża ilość alclada daje efekt zmatowienia powłoki. Tego nie da się wytłumaczyć ale da się to dość łatwo wyczuć podczas malowania. Nieodzowne próby przed malowaniem. Powodzenia.
-
Tej metody z zapalniczką nie znam. Malowanie na palony piasek na podkładzie gunzo, zestawy tamiya do weatheriing'u. Tak nawiasem mówiąc troszkę nie tak to wygląda jak zamierzałem ale efekt jest do zaakceptowania. Więcej problemu było z dokumentacją tego silnika niż z malowaniem. Łatwiej znaleźć zdjęcia silnika do bf-109 niż do macka... Poza tym zestawy ciężarówek w tej skali przypominają raczej zabawki do składania a nie modele. Moim zdaniem jakość jest koszmarna.
