manito9
Użytkownicy-
Liczba zawartości
80 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez manito9
-
Wiadoma sprawa z ta sluzba , tak jak pisalem ogolnie Warspicik wyszedl przyzwoicie ale zawsze mozna cos zrobic lepiej. Duzo sie na nim nauczylem (na bledach) i postaram sie ich nie powtorzyc w przyszlosci, teraz mam w stoczni USS Missouri (zalozylem relacje z budowy) i mam nadzieje ze bledy/niedociagniecia z Warspita nie zostana powtorzone (zapraszam Cie do komentowania:)). Jak to ktorys ze starych wyjadaczy tu na forum ladnie napisal: model wtedy jest udany ze jak go skonczysz i postawisz na kominku to po 10 latach dalej bedziesz czul dume/zadowolenie jak bedziesz na niego patrzyl - moj Warspit stoi dopiero pare miesiecy ale dalej mi sie podoba
-
Dziekowac Podstawka byla w komplecie, a co do kolnierzy i motorowek to ciekawe ze zwrociles na to uwage bo nawet wbrew instrukcji nie dalem zwyklego bialego tylko Vallejo Air 71.132 - Aged White, czyt. zmeczony bialy . Moze to moje fotki liche, na zywo wyglada gitara, jedno z czym sie zgadzam w 100% to ze olinowanie moze byc duzo lepsze, ale Panowie - uczymy sie cale zycie !
-
Gala - moze i ciemny, bo fakt prawie brunatny, ale wiesz co... mi sie zajebiscie podoba i fajowo wyglada na statku :P P.S. Dzieki za opinie o moim Warspicie, wiem ze linki nie sa idealne i wash-a brakuje, ale duzo sie na nim nauczylem (mam nadzieje:D). Na Missouri wash bedzie, ale delikany.
-
Dzieki Panowie ! Drozdek - ten kolor to Vallejo Air 71.048 Dark Sea Gray, daje zajebista glebie szarosci i uwielbiam go na linie nawodna/nadbudowki, i wogole wszytskie Vallejo Air sa super zarowno do aero jak i do poprawek pedzelkiem. A co do Musashi to jest na mojej liscie to-do . Wklej linka do Twojej relacji ze stoczni, z przyjemnoscia poogladam. Pozdro, Mariusz
-
Witam, Ponizej fotki do Waszej oceny mojgo H.M.S Warspit, skala 1:350, producent: Academy - Limited Edition. Prosze o duzo wyrozumialosci dla amatora w Waszej krytyce
-
Witam All, Jakis czas temu zaczalem moj nowy projekt od Tamki - USS Missouri w 350. Na poczatku myslalem ze nie bede robil relacji, ale cos mnie tknelo i zmienilem zdanie bo dawno tu na forum nie widzialem jakiegos porzadnego potworka w 350 . Ponizej fotki tego co do tej pory zrobilem (kadlub pomalowany, waly i sruby no i poklady zrobione prawie - jeszcze troche poprawek zostalo), wiem ze wiekszosc z Was nie lubi amerykancow, tylko z reguly IJN, albo niemce/ruski. Bede bardzo wdzieczny za wszystkie komentarze i wskazowki, siebie bym okreslil raczej jako srednio zaawansowanego amatora, wiec prosze o duzo wyrozumialosci, ale kazda konstruktywna krytyka mile widziana.
-
Witam, Chcialbym zapytac i powymieniac sie opiniami na temat najlepszej wiertarki do modeli plastikowych - reczna vs. elektryczna ? Osobiscie przerobilem pare recznych i daja rade ale ostatnio kusi mnie Tamiya 74041 - co sadzicie ? Pozdro, M.
-
prawda i tylko prawda Forest . Kurde nie wiem czy sam nie zaloze nowego warsztatu bo wlasnie zabieram sie za Missouri od Tamki i jeszcze nie widzialem tu ani warsztatu ani galerii.
-
Aero to jedyny sluszny wybor/srodek do pieknego kadluba, sledze Twoja stocznie i kibicuje, sam koncze HMS Warspit-a i nie moge sie doczekac az zaczne US BB-63 Missouri (ostatnio sie zorientowalem ze kadlub ma prawie metr ((94.5cm)) dlugosci!) ))) - tez lubie duze okrety, ale motorowki do Warspita rzezbilem prawie 2 miesiace Pozdro i powtarzam mantre modelarzy - Cierpliwosci zycze ! Mariusz
-
rozumiem, jak zaczynasz z blaszkami dlubac to nie rob w 1:700, za male i mozesz sie zniechecic. 350 co najmniej i najlepiej cos prostszego np. jakas motorowe fajna zebys sie wkrecil w wyginanie. Ja tez nie jestem jakis pro. ale z blaszkami jest niesamowita roznica, mam na warsztacie HMS Warspita od paru miesiecy i wyginam te blaszki wyginam
-
a gdzie blachy ??? czemu katujesz taki ladniutki okrecik tymi zalanymi plastykiem elementami ???
-
BB 63 - USS Missouri - malowanie vs skladanie (kolejnosc)
manito9 odpowiedział manito9 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
kleje i chce dyskutowac - po to jest forum -
No wlasnie dlatego zaczalem ten watek - chcialem sie wymienic tymi dobrymi sposobami ktore dla nas dzialaja bazujac na doswiadczeniu
-
Hmmm, czyli twierdzisz ze nawet gdy sie buduje pancerniki powiedzmy klasy Iowa (np klasyczny USS Missouri od Tamyiki w 1:350), nie ma dobrego sprawdzonego podejscia co do kolejnosci malowania "duzych"elementow modelu (kadlub, poklad, nadbudowki etc.) ?
-
Prawda... ,jaka masz propozycje co do krokow ? gdzie bys cos dodal lub odjal ?
-
Pytanie troche z innej beczki - jaka jest najlepsza i najpraktyczniejsza kolejnosc w malowaniu okretow Waszym zdaniem ? Obecnie robie to w takiej: 1. wszytskie blaszki jeszcze w ramkach psikam podkladem do metalu 2. skladam caly kadlub, nadbudowki i wszytskie inne elementy ktore nie wymagaja przyklejenia bezposrednio do drewnianego pokladu 3. po zlozeniu wszytskiego (oprocz drenianego pokladu i jego elementor) psikam wszytsko podkladem do plastiku 4. po wyschnieciu podkladu psikam wytszko kolorami docelowymi np. czesc podwodna kadluba na bordowo/czerwono, nawodna na navy blue, nadbudowki i cala gora na navu blue czy jaki tam inny wedlug instrukcji lub uznania 5.po wyschnieciu, instalujemy drewniany poklad, robimy washa itd. 6. po pokladzie instalujemy na nim cala drobnice i malujemy ja pedzelkiem tak jak wszytskie elementy drobnicowe na na nadbudowkach malujemy malutkim pedzelkiem 7. na koniec dopieszczamy, czyli brudzenie jak ktos lubi, kalkomanie, olinowanie itd. 8. gotowy okret psikamy calutki bezbarwnym matem Powyzsza kolejnosc dla mnie sie sprawdza i jest logiczna a poza tym prawie unikam maskowania tasma. Ciekawia mnie Wasze doswiadczenia i sposoby.
-
Witam, Na przykladzie pancernika USS Missouri, ktory obecnie buduje chcialbym poprosic o rade/y i wymienic sie doswiadczeniami w zakresie Kolejnosci malowania i koljnosci skladana poszczegolnych elementow modelu (kadlub, poklad, nadbudowki, uzbrojenie, drobnica, blaszki). Precyzujac pytanie - jaka jest najlepsza i najpraktyczniejsza kolejnosc w malowaniu powyzszych elementow ? Obecnie robie to w takiej: 1. wszytskie blaszki jeszcze w ramkach psikam podkladem do metalu 2. skladam caly kadlub, nadbudowki i wszytskie inne elementy ktore nie wymagaja przyklejenia bezposrednio do drewnianego pokladu 3. po zlozeniu wszytskiego (oprocz drenianego pokladu i jego elementor) psikam wszytsko podkladem do plastiku 4. po wyschnieciu podkladu psikam wytszko kolorami docelowymi np. czesc podwodna kadluba na bordowo/czerwono, nawodna na navy blue, nadbudowki i cala gora na navu blue czy jaki tam inny wedlug instrukcji lub uznania 5.po wyschnieciu, instalujemy drewniany poklad, robimy washa itd. 6. po pokladzie instalujemy na nim cala drobnice i malujemy ja pedzelkiem tak jak wszytskie elementy drobnicowe na na nadbudowkach malujemy malutkim pedzelkiem 7. na koniec dopieszczamy, czyli brudzenie jak ktos lubi, kalkomanie, olinowanie itd. 8. gotowy okret psikamy calutki bezbarwnym matem Powyzsza kolejnosc dla mnie sie sprawdza i jest logiczna a poza tym prawie unikam maskowania tasma. Ciekawia mnie Wasze doswiadczenia i sposoby. Podyskutujmy ! Pozdro Mariusz
-
Malowanie okrętów-jaki jest na to sposób?
manito9 odpowiedział Seba77 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Czesc Seba ! Czy ktos pociagnal te watek ? Ja niedlugo koncze HMS Victory i nie moge sie doczekac az sie zabiore do USS Missouri 1:350 Tamiyki . Troche nie na temat ale jaki masz pomysl na kolejnosc sklejania vs. kolejnosc malowania ? Pytam bo sa rozne szkoly np. 1. Najpierw wszystko sklejany wlacznie z blaszkami, anteny, kompletne nadbudowki, pozniej wszytsko podkladem, pozniej kolory wlasciwe/kamuflarz, nastepnie drewniany poklad a na koniec drobnice pedzelkiem 2. Kadlub i nadbudowki podkladem i kolorem ale bez drobnicy i przed przyklejeniem, i tak po elemencie Jaki jest Twoj pomysl na ten temat ? Mi sie wydaje ze punkt 1 jest w miare sensowny ? Pozdro Mariusz -
I to jest zajebista porada Angus za ktora slicznie dziekuje, jeszcze zostaly mi jakies 2 miesiace pracy nad HMS Victory ktory robie dla rozgrzewki po latach przerwy ale juz od jakiegs czasu rozgladalem sie za zestawem dla Missouri (sam okret juz jest:)), i nie moglem znalesc takiego z pokladem a na drewnianym pokladzie zalezy mi najbardziej Swoja droga obejzalem chyba kazda czesc Missouri jaka jest w podelku i wszystkie wygladaja zadziwiajaco dokladnie, nwet maly zestawik foto trawionek jest dolaczony
-
czyli nici cool, will do
-
wow, niezle, ja dalem sobie kolo 2 ale chyba za ambitnie i termin bedzie z niezlym poslizgiem - moge sie zapytac czym robiles ? szurkami z zestawu czy cos kombinowales z innym materialem ? I zakupilem nici Gutermann bo maja fajna konsystencje ze tak sie wyraze, nie mechaca sie i super wygladaja jak sie je czarna farbka pociagnie jak juz zawiazane. M.
-
Super, bardzo dziekuje Wam za wszystkie porady i odpowiedzi Panowie Niestety u mnie malowanie kamo bedzie musialo poczekac na inny okret gdyz ostatnio sie zorientowalem (studiujac dokladnie podelko i instrukcje) ze moj Missouri jest w wersji z 1991 roku i nawet ma drona w zestawie . Wiec chcac zachowac jak najwieksze podobienstwo do rzeczywistosci, nie moge go pomalowac w kamo z 1944 , a przyznam ze zaluje bo brzmi to na ciekawe wyzwanie i nie moglem sie doczekac :( Ale nastepny okret po Missouri zstanie specjalnie wybrany z kamo na burtach i nadbudowkach bo na prawde mnie ciagnie zeby do tego tematu podejsc Pozdro. M.
-
Jestem gdzies w polowie mojego Victory wiec jak skoncze zrobie jakas galerie i wstawie fotki, planuje skonczyc do konca kalendarzowego roku bo cale olinowanie bede wiazal a nie wklejal to plastikowe ktore jest w zestawie jak ktos jeszcze buduje Victory i che pogadac lub wymienic sie doswiadczeniami to zapraszam do dyskusji
-
Nareszcie konkretna i przydatna wypowiedz - i za to wielkie dzieki Seba ! Tak myslalem ze trzeba by zlozyc glowne elementy nadbudowki (te ktore maja byc pomalowane), nie przyklejac drobnicy i dopiero poziej pedzelikem rzezbic - brzmi to jak rozsadny pomysl. Zastanawiam sie czy jest jakis trik ktory by pozwolil na symetryczne przejscie z burt na nadbudowki... Jak do tego sie maja elementy fototrawione ? przykleic i wtedy podklad a na podklad kolor ? Jaki podklad polecasz na plastik a jaki na metal ? (zakladam ze bezbarwny kolor) Pozdro. M.
-
Janusz dlaczego po prostu nie mozesz udzielic paru wskazowek komus kto grzecznie prosi o rade ? To takie trudne czy po prostu Ci sie nie chce i wolisz byc nadetym mistrzem modelarstwa co nie lubi dzielic sie wiedza ?
