Skocz do zawartości

tommyk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    126
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez tommyk

  1. Coraz bliżej :).
  2. Ogon prawie w całości zmalowany. Idziemy dalej.
  3. Zaczyna "nabierać rumieńców".
  4. Nie jest tak, że umarło. Po prostu idzie powoli .
  5. Daję, ale szybciej nie potrafię :). Kadłub zasadniczo zamknięty, wnęki podwozia zamontowane. Coś tam będzie jeszcze do poprawy ale idziemy do przodu. Wiem, że mogłem te wnęki odpuścić bo Harriery często na postoju mają zamknięte klapy podwozia ale taki byłby bidny z tym wszystkim zamkniętym.
  6. To ja też się chyba uśmiechnę w sprawie ... :).
  7. Skoro Harpoony się nie nadają będą Mavericki :). Kokpit to kalki Quinta. Kleiłem na Microscale Liquid Tape. Szybko i sprawnie i jak w większości tego typu produktów - zgodność z kolorem oryginału to tylko sugestia :).
  8. Podoba się. U mnie ten sam w magazynie czeka na swój czas. Najgorsze, że ta głowica od ResKita już chyba nie do kupienia.
  9. Lantrin to nie problem - mamy (albo Litening - bo nie wiem czy mi się nie pomyliło :). Widziałem też zdjęcia ze Sniperem, ale to chyba Gr.9. Jak zobaczyłem w Reskicie te Harpoony z napisem, że też do Harierra to już widziałem oczyma wyobraźni ten zestaw a teraz to może mi się przyda do F-18 jak kiedyś się zdecyduję.
  10. Im głębiej grzebię to pojawiają się problemy. Rzeczywiście można znaleźć info, że Włosi i Hiszpanie wnosili o taką integrację pod koniec wieku i tam było jakieś zamieszanie. US miało twierdzić, że im wystarczają Mavericki. Znalazłem coś takiego jeszcze (oczywiście oprócz Wiki) https://www.airforce-technology.com/projects/harrier/?cf-view i tu jest niby info o zdolności przenoszenia Harpoonów. Jeszcze jest trochę czasu i w ostateczności będę wieszał Mavericki choć z Harpoonami wyglądałby, że ... :).
  11. No właśnie myślałem o tym :). Doczytałem w internetach, że AV-8B może przenosić Harpoony. Nawet mi gdzieś jakieś zdjęcie mignęło ale nie mogę go teraz znaleźć - w układzie: zbiorniki, Harpoony, Sidewindery. Ale jak coś nie tak to dawaj bo jak widać jeszcze jest czas na zmiany :).
  12. No właśnie ja też. Ostatni raz to GR.3 z oryginalnego ESCI-ERTL jak ta firma była w bieżącej dystrybucji !.
  13. Wróciłem do współczesnej tematyki. Zawsze miałem słabość do Harierra. Chciałbym jeszcze zrobić GR.3 i AV-8A. Na razie działam z AV-8B PLUS. Zestaw to stara, dosyć prosta Hasegawa. Mam trochę różnych żywić i zobaczymy co uda mi się wpasować. Jednocześnie działam z podwieszeniami aby nie zostawiać tego na sam koniec, bo czasem wtedy brakuje już cierpliwości.
  14. A ja rodzinę śmiglaków UH-60 i ich wariacji choć też wiem, że też nie ma szans
  15. Elegancki! Jakbym się w czasie cofnął !
  16. Tak - to prawda są takie galerie, że jeszcze zanim klikniesz to wiesz, że będzie ciekawie :). Bardzo mi się podoba! Gratulacje. Merytorycznie się nie wypowiem, ale z opisu wynika, że podbudowa była solidna. Nie mam jeszcze w składzie Mk. V ani od Edka ani od IBG ale już widzę, że nie ma się co zastanawiać.
  17. Cieszę się, że się podoba i dodatkowo można jeszcze coś przydatnego dla siebie znaleźć. Dziękuję za uznanie. Pozdrawiam Tomek
  18. tommyk

    MiG-21MFN, Eduard, 1/72

    Rewelacja! Czy to kamo to kalki Edka czy malowane od szablonu bo efekt mega wyszedł.
  19. Lubię ten samolot. Zawsze mi się podobał. Mam nadzieję, że kiedyś mi się uda zbudować w 72. Pamiętam jeszcze wersję od KP.
  20. Dzięki za zwrócenie uwagi. Nie będę teraz na siłę szukał zdjęcia, że były km z osłoną :). Przyznaję nie sprawdziłem ani nie zwróciłem uwagi, bo to zdjęcie widziałem. Osłony już nie usunę bo szkody mogą być nienaprawialne. Musi już tak zostać.
  21. SBD-3 Dauntles. Okres bitwy pod Midway. Ukończony. Zapraszam do oglądania i komentowania. Model Flyhawk. Zestaw zasadniczo ok, choć jak to Chińczyk – zawsze jest jakaś niespodzianka. W tym wypadku drobne problemy ze spasowaniem i trochę wiotki plastik. Dodałem tablicę YAHU, trochę drobiazgów z blaszki Edka (pasy, celowniki etc.), lufy Master do browninga strzelca (warto), silnik i osłonę silnika z wydechami SBS (silnik warto, osłona jest w komplecie ale zestawowa też ok), od siebie jeszcze przerobiłem przednie km na rurki z Albion. W zestawie SBS był jeszcze chwyt powietrza pod silnikiem wraz z wnętrzem. Tego nie montowałem bo wymagało sporo prucia i bałem się, że to schrzanię. Wolałem pocieniować ścianki wlotu w zestawie niż rozkopać to i ugrzęznąć. Malaowany MRP i Bilmodel. Podmalówki AK 3 GEN. I tu trzeba uważać, bo jednak jest różnica w odcieniu. To się może brać z tego, że ogólnie malowałem z preshadingiem i wtedy spod spodu zmienia odbiór koloru na wierzchu, a podmalówki pędzlem to inna grubość warstwy i nic już nie przebija. Wiotki plastik powoduje konieczność wzmacniania niektórych elementów. W maszt anteny i maszt na ogonie wprowadzałem mosiężne pręty i w kadłubie wierciłem pod nie gniazda, bo się bałem czy wytrzymają naprężenia. Hak hamujący połamałem przy próbie maskowania bo nie wytrzymał kontaktu z taśmą maskującą Mr. Hobby (niebieską, czyli ta osłabioną). Kalki zestawowe ok. Ładnie reagują na płyny. Jednak gwiazdy wziąłem z kalek Cartografa do Hobby 2000. Były zdecydowanie ciemniejsze. Poza tym o średnicy około 1 mm większej niż kalki Flyhawk. Odpuściłem sobie obicia bo to jest coś co mi nie wychodzi i już kilka razy zepsułem efekt końcowy.
  22. Cieszę się, że się podoba . Dziękuję Panowie i zapraszam do galerii.
  23. Tak - w galerii będzie widać. Prawe zielone. Pierwsza sprawa to te wypukłe nity. Wiadomo, że nie bronią się w tej skali, ale nie bronią się też nity wklęsłe i linie podziału (no trochę mniej się nie bronią ). Model generalnie ok ale miałem dwa problemy ze spasowaniem. I na skrzydłach i na ogonie miałem sytuację taką, że powierzchnie sterowe były jakby lekko wywinięte na zewnątrz. Niby wszytko równe ale pojawia się szpara na całej długości. Może ktoś wyjął za wcześnie z formy czy co ? Nie wiem. Było trochę dociskania i szpachlowania po krawędzi ale jakoś się udało. Poza tym obszar kadłub/skrzydło z przodu też wymagał pochylenia się nad dopasowaniem. Nic z tych rzeczy to nie było coś z czym sobie nie można poradzić ani powód aby odradzać budowę modelu. Poza tym wszystko ładnie pasowało. Miałem obawy jak będzie z kokpitem bo składał się z wielu elementów ale tu nie było w ogóle żadnego problemu. W porównaniu z Hase widać, że Hase to model mający swoje lata. Z pewnością dobry zestaw jako podstawa do budowy ale wymagający więcej wkładu pracy. Oszklenie okazało się dla mnie do zaakceptowania. Przy Hase otwartego w ogóle nie da się zrobić bez wymiany. Szczegóły naprawdę ładnie odwzorowane i można spokojnie budować prosto z pudła. Można też coś dodać ale to już jak kto lubi i preferuje. Kalki - bardzo dobrze pracują z płynami i dobrze się układają. Ja miałem jednak jeszcze kalki Cartografa od Hobby 2000 i ich użyłem. W Cartografie koła z gwiazdami są o około 1 mm większe i inny odcień niebieskiego (ciemniejszy). I jeszcze jedna rzecz. Plastik jest generalnie bardzo miękki i trzeba uważać z drobnymi elementami. Mocno też reaguje na klej.
  24. Powoli zbliżamy się do końca. Po zastanowieniu zdecydowałem się zostawić zestawowe oszklenie. Doczytałem jeszcze, że na postoju tylko dolne klapy mogły być wychylone i tak to przerobiłem, Zostały drobiazgi i mam nadzieję wkrótce do zobaczenia w galerii.
  25. Przyglądam się z uwagą i kibicuję. Przede mną wersja E. Na razie nie mogę się zebrać bo z góry wiem, że to będzie conajmniej wielomiesięczny projekt.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.