To niewiela nieścisołć, a nie błąd. Wygląda podobnie do ładunku detonacyjnego. Tego typu anteny byłu stosowane także w MiG-19, Su-7, Su-20, Su-15, Su-22 i w literaturze można spotkać stwierdzenie że istnieje możliwość katapultowania przez osłonę kabiny, gdyby ta nie została odpalona. Natomiast nie wspomina się że umożliwia to konstrukcja fotela, gdyż zagłówek posiada stosowne wzmocnienie. Jednak przyglądając się owiewkom niektórych z wymienionych samolotów to przez środek przebiega belka wraz z peryskopem i w tym przypadku możliwości katapultowania przez osłonę kabiny nie ma. Ponadto ostatnim zabezpieczeniem fotela jest linka przymocowana do owiewki, która po odpaleniu i "odejściu" na odpowiednią odległość wyciąga zawleczkę i umożliwia odpalenie fotela. Tak jest w systemach KM-1 (M), K-36 czy był również w KK-2 postaram się dowiedzieć.