Skocz do zawartości

Beecker

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    235
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Beecker

  1. Witam. No i udało się skończyć. Po ukończonym mieczniku wyciągnąłem sporo wniosków. I jak widać są tego rezultaty. Jakie? To już oceńcie sami. Co do zestawu. Ideał. Chodź trafiło się kilka małych niedoróbek , ale nic wielkiego. Kalki super. Pięknie wtapiają się w strukturę modelu mimo grubości. Model malowałem Gunze oraz Tamiya. Poleciał zestaw Eduarda oraz dedykowane blaszki Hasegawy. Tyle tytułem wstępu. Mały rys historyczny Mitsubishi F1M to japoński, dwupłatowy hydroplan rozpoznawczy i patrolowy o konstrukcji całkowicie metalowej. Oblot prototypu miał miejsce w 1936 roku, a twórcą samolotu był inżynier Joji Hattori. Jednak w wyniku problemów z silnikiem, samolot wszedł do produkcji seryjnej w 1940 roku. Powstały tylko dwie wersje tego samolotu napędzane silnikiem Nakajima Hikari-1 o mocy 875KM. Pierwsza (F1M2) pełniła przede wszystkim funkcje rozpoznawcze, patrolowe oraz ZOP operując zarówno z okrętowych katapult jak i baz stałych. Druga, F1M2-K to wersja treningowa. W okresie 1940-1945 powstało 1118 egzemplarzy tego samolotu. Galeria Sam model w rzeczywistości jest troszkę ciemniejszy. Wina światła. No i nie świeci si tak jak na niektórych zdjęciach. Ocenę jak mówiłem zostawiam wam Pozdrawiam Krzysiek
  2. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    No i wypadało by zaprosic do galerii viewtopic.php?f=64&t=45846 Pozdrawiam
  3. Oj Solo:) Nie bądz taki biedny już Siedzisz całymi dniami i kleisz i chyba nic wiecej. Kasy masz jak lodu na te dodatki i fakt wyłażą Ci z tego modele. 12 Stron samego gadania i rad w wątku o Sabie I kto to mówi że rad nie słucha Bo ja tez chciał bym mieć tyle czasu co ty. A co do malowania to chyba każdy to mówił. I wiecie co? ja mam Triplexa z dyszą 0.2 jedno funkcyjnego. i juz przy drugim modelu nauczyłęm sie malować transparentnie. Bo też trzeba chcieć Pozdrawiam wszystkich
  4. wash zczyni cuda
  5. Ja jak najbardziej rozumiem. Do polerowania tak itd. Ale miałem na myśli pisząc to w kontekście ze nie jest to potrzebne w tym modelu bo przecież nie będzie polerował A-10
  6. Fakt pisałem o każdej. Ale osobiście nie zauważyłem nigdy potrzeby korzystania z papieru o gradacji 6000 w górę, bo po co? 2000 zupełnie wystarcza. Surfacera 1500 praktycznie robi na połysk. Pozdrawiam
  7. Sam sobie odpowiedziałeś właśnie Tack it nie jest najlepszy. jak już to patafix. on wlasnie nie przykleja się i nie odkleja z farbą ! papier wodny o gradacji 2000. Dostaniesz w każdym sklepie za dosłownie grosze. Ja nie wiem ale czemu wszyscy przeplacaja i kupuja jakies drogie papiery jak można kupic dobry papier o każdej gradacji w zwykłym sklepie. Drobne zacieki masz na skrzydłach i ogonie. A co Leveling thinnera. masz odpowiedz. Bowiem zawiera on opóźniacz i nadaje się do każdej seri Gunze jak i Tamiya. Skumulowało Ci się. Pozdrówka
  8. Siemka. Obserwuję temat od początku i bardzo mi się podoba. Co do twoich problemów to mogę wyciągnąć kilka wniosków. Po pierwsze jak napisałeś, słabo odtłuszczona powierzchnia. Po drugie widzę że masz w niektórych miejscach drobne zacieki. Nie dociskałeś dokładnie Plastelinki. Pytanie używałeś Patafixa? Bo to jedyna która się do tego nadaje. Inne lubia robic dziwne niespodzianki. I Jeśli malowałeś transparentnie to tak wyglądało jak by rzadka farba podciekała delikatnie. To kwestia wyczucia. Ale wszystko jest do naprawienia na tym etapie jeszcze. Po za tym ja za każdym razem po surfacerze a używam 1500 szlifuje to papierkiem wodnym i odtłuszczam. I przedewszystkim jako rozcieńczalnik tylko i wyłącznie leveling thiner zarówno do wszystkich gunze jak i tamiyki Nie mogę się doczekać finału Pozdrówka
  9. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam Dziś mało ale: Przyklejony celownik i pierwsze naciągi. Ulepiłem także figurantów to skromnej winetki: Przy okazji. Ma ktoś jakiś wzór malowania japońskich pilotajców ? Pozdrawiam
  10. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam Dzięki za uwagi. Jednak na tym etapie już nic z tym nie zrobię, ale lekcja jest. Już wszystko jest po lakierze bezbarwnym więc z drapania nici. Nauczka na przyszłość. Ale do rzeczy. Walka z pierdołami : Coraz bliżej końca. Jeszcze troszkę dupereli i naciągi. Pozdrawiam
  11. Solo. Od dłuższego czasu obserwuje twoje wypociny i jestem pod wrażeniem. Postęp zrobiłeś duży. Ładnie Ci to wychodzi wszystko. Tylko nie rozumiem bo jaka cholerę pakujesz w te modele tyle tego wszystkiego. Większość i tak zniknie w modelu. Ok nie moja sprawa. Twoje pieniądze. Ale nic nie zastąpi perfekcyjnie wymalowanego modelu. Żadne dodatki. A co do fotela. kolega wyżej dobrze napisał. Przetnij na pół wanne i wstaw fotel. Tylko napierw wymierz dobrze srednice w kadłubie co bys musiał wiedzieć czy się zmieści potem i ile trzeba będzie zebrać. Fotela bym nie ruszał. Pozdrówka i działaj. Beecker
  12. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam Dziś w sumie nie wiele, albo aż tyle. Teraz możecie się na mnie powyżywać Idę walczyć dalej Pozdrawiam Krzysiek
  13. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam Dziś udało mi się położyć kolor na Pete Skrzydło tylko kilka drobnych poprawek i lakier matowy. Malowałem transparentnie po kilka warstw. Od Us interior Green po Dark Green i Dark Green Mitsubishi Teraz trzeba trochę kadłub poskrobać Pozdrawiam Ps. Wydechy to tylko i wyłącznie pigmety
  14. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam. Może i światło dziś nienajlepsze ale: Finalnie ukończyłem spód No i machnąłem górny płat : Jutro za dnia machnę lepsze zdjęcia. No i zabieram się za malowanie kadłuba Pozdrawiam
  15. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam Serdecznie W między czasie kilka dni temu przed wyjazdem cos tam podłubałem: Przymiarka do mocowania zadaszenia: Początki malunków: Schowki na liny do wyciągania z wody: I w sumie reszta to detale które potem znikną gdzieś w modelu: Pozdrawiam Krzychu
  16. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam Na koniec dnia... ulepiłem karabin Pozdrawiam Krzysiek
  17. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam. Kołpak odrapałem metoda na lakier. Maluje Tamką oraz Gunze. Na to położyłem akrylowy chiping od Ak i po krótkim czasie drapałem szczoteczką. A co do prac to: Uzupełniłem trochę bambetli do kokpitu: Poskładałem ozdoby choinkowe: Przygotowałem sobie lufy km z igieł (na razie tylko przymiarka): I przymocowałem silnik wraz z osłoną. Ponacinałem także cowflapsy, bardzo je pocieniłem i lekko wygiąłem. Silnik też bardzo ładnie się wkomponował: Pozdrawiam Krzysiek
  18. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam. Prace pomalutku ale do przodu. Już bardzo blisko jest do podkładu. Dziś w wolnej chwili zacząłem składać blaszki. Wyciąłem plastikowe mocowania sterów i też zastąpię je blaszkami. Wyciąłem także otwory wylotowe łusek, oraz zrobiłem wychylony ster kierunku. Skończyłem też śmigło. Z tym sterem to jak na pierwsze cięcie w życiu , chyba nie wyszło źle Pozdrawiam
  19. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam po dłuższej przerwie. Nie miałem weny. Prace w tym czasie są nie wskazane. No i lato którego szkoda A w temacie od kilku dni troszkę się podziało. Zamknąłem kadłub: Zrobiłem silniczek: Poskładałem pływaki: Oraz skończyłem wózek do transportu i pomalowałem główny pływak: Dłubię dalej Pozdrawiam Serdecznie
  20. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam Kokpit generalnie do zamknięcia. Nareszcie. Po kilku centymetrach okablowania i przestawiania wszystkiego na swoje miejsce udało się w końcu zakończyć sprawę. Zostało jeszcze radio ale montowane już z góry. Pozdrawiam
  21. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam Dziś niewiele. Sporo czasu zajęło mi przygotowanie wszystkiego. Było trochę nadlewek, potem pasowanie itd. i chyba mam więcej części w kokpicie niż Arcturus w swoim Valusiu. Generalnie plastic jest fantastic i obrabia się kapitalnie. Pomalowałem wszystkie elementy kokpitu oprócz radia. Gunze kokpit Mitsubishi miejscami delikatnie rozjaśniany Zinc Chromate. I mała przymiarka do zdobytych planów. Pasuje niemal idealnie Pozdrawiam Krzychu
  22. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam Na chwilę obecną walczę z elektryką i patroszeniem wszystkiego co potrzeba. Poprawiłem też zbiornik paliwa. W miejsca wycięte oczywiście trawionki. Kokpit malutki bo Japońce mali. Ale weź to wszystko upchaj teraz Generalnie z kabelkami dam już sobie chyba spokój. No i poprawiłem prawą ściankę gdyż panel z zegarami nie chciał się zmieścić. Kilka do poprawki, i poleci wszystko w podkład i kolor bazowy. A potem trzeba będzie to powyposażać już w gotowe blaszki. Zauważyłem że Edek pomalowane elementy ma ciut w innym odcieniu wiec jestem ciekawy różnicy koloru. Fotka Pozdrawiam
  23. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    Witam Fotek jeszcze nie ma, bo jestem na etapie składania tego w logiczną całość. Wrzucam jednak kilka fotek które może się komuś nadadzą. I tu mała uwaga. Nie wszystko Eduard co się świeci. Patrząc na rysunki i fotki to Edziu chyba żeby zapełnić ramkę to powrzucał już byle co.... A i tak sporo elementów trzeba będzie jeszcze dostrugać Pozdrawiam Cris
  24. Beecker

    F1M2 Pete Hasegawa 1:48

    To nie to. Ja szukam tego : http://www.pacificwrecks.com/reviews/famous_airplanes_f1m2.html
  25. Witam. Przeglądając zapasy w szafie długo nie mogłem się zdecydować co dalej. Po skończonym Swordfishu Dewertus chciał Avengera. Jednak chyba jeszcze nie czuję się na siłach aby zmierzyć się z ogromna ilością blach do niego i wyklejaniem szkła. Idąc za ciosem lotnictwa morskiego, które tak mnie kręci postanowiłem że na warsztat trafi japoński Pete. To jest drugi dwupłat który popełnię i ma sporo mniej naciągów. Generalnie powinno być łatwiej i przyjemniej. Zaopatrzyłem się w blaszki Edka, oraz dedykowane naciągi od Hasegawy. Generalnie model wypas. Wypraski cudo. O samym modelu troszkę wiem ale nie jest to wiedza dostateczna. Zwracam się do zacnego grona z pytaniem co w tym modelu trzeba koniecznie poprawić. Z dokumentacji wiem, że istnieje wydanie Maru Mechanic, oraz Famous Airplanes. Nie posiadam żadnego z nich. Mam tylko trochę zdjęć. Dlatego liczę na pomoc. Pudełko niby Limited Edition. Ja nic z tego Limited Edition po za kilkoma wersjami malowania nic tam nie widzę. No chyba że jest limitowany wózek na samolot Fotka zestawu: Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam Krzychu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.