Skocz do zawartości

tommyk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    131
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Ostatnia wygrana tommyk w dniu 11 Kwietnia

Użytkownicy przyznają tommyk punkty reputacji!

Reputacja

436 Excellent

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Z takim sobie warsztatem ruszyłem aby odpocząć od skomplikowanych projektów. Buduję zasadniczo prosto z pudła. Dodałem tylko pasy pilota, otwory pod linki do wciągania podwozia, wymienię lufy km-ów. Poza tym idę prosto z pudła. Będzie Fin. Przyjemny w budowie ale trzeba trochę szpachlować.
      • 8
      • Like
  2. tommyk

    F-105 G / Hobby Boss / 1:48

    Wszystko co malowane w SEA zawsze jest super. Bardzo mi się podoba. Kiedyś się skuszę ale raczej w 72. Warsztat w 72 śledzę i jest conajmniej inspirujacy :)
  3. Wyszło bardzo naturalnie - w punkt. Gratulacje. Podoba się tym bardziej, że lubię te powojenne malowania Luftwaffe i Bundesmarine :).
  4. To z czego jestem zadowolony pokazuję na konkursach i czasem wstawiam na wystawę do znajomego sklepu modelarskiego :). Nie chcę wyjść na malkontenta, ale wytłumaczę się krótko. Za dużo wziąłem chyba na raz jeżeli chodzi o wpasowywanie żywic (wnęki podwozia, hamulec aero, koła, kokpit i pylony). Pylony i wnęki pasowały średnio. Jak weszły wnęki to kokpit już się nie mieścił i wykorzystałem częściowo. Wymyśliłem wymianę kół, a okazało się, że przednia goleń w Hase jest zespolona z kołem i wycinałem je tak aby nie uszkodzić widelca, musiałem montować oś koła itd. Oczywiście wymiana wnęk urodziła problem z montażem goleni tak aby utrzymać geometrię zewnętrzne golenie wymagały przedłużania. Poza tym Harrier ma skomplikowaną bryłę i przy malowaniu trzeba mocno zastanawiać się do przodu. Pozytywne wrażenia to kalki do kokpitu od Quinta i chińskie kalki od FAB Scale. ALE MAM SWOJEGO HARRIERA!
  5. Udało się dojechać do końca. Mimo dużego nakładu pracy (jak na mnie) efekt końcowy to raczej półkownik. No ale mam swojego Harriera :).
  6. Coraz bliżej :).
  7. Ogon prawie w całości zmalowany. Idziemy dalej.
  8. Zaczyna "nabierać rumieńców".
  9. Nie jest tak, że umarło. Po prostu idzie powoli .
  10. Daję, ale szybciej nie potrafię :). Kadłub zasadniczo zamknięty, wnęki podwozia zamontowane. Coś tam będzie jeszcze do poprawy ale idziemy do przodu. Wiem, że mogłem te wnęki odpuścić bo Harriery często na postoju mają zamknięte klapy podwozia ale taki byłby bidny z tym wszystkim zamkniętym.
  11. To ja też się chyba uśmiechnę w sprawie ... :).
  12. Skoro Harpoony się nie nadają będą Mavericki :). Kokpit to kalki Quinta. Kleiłem na Microscale Liquid Tape. Szybko i sprawnie i jak w większości tego typu produktów - zgodność z kolorem oryginału to tylko sugestia :).
  13. Podoba się. U mnie ten sam w magazynie czeka na swój czas. Najgorsze, że ta głowica od ResKita już chyba nie do kupienia.
  14. Lantrin to nie problem - mamy (albo Litening - bo nie wiem czy mi się nie pomyliło :). Widziałem też zdjęcia ze Sniperem, ale to chyba Gr.9. Jak zobaczyłem w Reskicie te Harpoony z napisem, że też do Harierra to już widziałem oczyma wyobraźni ten zestaw a teraz to może mi się przyda do F-18 jak kiedyś się zdecyduję.
  15. Im głębiej grzebię to pojawiają się problemy. Rzeczywiście można znaleźć info, że Włosi i Hiszpanie wnosili o taką integrację pod koniec wieku i tam było jakieś zamieszanie. US miało twierdzić, że im wystarczają Mavericki. Znalazłem coś takiego jeszcze (oczywiście oprócz Wiki) https://www.airforce-technology.com/projects/harrier/?cf-view i tu jest niby info o zdolności przenoszenia Harpoonów. Jeszcze jest trochę czasu i w ostateczności będę wieszał Mavericki choć z Harpoonami wyglądałby, że ... :).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.