No to rozpoczynam swój warsztat nad kolejnym modelem, tym razem nad Shermanem. Tym samym powróciłem do mojej ulubionej skali.
Całość modelu to zaledwie 12 części, których montaż jest bardzo prosty.
Plastik w tym modelu jest dość miękki, mimo to elementy są dość odporne i wytrzymałe na złamania.
Po wycięciu elementów od razu zabrałem się za wannę i niestety zarówno przód jak i tył będą do szpachlowania, ale tylko w dwóch miejscach:
Następnie założyłem gąsienice - ich montaż nie przysporzył mi żadnego problemu
No i na koniec zmontowałem wieżę z działem i karabinem i założyłem wszystko w całość.
Tak prezentuje się po nałożeniu szpachli:
W pudełku znajduje się jeszcze jeden identyczny model i nim zajmę się w następnym odcinku.