erolo2000
Użytkownicy-
Liczba zawartości
831 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez erolo2000
-
Drogi Adamie No coś na rzeczy "było"...Okienko kierowcy jest już płaskie choć takie zgotował producent modelu - zamkniete było na równi z płyta i to zarówno w wersji A jak i D .Spiłowałem je do płaskiego ,ale dalej pozostawiłem otwarte ..Co do lin jedyne co mogłem zrobić to z tyłu modelu przeniosłem je na dodatkowe ogniwa .Z linami to wogóle nie widziałem tej Panthery ESCI w wykonaniu modelarskim - może większości popękały przy ich wyginaniu ? i postanowili ich nie umieszczać na modelu Jak je przyklejałem z pudła były proste i w sumie nie aż tak giętkie - dlatego wolałem ich już ku górze z tyłu nie wyginać..No ,ale już zrobione tyle i nic więcej - Cieszysz sie? ;) Co do oglądania niemieckich czołgów to sporo się tego naoglądałem w życiu w 1:1 głównie w necie a raz w Panzer Museum w Munster ..
-
Panowie a może jedną z powrotem pomaluję w kolorze nadwozia a jedną zostawię w czerwonym? co wy na to Druga opcja to wezmę i je po prostu odkleję haha A tak serio To tylko model w modelarstwie nie chodzi wg. mnie o idealne odwzorowanie myślę ,że jak wkrada się trochę tz. Artu to jest spoko - w końcu to nie oryginał nigdy nim nie będzie podstawowy powód? materiał nie metal a plastik - ktoś (Miguel Jimenez) to kiedyś mądrze powiedział na temat "modeli plastikowych"...No jakby model z II wojny światowej był w kolorze różowym to to już by było wg. mnie jednak przegięcie wg. Miguela też pozdro dyskutanci.
-
Ciemny bo to panzer grey po drugie trochę pochmurny dzień był przy fotach.Po drugie to listopad był i mało kurzu by był przez niego rozjaśniony kolor , .Czerwone gaśnice zrobiłem bo to model nie oryginał a chciałem jakoś bardziej uatrakcyjnić kolorystycznie wiesz sam jak to jest z modelami w 72ce..male pole powierzchnia do szaleństw i cieżko je uatrakcyjnić..No można przemalować żaden problem choć w realu ciekawiej się model teraz prezentuje - z początku zrobiłem je książkowo szaro srebrne ale jakoś za mdłe to bylo w calości....dlatego wybrałem czerwony.
-
Dodaję fotke tyłu modelu :
-
Praktyka czyni mistrzem - polecam weź się za coś sklej coś a nie marnuj życia na ble ble nie szkoda Ci go na teoretyzowanie w temacie - Geny PiSowkie czy jak ? poważnie pytam ?
-
"a czy Pin Wash w 1/72 to taka wielka sztuka to bym nie powiedział"...No zależy czy się często odsącza nadmiar po zakroplowaniu np nitów - ja staram się robić to bez tych poprawek ...Co do tych lin to skorzystałem z porady przetarłem je lekko ołówkiem B i lekko ordzewiając ..jest rzeczywiście wyraźniej teraz...
-
"A to ja się zapytam, bo nie znam się na niemieckiej pancerce. Wysiadali dołem." Ty do siebie samego gadasz imek46? ,Po co pytasz jak sobie sam odpowiedziałeś..Muszę Cie zmartwić > Błąd -nie wysiadali dołem , ponieważ nie ma pod podwoziem wejść , zawieszenie przeszkadzało konstruktorom umiejscowienie tam otworów wejściowych ..zrobili je po bokach kadłuba i załoga wchodziła głównie nimi przeznaczonymi do tego celu a górą się zdarzało na pewno też ,ale sporadycznie zapewne - czasem cały pojazd był "oblepiony" przewożonymi żołnierzami DAK w tym przypadku ... Nie każdy musi sie znać na niemieckiej pancerce - ja wiem co nieco ,ale do experta mi brakuje jeszcze sporo zapewne.... P.S. Co do modeli przeciętne, nieprzeciętne - każdy ma własne zdanie - moje nie są napweno mistrzowskie , medalowe ,ale nie mam takich celów w modelarstwie - bardziej traktuje to jako odskocznie od codzienności. Jedni w czasie wolnym piją wódke drudzy chodzą do kościoła... a ja kleję ot co. Mam nadzieje ,że moja odpowiedź Cię usatysfakcjonowała . Odpisz tak lub nie
-
Hmm no jak Ci to wytłumaczyć no powiem tak : Człowiek uczy się przez całe życie ....
-
Model sklejony lata lata temu dość nieporadnie no i gąski szkoda gadać ;) ...Dodałem sporo własnoręcznie wykonanych części jak choćby ckm z podstawką , narzędzia czy tez belki do wyznaczania celu - nie znam poprawnej nazwy no takie biało-czerwone kołeczki ...A wczoraj w nocy totalnie zmienione malowanie...Ciekawie , mrocznie wyszedł (moja opinia) po zmianach - no to na forum daję . Warty umieszczenia na forum mimo wad montażowych według Was?
-
Już złapał 5,5 roku i już robi obicia na starych modelach jakias pantere z matchboxa mu dałem ...oczywiście nie młotkiem robi a farbkami ...Zostawiłem mu 2 półki w regale na ruską pancerke - bo mówi ,że ruskich będzie kleić ...Będą z moimi walczyć jak zrobimy taka dużą podstawkę (dioramę w zamysle ma) - tak gada ...
-
Moje modele nie są przeciętne gościu - są takie jakie chcę ,żeby były ja a nie np. ktoś z wirtualnego świata - Swoją drogą na okrągło je poprawiam o tych "zrobionych" mówię (oczywiście pancerkę - samolotów już sie nie tykam są jakie są z dawnych młodych lat) - ...P.S. Nie wybieram sie z nimi na jakieś zawody ;)..Synowi takie jakie są i tez mnie - po poprawkach się podobają a to dla mnie najważniejsze..Klei się to sie i pokazuje na forach...do tego przewidzianych. Miejsca mało musiałem sprzedać większe mieszkanie i zamienić na mniejsze ....to fakt a tu jeszcze trzeba z 30tu germańców skleić by mieć "moje marzenie" -czyli podstawę Armii Niemieckiej w II wojnie światowej a człek coraz starszy i gorzej widzi - bardzo ważny atut w skali 1:72 i 1: 76 ;) A tu masz wszystko com do teraz ""uczynił"" >>>> http://intscalemodeller.com/viewtopic.php?f=19&t=2861 pozdro fenek .
-
(by zebrać krytyczne uwagi i porady) No toś mnie zaskoczył - myślałem ,że od tego jest dział "Warszat" hmm - Ta Polska to dziwny kraj ,ale niech Ci bedzie..że to napewno ten dział .;)
-
No prawie dobrze brak tych podpórek ale połamały się przy wycinaniu .....Ale to tylko model a nie oryginał na szczeście w tym przypadku ...Aleście dociekliwi kolego ;)
-
Tylko na zdjęciach tak wygladają...te liny ..choć wielkiej różnicy barw nie ma w sumie przed "przykurzeniem całości - lepiej się oddzielały ...ale model był za ciemny i błyszczący za bardzo....Pin Wash w modelach tej skali to sztuka..Najpierw go całego zwashowałem po malowaniu potem lekko "przykurzyłem" i na koniec lekko zaakcentowałem wlasnie washem punktowym...dokładnie jak w Panterze A...
-
modeli ci starczy na dłużej - dobre , dobre ...
-
Żaden Model nigdy nie jest skończony - więc jest nadzieja na to ;)
-
Poprawiony i już się go nie tykam - fura modeli czeka w szafie do sklejenia A do klekcji niemieckiej pancerki brakuje jeszcze kolo 30 sztuk by mieć choćby podstawe - na razie mam tylko 50 sztuk...;)
-
Idąc za cioem kolejny produkt mej modelarskiej wyobraźni też z tej jesieni ...Pantherka A - Front Wschodni lato 1944 roku....Z pudełka + dodane koło z modelu w skali 1:76 . Kalki numerów od innego modelu....
-
Witajcie ludkowie ! Kolejny produkt mojej wyobraźni ..Panzer III G -5 dywizja pancerna 1941 Rostow - front wschodni
-
Dokładnie ...pomyłka - Nie byłem pewny ,ale skłaniam sie do Fujimiego lub Airfixa kalek nie bylo - kupiony kiedyś jako same ramki za grosze pod halą targową w KKowie hmm chyba jakieś 7-8 lat temu czekało to w szafie na swoją kolej (zostało mi jeszcze z 7 pudełek i jeden model w samych ramkach Sklejony w tym roku .. Już nie dało się tu zmienić tytułu to został Airfix...A w sumie czepiasz sie mistrz szczegółow .. Pooglądałem potem fotki ,żeby sie za Hranicą nie zbłaźnić wystawiając go tam w Anglii - Masz go tu z dobrym tytułem z fajnego forum na którym jestem Bogiem skali 1:72 & 1:76 - na szczęście mało tam szukających dziury w całym Polaków i jakoś normalniej jest ....hahahaha http://intscalemodeller.com/viewtopic.php?f=46&t=2712 Reasumując - nikt nie produkował takoego modelu jako fabryka wszyscy robią Skode ja zrobiłem Alkett P.S. A jak tam Twoja Panterka Dragona powstańcza - jestem ciekawy efektu w wrasztacie zapowiadało się ciekawie - jest już w Galerii do oglądnięcia ???
-
Dzięki za komentarze głównie te pozytywne haha . Co do tych negatywnych to mogę się zgodzić ,ze te dodatkowe ogniwa to nie za bardzo do Tunezji pasują , ale ciekawszy model z nimi dlatego sie zdecydowałem ich użyć ;) Macie nowe fotki : [imghttps://lh4.googleusercontent.com/-_Wd3TMgc12E/UniRkTrP8eI/AAAAAAAAD6s/HhSRmzh3Nq0/w599-h449-no/P1130030.JPGimg]
-
Nowe lepsze foty poprawionego karzełka
-
specyficzny sarkazm - Dokładnie..Człowiekowi żal ,że nie stać go na 1:35 a po drugie mało miejsca mieszkanko tylko 56 m i 3 osoby .a mistrzem modelarskim to już chyba nie będę - Każdy klei jak potrafi. Jutro wrzucę fotki Panthery Ausf. A z ESCI i Pz.Kpfw III G z ATTACKA to chłopkai pośmiejecie i dacie znów dobre rady - haha...
-
wysiadała chyba górą - no wyskakiwali jak z prężyny Stary załoga tego czegoś to niemcy nie polacy....nie mają aż takiej ułańskiej fantazji ...Co do przedziału bojowego to trochę go potraktowałem po macoszemu - dopracuje się..Podłogę zrobię grafitem a ściany panzer grey ...Jak to ktoś kiedys powiedział - model nigdy nie jest skończony..P.S. Co do kanistrów to są zwashowane konkretnie jak na swoja wielkość tzn. małość - styknie im....
-
Zacieki są choć mało i wash (pin wash) też - widać go choćby na nitach - model lekko przykurzyłem po tym zabiegu lato kurz na trasie przejazdu ....Fakt trzeba będzie zalać to wgłębionko w skrzyneczce i poobijać lekko przedział bojowy w środku...Jak to ktoś kiedys powiedział - model nigdy nie jest skończony .
