Wieczny Dzieciak
Użytkownicy-
Liczba zawartości
16 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Birmingham
-
Zainteresowania
Rekreacyjna jazda rowerem kolarstwo górskie i szosowe i oczywiście modelarstwo...po długiej przerwie :)
-
Zawód
Robot setter
-
ok, dzieki.
-
poprosiłem pana w modelarskim o lakier do kończenia modelu i taki dostałem... Powinienem sie domyślić że jak nie wiedział co to paleta barw RLM to lakier też sam powinienem sprawdzić... Czy jak pociągne to matowym to bedzie ok?
-
no to jednak źle zrobiłem - te zdjęcia są po potraktowaniu lakierem Humbrol Gloss 35, a miał on być koncowym elementem, więc nie powinien się błyszczeć. Czy coś pominąłem/namieszałem?
-
No to sie uporałem z bokami - chciałem suchym pędzlem ale wyszło przemalowywanie Do tego założone gąski: i nałożone kalkomanie: Druga strona mi nie wyszła, więc nie ma zdjęć Góra też już zaczyna nabierać ostatecznego kształtu: Z ostaniego zdjęcia nie jestem najbardziej zadowolony, bo tylnia płyta wyszła mi fajnie i nie widać za bardzo. Pozostała praca na drewnianymi częsciami, beczkami, karabinem i białym pasem oraz podstawką. Mam natomiast problem z dołem, bo po lakierowaniu świeci się jak psu jajca: W związku z tym pytania: - czy to normalne, czy cos zepsułem? - czy "świecenie" zniknie po szlifie drobnym papierem ściernym i kurzeniu miejskim?
-
Ile masz wady wzroku? O gustach się nie dyskutuje. Jak by być czepialskim to można coś znaleźć. Swoją opinie bazuję na swoich umiejętnościach i do nich porównuję co zrobią inni. Nie potrafiłbym tak pomalować modelu, dlatego ten mi się podoba... Cóż widocznie nie dorastam do Twojej klasy - mistrzu. P.S. Ale w przyszłości postaram się to zmienić.
-
Jak dla mnie mistrzostwo świata - też bym tak chciał
-
"Panzer Lehr - Odwrót 1944" 1/72
Wieczny Dzieciak odpowiedział adam juszczak → na temat → [D]Warsztat
mogę napisać jedno - idę do szkoły, bo tak nie umiem.... ZAJ......!!!! -
Ma ktośjakiś pomysł, jak te boki poprawić?
-
No to gąsienice: Etap 1 - malowanie na czarno: No i pierwsze niedąciągnięcie o którym nie pomyślałem, a mianowicie okrągłe formy wtryskowe. No ale nic to - następnym razem będę już wiedział. Najgorsze to to, że czytałem o tym na forum, ale gdzie by tam popatrzeć na swoje wypociny... Etap 2: Malowanie na ciemny zardzewiały (zmieszałem rust pół na pół z czarnym): Etap 3: Malowanie na rdzawy czysty rust: Etap 4: Malowanie na jasny rust (mieszanka pół na pół z białym) (chyba się uczę zdjęcia robić) Etap 5: Metalizowanie. Gotowe do wycinki i klejenia na koła. Zacząłem też zdobić powoli wannę: oraz poprawiać koła i robić boki wanny: O ile jestem bardzo zadowolony z efektu kół (dobrze wyszło z tym czarnym pod spodem) to spód wanny za dużo metalizera (ale to powinno być ok jak się pobrudzi potem) i o zgrozo boki.... Przesadziłem z tym rudym .
-
racja, poprawię. Dzięki!
-
No i pierwsza warstwa zielonego, nakładana mniej więcej tak jak suchym pędzlem ale z większą ilościa farby: Teraz zabieram się za gąsienice i kombinuję z różnymi odcieniami rdzy. Jak się ogarnę, to wstawię foty. Na razie proszę o sugestie i krytyke co do wykonania powyższego.
-
No i zaczęły się schody, czyli nadszedł czas na malowanie. Przyznam się Wam, że nigdy wczesniej nie pomalowałem żadnego modelu - był tylko goły plastik i kalkomanie Ponieważ jest to start nie mam farbki do gruntowania, zagruntowałem więc zwykłym czarnym matem:
-
Wypraski są przepiękne (przynajmniej z czasów, gdy pamietam 45 minut pilnikowania elementu :P), miałem tylko mały problem z działem. Po przymiarce okazałosię, że lufa sterczy jak młodemu kuśka i musiałem ją trochę obniżyć. Do tego celu stopiłem klejem kawałem ramki i wpasowałem w przerwę:
-
Malowanie bedzie pudełkowe w nudnym zielonym z Berina 1945. Po sklejeniu wygląda tak:
-
Tak jak obiecalem na warsztat idzie rusek. Z gory przepraszam za jakosc zdjec, ale nie znam jeszcze aparatu i nie mam stanowiska do porzadnego ich robienia. Prosze o wszelkie uwagi i sugestie, poniewaz to moj drugi pojazd. (pierwszy utknal w szafie i pewnie kiedys do niego wroce) Zapomnialem dodac przy przedstawianiu, ze mam na imie Bartek i mieszkam w Dublinie .
