Jump to content

Jacek57

Members
  • Content Count

    39
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  1. Jakby to w skrócie powiedzieć "Sehr gut" a za tempo prac "6".
  2. Zgodności z oryginałem nie oceniam – są od tego rasowi specjaliści. Jako model mi się osobiście podoba. Co bym zmienił - łańcuszek, co bym dodał - wgniecenia i otarcia na odbojnicach.
  3. Jeśli jednostka operuje na wodach płytkich to występowania takiej tyczki nie można wykluczyć, nawet jeśli nie była etatowym wyposażeniem okrętu. Tyczka tak może mieć dwojakie przeznaczenie, takie ogólne by zobaczyć, czy już "siedzimy na mieliźnie" i wówczas kolor obojętny . Maże też służyć do sondowania głębokości. Wówczas musi być wyskalowana i mogą to być np. biało czerwone pasy.
  4. No to źle zadałem pytanie, bo bardziej interesowało mnie gdzie to kupić
  5. Reling prezentuje się dobrze, zgłasza gdy się uwzględni skalę. A profil 0,3 – cóż to takiego?
  6. Jest OK - jak dla mnie oczywiście
  7. Działka wyglądają dobrze. Dziwi mnie trochę, ze nie wymieniłeś ograniczników kata ostrzału – miały inny kształt niż te Revell-owskie. Miny nie powinny posiadać śladów rdzy i takich zacieków. To produkt jednorazowego użycia, pobierany jako fabrycznie nowy z magazynu celem postawienia. Nie woziło się to tego tak na wszelką okazję.
  8. Nie wiem czym się posiłkujesz w budowie. Jeśli "za nisko mierzę" napisz, jeśli nie - może się przyda. http://www.foerderverein-museums-schnellboot.de/sboote-kriegsmarine-farbgebung.htm
  9. A ja wcale o Schnellbootach nie pisałem tylko o teorii.
  10. Okręt budowany jest tak, że konstrukcyjnie przygotowany jest, poprzez zamontowanie w pokładzie odpowiednich gniazd, zarówno do mocowania jak i zrzucania bomb jak oraz stawiania min. Wariant zadania, a zatem i potrzebnego osprzętu, ustalany jest w porcie przed wyjściem w morze Załoga może zrzutnie montować sama. Przeważa jednak wariant, że tory miniowe są stałym elementem pokładu na który nakłada się zrzutnie. Tyle teorii i tak trochę z boku tematu. A kolor? Po takich torach minowych się łazi, jeżdżą po tym miny, wali się w to łomem gdy coś się klinuje. Ja bym to robił w kolorystyce metalu lekko zardzewiałego ze śladami / resztkami farby pokładowej.
  11. Może zdziwisz się dzisiejszym wpisem, ale pozwolę sobie na pewną dygresję. Otóż oglądam różne fora i efekty pracy. O ile pod względem modelarskim nie będę się wypowiadał, bo każdy buduje na takim poziomie na jakim potrafi, jednak pozwolę sobie zwrócić uwagę na pewien szczegół związany z bojowym użyciem okrętów, na który niektórzy modelarze nie zwracają uwag. Oczywiście na wojnie dzieją się różne rzeczy, to jednak instrukcyjnie nie powinny mieć one miejsca. Chodzi mi mianowicie o rozróżnienie zrzutni bomb głębinowych (nawet tej najprostszej), od torów minowych. Na tych pierwszych nie można stawiać min. Nie można również ze względów statecznościowych umieszczać na jednej burcie bomb głębinowych a na drugiej min. Chyba ze faktycznie ktoś w akcie desperacji tak uczynił i mamy na to dokumentację zdjęciową. Nie wiem który okręt konkretnie budujesz i wierze, że takiego lapsusu nie popełnisz, ale wolałem to napisać teraz niż ciut za późno .
  12. Wyrzutnie torpedowe zrobiłeś dość styrane, natomiast gretingi w kolorze dziwnego drewna rodem z fabryki . Z autopsji powiem, iż na okręcie było to kolor ciemny, coś jakby niemyty ziemniak. Oczywiście mówimy o elemencie eksploatowanym a nie po remoncie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.